Komunikaty PR

Gdzie oszczędzić na OC, będąc młodym kierowcą bez zniżek?

2019-10-07  |  16:03

Początek roku akademickiego oznacza wzrost liczby studentów, którzy pierwszy raz ubezpieczają swój własny samochód. OC dla kierowców z niewielkim stażem za kółkiem może stanowić nawet ponad 400 procent ceny oferowanej bardziej doświadczonym użytkownikom dróg. Co powinni zrobić młodzi kierowcy, aby kupić tańsze OC?

Kto ma nie więcej niż 24 lata i po raz pierwszy ubezpiecza swój samochód, za OC zapłaci znacznie więcej niż doświadczony kierowca. Długi staż w prowadzeniu pojazdów to nie od dziś jeden z głównych walorów kierowców, doceniany przez ubezpieczycieli, którzy postrzegają młodych użytkowników dróg jako grupę stwarzającą największe zagrożenie. Potwierdzają to statystyki. Według danych Komendy Głównej Policji[1] kierowcy z grupy wiekowej 18-24 lata charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków. W 2018 r. spowodowali on 5113 zdarzeń drogowych, co stanowi blisko 20% wszystkich zdarzeń powstałych z winy kierujących. I choć warto podkreślić, że w porównaniu do 2017 r. wypadków i ofiar śmiertelnych było mniej (odpowiednio o 7,9 i 8,5%), to niestety były one bardzo poważne – aż 53,5% zabitych zginęło właśnie w wypadkach spowodowanych przez młodych kierowców. Grupę tę cechuje brak doświadczenia i umiejętności na drodze, a jednocześnie skłonność do brawury i ryzyka. Nie ma przypadku w tym, że aż w 35,6% wypadków z ich udziałem przyczyna została określona w policyjnym raporcie jako „niedostosowanie prędkości do warunków ruchu”.

- Ubezpieczyciele kalkulują wysokość składki za OC m.in. na podstawie statystyk wypadkowych. A wnioski z nich płynące są jednoznaczne – grupa najmłodszych, a zarazem najmniej doświadczonych kierowców, obarczona jest największym ryzykiem spowodowania szkody. Nawet jeśli nie stanowią oni wymarzonych klientów dla towarzystw ubezpieczeniowych, to te ostatnie nie mają prawa odmówić im sprzedaży obowiązkowego OC. Natomiast mają prawo wysoko wycenić ryzyko związane z ubezpieczaniem takich kierowców. To ma odzwierciedlenie w kosztach polis OC, opartych na zwyżkach za zwiększone ryzyko – tłumaczy Jakub Nowiński z Superpolisy Ubezpieczenia.

Ile za OC zapłaci student

Aby sprawdzić jak duże potrafią być rozpiętości cenowe pomiędzy najtańszą a najdroższą polisą oferowaną na rynku temu samemu właścicielowi auta, multiagencja Superpolisa Ubezpieczenia wykonała przykładowe wyliczenia, do kalkulacji biorąc 24-letniego kierowcę, posiadającego prawo jazdy od 6 lat i poruszającego się 5-letnim Oplem Astra o mocy 110 km. Nasz kierowca pierwszy raz ubezpiecza auto na swoje konto, nie dysponuje więc żadnym zniżkami. Z wyliczeń multiagencji wynika, że w zależności od ubezpieczyciela ceny mogą się od siebie różnić nawet o blisko 100%! Na największe oszczędności młody kierowca może liczyć w Rzeszowie (koszt polisy OC od 984 zł), Kielcach (1021 zł) i Opolu (1042 zł). Najtańsza oferta, jaką otrzymałby we Wrocławiu (1619 zł), to blisko dwukrotność ceny z Rzeszowa! Niewiele mniej dwudziestokilkulatek zapłaciłby w Warszawie (1507 zł) i Gdańsku (1482 zł). To i tak niedużo w porównaniu do rówieśnika, który przekroczyłby progi innej, mniej przyjaznej młodym kierowcom ubezpieczalni – najdroższe wyliczone przez Superpolisę ubezpieczenie OC znalazłby we Wrocławiu (aż 5700 zł) Warszawie (4620 zł), Poznaniu i Lublinie (po 4609 zł). Co ciekawe, ubezpieczyciele za miasto dość sprzyjające niedoświadczonym użytkownikom dróg uważają Kraków – najtańsza znaleziona tam polisa (1200 zł) w porównaniu do innych największych miast jest relatywnie tania, a najdroższa oferta (3700 zł) oznacza aż o 2 tys. zł mniejszy wydatek niż analogiczna polisa we Wrocławiu – mieście najmniej sprzyjającym niedoświadczonym kierowcom, jeśli chodzi o ceny OC.

