Komunikaty PR

20 lat na podium - Toyota Camry w USA

2019-08-15  |  10:00
Biuro prasowe

Toyota Camry, choć jest japońskim samochodem, bardzo silnie kojarzy się z Ameryką. Nie tylko dlatego, że jest sporym sedanem, czyli typem auta, które Amerykanie lubią najbardziej. Camry to absolutny amerykański bestseller, który w 1997 roku zastąpił na najwyższym podium Forda Taurusa i utrzymuje się na nim do dziś.

 

Krążowniki szos

Amerykański rynek motoryzacyjny jest jednym z największych na świecie. Ogromne przestrzenie, długie proste drogi i wyjątkowe miejsce auta w kulturze Stanów Zjednoczonych powodują, że samochód jest uważany za jeden z najważniejszych atrybutów Amerykanina.

Przez długi czas amerykańskie marki projektowały samochody z myślą o rodzimym rynku. Wszyscy kojarzymy ogromne krążowniki szos, często nazywane jachtami lądowymi (land yacht). To prawie 6-metrowe auta z ogromnymi silnikami, nastawione na pokonywanie długich tras w komforcie, przy tym jednak niekoniecznie na niskie spalanie czy mocne przyspieszenie. Takie auta jak Imperial Le Baron czy Lincoln Continental Town Coupe na zawsze pozostały w pamięci Amerykanów.

Zmiana przyzwyczajeń

Era tych samochodów skończyła się razem ze wzrostem cen paliw na początku lat 80. Co w żadnym wypadku nie oznaczało zakończenia komfortowych podróży, a jedynie delikatną zmianę gustów klientów. Między innymi efektem tej ewolucji i nowej mody było pojawienie się na rynku pierwszej generacji Toyoty Camry, która na przestrzeni lat zdobyła uznanie wśród amerykańskich klientów.

Pierwsze modele Camry trafiły do klientów w 1982 roku i od razu podbiły ich serca kompaktowym formatem, modnym kanciastym designem dopracowanym w tunelu aerodynamicznym oraz gamą dynamicznych silników. Dostępna w wersji liftback oraz sedan Toyota oferowana była z 1,8-litrowym silnikiem o mocy 100 KM oraz 2,0-litrowym motorem twin-cam w dwóch wariantach – 136 KM oraz 163 KM. Amerykanie od razu polubili nowy model. W ciągu trzech lat od premiery na drogach USA pojawiło się aż 250 tysięcy tych aut.

Pierwszy rekord

W latach 1983–1996 na rynku zadebiutowały jeszcze dwie generacje Toyoty Camry, ale to w roku 1997 nastąpił przełom. Wtedy do salonów trafiła czwarta generacja modelu, która od razu spotkała się z powszechnym uznaniem. Do szczęśliwych kierowców w Stanach Zjednoczonych trafiło 397 157 nowych egzemplarzy Toyoty Camry, co pozwoliło nadać modelowi tytuł najlepiej sprzedającego się auta w kraju. Nieczęsto się zdarza, żeby model zaprezentowany w danym roku od razu bił rekordy sprzedaży w ramach marki, a co dopiero w skali krajowej!

Czwarta generacja Camry zmieniła spojrzenie na Toyotę jako producenta samochodów. Model charakteryzował się luksusowym wnętrzem wysokiej jakości, nowoczesną stylistyką, aerodynamiczną sylwetką oraz przestronnym wnętrzem. Nawet w standardzie Toyota Camry oferowana była z takimi udogodnieniami jak automatyczna klimatyzacja, ABS czy welurowa tapicerka. Niespotykany wcześniej w autach tej marki luksus sprawił, że samochód zyskał kolejny atut obok tych tradycyjnych, z których słynie japoński producent – niezawodności i wysokiej jakości wykonania.

Wyjątek potwierdzający regułę

Potwierdzeniem innowacyjności czwartej generacji Camry była nieustająca rewelacyjna sprzedaż modelu. W latach 1997–2000 Toyota Camry pozostawała najlepiej sprzedającym się samochodem osobowym w Stanach Zjednoczonych. Pod koniec 2001 roku producent wprowadził piątą generację modelu. Prawdopodobnie właśnie zmiana w ofercie Toyoty i oczekiwanie klientów na nowy model spowodowały, że w 2001 roku Honda Accord odebrała sedanowi Toyoty tytuł najlepiej sprzedającego się auta na amerykańskim rynku. Jednak nie na długo.

