Komunikaty PR

Białe szaleństwo jeszcze bezpieczniejsze

2019-02-15  |  14:41

Ferie zimowe to zarazem czas pełnego szaleństwa, ale i porządnego wypoczynku. Nasi rodacy częściej niż rozgrzane plaże wybierają ośnieżone stoki i choć na czele nadal stoją polskie góry, to jednak coraz częściej decydujemy się na dalszą wyprawę między innymi w Alpy. Zarówno włoskie jak i austriackie kurorty co roku zdobywają coraz więcej zwolenników. Dzieje się tak dlatego, że koszty szusowania po zagranicznych stokach są zbliżone do wydatków jakie poniesiemy za wczasy w Polsce. W przypadku wypadu na narty do europejskich kurortów należy pamiętać, że za granicą obowiązują nas zupełnie inne zasady leczenia oraz ratownictwa. Drobny wypadek na stoku może nas kosztować więcej niż sama wycieczka.  

Pamiętaj o sprzęcie sportowym

Chyba każdy fanatyk białego szaleństwa wie, że sprzęt narciarski oraz snowboardowy nie należy do tanich – szczególnie, jeśli decydujemy się na zakup tego z górnej półki, którego cena może dochodzić nawet do kilkunastu tysięcy złotych. Dla takiego sprzętu, zakup odpowiedniego ubezpieczenia to wręcz obowiązek! Dzięki niemu będziemy mogli się czuć naprawdę bezpiecznie zarówno na stoku jak i podczas chwili wytchnienia po pokonanej trasie.

Niektóre Towarzystwa Ubezpieczeniowe oferują ochronę sprzętu sportowego w ramach ubezpieczenia bagażu, jednak w większości przypadków, jeśli chcemy zabezpieczyć nasze narty czy deskę musimy uwzględnić w polisie odpowiednie rozszerzenie. – „W przypadku tak specyficznego sprzętu sportowego należy najpierw rzetelnie zapoznać się z ofertą i sprawdzić jak ubezpieczyciel go definiuje. Zalecane przez specjalistów jest także porównanie kilku ofert, aby znaleźć taką która najbardziej odpowiada naszym oczekiwaniom i jest dopasowana do wszystkich, lub większości, naszych potrzeb.” – komentuje Maciej Kuczwalski, ekspert multiagencji CUK Ubezpieczenia.

Musimy pamiętać, że nie uzyskamy odszkodowania w sytuacji gdy byliśmy pod wpływem jakichkolwiek używek. Wyłączenia dotyczą również kradzieży deski snowboardowej lub nart, gdy pozostawimy je bez opieki. – „Wyłączenia spod ochrony ubezpieczeniowej są zazwyczaj jedną z najbardziej zawiłych kwestii w umowie, dlatego porównując oferty zwróćmy uwagę, który ubezpieczyciel proponuje najbardziej czytelne dla nas warunki” – radzi Maciej Kuczwalski.

Zadbaj o zdrowie na stoku

Każdy kto kocha szaleć na zaśnieżonych trasach narciarskich powinien zdawać sobie sprawę z tego jakie mogą się pojawić koszty w razie niefortunnego wypadku na zagranicznym stoku. Najlepszym sposobem na uniknięcie strachu przed niespodziewanymi zdarzeniami jest polisa turystyczna, która będzie zabezpieczeniem przed nieprzewidzianym incydentem podczas zjazdu, jak np. złamanie, stłuczka z innym narciarzem, czy upadek na rampie podczas szaleństwa w snowparku. – „Jeżeli decydujemy się na kupno polisy turystycznej to musimy pamiętać, że wielu ubezpieczycieli wymaga określenia jaki typ sportu będziemy uprawiać. Jest to dla nich bardzo istotne, ponieważ w przypadku uprawiania sportów o podwyższonym ryzyku, jesteśmy dużo bardziej narażeni na szkodę, niż podczas uprawiania mniej ekstremalnych dyscyplin. Należy być czujnym, bo w niektórych towarzystwach, do sportów ekstremalnych będzie zaliczany snowboard, a w innych wyłączeniem może się okazać jazda poza wyznaczonymi trasami. Właśnie dlatego zalecane jest dokładne zapoznanie się z OWU i dopytanie o wszelkie niepewności swojego doradcę.” – informuje Maciej Kuczwalski, ekspert multiagencji CUK Ubezpieczenia. Ważne abyśmy jasno określili w ubezpieczeniu swoje stokowe preferencje, ponieważ w innym wypadku, nasze warunki ubezpieczenia mogą zostać zakwestionowane.