Dynamiczny powrót

Klienci przyjęli piątą generację Camry z entuzjazmem, czego dowodem jest sprzedaż 434 135 egzemplarzy w rok po premierze. 2002 rok jest ważną datą dla modelu, gdyż to wtedy rozpoczął się 16-letni – i trwający do dziś – okres dominacji Toyoty Camry w rankingu najlepiej sprzedających się samochodów osobowych w Stanach Zjednoczonych.

Piąta generacja została zaprojektowana od podstaw jako zupełnie nowe auto. Do jej budowy wykorzystano nową platformę. Przód Toyoty był dosyć krótki, dzięki czemu udało się wygospodarować więcej miejsca w kabinie – technikę tę przejęto z segmentu aut kompaktowych. Do zwiększenia kabiny przyczynił się także dłuższy rozstaw osi i większa wysokość auta. Nie przeszkodziło to ponownie zmniejszyć współczynnik oporu powietrza. Samochód mógł być napędzany 3-litrowym silnikiem V6 o mocy 188 KM lub 2,3-litrowym motorem czterocylindrowym o mocy 156 KM.

Hybrydowa przyszłość

Szósta generacja pojawiła się na rynku w 2006 roku. Był to pierwszy sedan Toyoty wyposażony w napęd hybrydowy. Pod maskę auta trafił Hybrid Synergy Drive drugiej generacji z benzynowym silnikiem 2AZ-FXE i jednostką elektryczną, które współpracowały za pośrednictwem bezstopniowej przekładni e-CVT. Łączna moc napędu wynosiła 190 KM. Auto było też dostępne z silnikami o pojemności 2,4 i 2,5 litra, a także z 3,5-litrową jednostką V6. Szósta generacja Camry była głównie oferowana z napędem na przednie koła, chociaż w ofercie znalazły się również egzemplarze z napędem na obie osie. W 2007 roku sprzedaż wyniosła aż 473 108 egzemplarzy, co do dziś pozostaje największą liczbą sprzedanych samochodów osobowych w USA w ciągu roku w XXI wieku.

Sportowy amerykański sedan

Pod koniec 2011 roku miała miejsce premiera zupełnie nowego modelu. Siódma generacja popularnego sedana Toyoty otrzymała zupełnie nową, bardziej wyrazistą stylistykę. Model zyskał również jeszcze lepsze właściwości jezdne dzięki usztywnionemu zawieszeniu. Pod maskę auta ponownie trafił układ hybrydowy, który odtąd generował większą moc i był przy tym bardziej ekonomiczny. W ofercie znalazły się także 2- i 2,5-litrowe silniki benzynowe oraz motor V6 o pojemności 3,5 litra, dobrze znany z szóstej generacji. Auto było dostępne również w usportowionej wersji SE, w skład której wchodziły m.in. usztywnione zawszenie, aluminiowe felgi, spoiler na pokrywie bagażnika i łopatki zmiany biegów. W 2014 auto przeszło lifting, co zaowocowało zwiększeniem sprzedaży do 428 606 samochodów w ciągu roku.

Siódma generacja Camry sprzedawała się rewelacyjnie, dalej utrzymując tytuł najpopularniejszego auta w USA. Najlepszy rocznik dla tego modelu to 2015, kiedy to do klientów trafiło 429 355 samochodów, natomiast najgorszy to 2016 z wynikiem 388 618 aut, który jednak wystarczył, by Camry utrzymała tytuł amerykańskiego bestselleru.

Nowe wcielenie japońskiego hitu

Ósma generacja Camry stała się ponownie globalnym modelem. Auto zadebiutowało w 2017 roku na amerykańskim rynku, natomiast do Europy, w tym do Polski trafiło na początku 2019 roku. Nowy model został zbudowany na nowej modułowej platformie TNGA.

W Europie nowa Camry jest dostępna z napędem hybrydowym czwartej generacji o mocy 218 KM, który rozpędza tego sedana o długości 4,9 metra do 100 km/h w 8,3 sekundy. Mimo dynamicznego przyspieszenia i dużych gabarytów auto jest wciąż oszczędne i komfortowe. Dzięki napędowi hybrydowemu średnie spalanie wynosi od 5,3 l/100 km według WLTP. W Stanach Zjednoczonych Camry obok wersji hybrydowej dostępna jest też z 4-cylindrową jednostką o pojemności 2,5 litra oraz z 3,5-litrowym silnikiem w układzie V6.

Nową Toyotę Camry można kupić w polskich salonach już od 141 900 złotych, a za wersję Exclusive z pakietem VIP zapłacimy 179 900 złotych, otrzymując takie udogodnienia jak trzystrefowa klimatyzacja automatyczna z nawiewami w drugim rzędzie siedzeń z technologią oczyszczania i nawilżania powietrza Nanoe, rolety bocznych szyb tylnych, elektrycznie sterowana roleta tylnej szyby, wyświetlacz projekcyjny HUD na przedniej szybie, elektryczna regulacja pochylenia oparcia tylnych foteli, podłokietnik tylny z możliwością sterowania radiem, pochyleniem tylnych foteli oraz regulacji temperatury klimatyzacji. Dodatkowo w tej cenie dostaniemy 9-głośnikowy system audio z subwooferem od uznanej firmy JBL.

           

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Toyota TJ Cruiser może zadebiutować jeszcze w tym roku Biuro prasowe
2020-02-15 | 12:00

Toyota TJ Cruiser może zadebiutować jeszcze w tym roku

TJ Cruiser, pomysłowy minivan i SUV w jednym, zaprojektowany z myślą o aktywnym stylu życia, podróżach i sportach outdoorowych, zadebiutował jako koncept ponad 2 lata temu. Teraz
Motoryzacja 10 najoszczędniejszych SUV-ów - testy drogowe Consumer Reports
2020-02-15 | 10:00

10 najoszczędniejszych SUV-ów - testy drogowe Consumer Reports

Hybrydowy Lexus UX i Toyota RAV4 to najoszczędniejsze SUV-y pod względem zużycia paliwa na rynku. Tak wynika z testów w rzeczywistych warunkach drogowych, przeprowadzonych przez
Motoryzacja Nowa Toyota GR Yaris na trasie Rajdu Szwecji
2020-02-14 | 15:00

Nowa Toyota GR Yaris na trasie Rajdu Szwecji

Toyota GR Yaris, nowy hot hatch japońskiej marki, sprawdza się w na trasach rajdowych mistrzostw świata. Samochód, który trafi do sprzedaży w drugiej połowie roku, przejedzie

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Partner sekcji zdrowie

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Dziecko

Olga Kalicka: Jeżeli pojawi się drugie dziecko, to na pewno będę chciała spędzić z nim rok w domu. Jako mama mogę góry przenosić

Pomimo dużej liczby obowiązków Olga Kalicka sprawnie łączy macierzyństwo z życiem zawodowym. Jej synek skończył już rok, a ona zaangażowała się w nowy projekt teatralny. Dodatkowo promuje własną markę odzieżową. Aktorka przyznaje, że aktywność zawodowa jest jej motorem napędowym, a jednocześnie jest jeszcze na takim etapie, kiedy w pracy bardzo tęskni za domem i dzieckiem, bo wie, jak ważne są  pierwsze miesiące spędzone z maluchem.

Moda

Macademian Girl: Jeżeli ktoś mówi, że musi nosić futro, to należy się zastanowić, czy z tą osobą jest wszystko w porządku

Blogerka modowa uważa, że noszenie naturalnych futer jest przejawem megalomanii i pychy. W obecnych czasach, kiedy producenci proponują konsumentom mnóstwo innych luksusowych produktów, nie trzeba przyczyniać się do cierpienia niewinnych zwierząt tylko po to, by poczuć się stylowo. Macademian Girl zauważa także, że tego typu okrycia wierzchnie są obecnie po prostu niemodne i powinny być powodem do wstydu.

Muzyka

Marcelina Szlachcic: Dzięki Dawidowi Kwiatkowskiemu nauczyłam się współpracować na scenie

Młoda wokalista podkreśla, że udział w pierwszej edycji „The Voice Kids” był dla niej przygodą, dzięki której dużo się nauczyła. W trakcie popularnego talent show była członkiem drużyny Dawida Kwiatkowskiego. Wspomina, że dzięki trenerowi udoskonaliła warsztat wokalny oraz nabyła nowe umiejętności. Dowiedziała się także, na czym polega współpraca, niezwykle pomocna podczas występów scenicznych.

 

Medycyna

Polacy opracowali nowoczesną technologię namnażania komórek odpowiedzialnych za młody wygląd. Nowe rozwiązanie trafi na rynek jeszcze w 2020 roku

Przybywa rozwiązań, które mają wygładzić, odmłodzić i poprawić koloryt skóry. Coraz więcej kobiet decyduje się na zabiegi medycyny estetycznej. Polacy opracowali bezpieczną i naturalną metodę, której efekty mogą utrzymywać się około siedmiu lat. Dzięki pobranym od pacjenta fibroblastom, czyli komórkom odpowiedzialnym za młody wygląd, naukowcy stworzyli preparaty ze 100120 mln fibroblastów na milimetr. Produkt, który zrewolucjonizuje medycynę estetyczną, może trafić na rynek w drugiej połowie 2020 roku.