Warto zawczasu przemyśleć co może się stać na stoku i jakie koszty będą się z tym wiązać. Zdecydowanie największe przerażenie pojawia się na twarzach miłośników sportów zimowych, kiedy okazuje się, że potrzebna będzie pomoc śmigłowca. – „O ile w naszym kraju możemy liczyć na bezpłatna pomoc ratowników GOPR i TOPR, nawet z udziałem helikoptera, tak w przypadku zabawy na zagranicznych stokach musimy się przygotować, że w razie wypadku to właśnie osoba poszkodowana ponosi odpowiedzialność finansową za transport ze stoku. Koszt takiej akcji ratunkowej to niemała suma, ponieważ sam start śmigłowca jest wyceniany na około 2000 euro, a każda minuta lotu powiększa tę sumę. Warto upewnić się, że nasze ubezpieczenie zawiera pakiet assistance, który w razie wypadku, zapewni nam pokrycie kosztów nie tylko transportu do placówki medycznej, ale także akcji poszukiwawczej” – przestrzega Maciej Kuczwalski. Jeżeli nie posiadamy polisy turystycznej to koszty związane z transportem nie będą jedynymi jakie będziemy musieli ponieść. Do niespodziewanych wydatków dojdą nam jeszcze płatności za opiekę medyczną, założenie opatrunku, lekarstwa i ewentualny pobyt w szpitalu. Jeden wypadek może nas kosztować nawet ponad 10 000 euro i spowodować, że wyjazd pozostanie naszą zmora na wiele lat.  – „W Polsce mamy ten komfort, że nasze leczenie może być pokryte z Narodowego Funduszu Zdrowia, jednak za granicą kwoty jakie trzeba zapłacić za pewne zabiegi mogą przyprawić o zawrót głowy. Przykładowo, we Francji za leczenie złamanej nogi stawki zaczynają się od 100 euro i potrafią dojść nawet do 1500 euro. Podobne ceny możemy spotkać w Austrii czy Niemczech” – dodaje ekspert.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Podróże Rodzinne wakacje na statkach Costa Biuro prasowe
2019-05-24 | 01:00

Rodzinne wakacje na statkach Costa

Macie dzieci, więc wybór właściwego miejsca na wakacje uzależniacie od wielu czynników, na przykład fajnego placu zabaw, basenu dla dzieci, zjeżdżalni. Dobrze by było, żeby
Podróże City break w wielkim mieście – jak zaplanować pobyt?
2019-05-23 | 11:00

City break w wielkim mieście – jak zaplanować pobyt?

City break – czyli krótki, weekendowy wypad do dużego miasta – zdobywa coraz większą popularność i coraz szersze grono pasjonatów. Dziś, by odwiedzić
Podróże Muzyka w rytmie natury – „Sounds of the Dolomites” 2019
2019-05-23 | 10:21

Muzyka w rytmie natury – „Sounds of the Dolomites” 2019

Dźwięki instrumentów połączone z fascynującymi odgłosami natury. Po raz kolejny w malowniczej scenerii włoskiego Trentino, w samym sercu Dolomitów, odbędzie się

Gwiazdy

Dorota Wellman o hejterach: Nie czytam czegoś, co jest wylaniem czyichś kompleksów. Nie interesuje mnie to

Dziennikarka przyznaje, że na co dzień spotyka się z ogromnym hejtem, ale za nic ma tego typu krytykę. Negatywne komentarze anonimowych osób nie są dla niej w żaden sposób konstruktywne, bo mają na celu tylko obrażanie i poniżanie. Uprzedzając ataki, w swojej najnowszej książce „I ty możesz być modelką” dziennikarka z góry zastrzegła, że poprzez tę publikację nie promuje otyłości.

Seriale

Danuta Stenka: kręcenie scen erotycznych nie należy do przyjemności

Wszystkie sytuacje, które w życiu sprawiają przyjemność, na planie filmowym są koszmarem  mówi gwiazda. Ma na myśli m.in. sceny erotyczne, których kręcenie zawsze wywołuje w niej napięcie nerwowe. Aktorka podkreśla jednak, że dyskomfort ten może zmniejszyć nastrojowe oświetlenie planu oraz umiejętności operatora.

Motoryzacja

Młodych kierowców gubi brawura i małe doświadczenie. Powodują najwięcej wypadków drogowych

Młodzi kierowcy w wieku 18–24 lata stanowią największą grupę zarówno sprawców, jak i ofiar wypadków drogowych. Tylko w Polsce w 2018 roku z 31,7 tys. wypadków ponad 5 tys. spowodowali właśnie młodzi kierowcy. Gubi ich szybka jazda i skłonność do brawury w połączeniu z brakiem doświadczenia oraz stosunkowo niewielkimi umiejętnościami. Niezbędną wiedzę mogą zdobyć na szkoleniach z zawodowymi kierowcami.

Motoryzacja

Rafał Jonkisz: W samochodach dla mnie najważniejsze są aspekty wizualne. Auto musi mieć jeszcze sportowy pazur

Model nie ukrywa, że jest estetą, dlatego dla niego najważniejszy jest niebanalny design samochodu. Najlepiej, by pojazd jednocześnie miał opływowe kształty, bogato wyposażone wnętrze i dużo koni mechanicznych pod maską. Jeśli chodzi o rodzaj nadwozia, to w grę wchodzi wersja sedan albo coupé.