- W wypadku polis OC wyszukanie najniższej możliwej składki jest dla właścicieli pojazdów głównym motorem napędowym poszukiwań. Ubezpieczenie to, na mocy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK, ma taki sam zakres niezależnie od tego, w jakim zakładzie ubezpieczeń je kupimy, ale jednak cenę polis OC określa wolny rynek. Jak widać, potrafi on kształtować je na diametralnie różnych poziomach, bo tak trzeba określić dwukrotną różnicę w cenie, i to tylko na poziomie najtańszych polis w miastach wojewódzkich – zauważa Jakub Nowiński.

Jak obniżyć koszt OC?

Na ostateczny koszt OC, poza polityką cenową stosowaną przez ubezpieczyciela, składa się wiele parametrów związanych z kierowcą i pojazdem, m.in. wiek kierowcy, liczba szkód, pojemność silnika czy miejsce korzystania z samochodu (duże miasta oznaczają większe zagrożenie wypadkiem). Przeszkodę w postaci zaporowej ceny można jednak próbować obejść, rejestrując samochód ze współwłaścicielem i korzystając z jego zniżek. Najczęściej pierwszym właścicielem auta zostaje więc rodzic, a dziecko pojawia się w dokumentach wraz z nim. To rozwiązanie zapewnia młodemu kierowcy, oprócz znacznego obniżenia ceny OC, możliwość budowy własnej historii jazdy.

- Ta metoda pozwala nawet na czterokrotne obniżenie ceny polisy OC w porównaniu do tego, ile zapłaciłby młody człowiek ubezpieczając się samemu. Przed zakupem trzeba jednak zweryfikować, które towarzystwa skłonne są uznać posiadane zniżki jednego z kierowców. Rodzic bądź inny współubezpieczający posiadający duże zniżki musi też wziąć pod uwagę, że każda szkoda wpłynie na posiadane przez niego zniżki, i to niezależnie od tego, kto prowadził auto w momencie wypadku bądź kolizji. Tym bardziej warto zmaksymalizować oszczędność na cenie zakupu OC, porównując składki oferowane przez kilkanaście towarzystw – możemy na tym tylko zyskać – dodaje ekspert Superpolisy Ubezpieczenia.

 

 


[1] http://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,Wypadki-drogowe-raporty-roczne.html

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Lexus UC - nowe sportowe coupe jeszcze w tym roku? Biuro prasowe
2021-07-19 | 11:00

Lexus UC - nowe sportowe coupe jeszcze w tym roku?

Wiadomości napływające z Japonii sugerują, że jeszcze w tym roku możemy doczekać się naprawdę ciekawej nowości na rynku samochodów typu coupe. Tak, to nie pomyłka – segment
Motoryzacja Gorąco? Spróbuj mrożonego Lexusa
2021-07-15 | 12:00

Gorąco? Spróbuj mrożonego Lexusa

Kreatywność pracowników brytyjskiego oddziału Lexusa nie ma granic. Dali już światu samochód wykonany z kartonu, crossovera całego w tatuażach i auto pokryte mnóstwem
Motoryzacja Poznaj historie quada, zanim wyruszysz nim w świat
2021-07-13 | 01:00

Poznaj historie quada, zanim wyruszysz nim w świat

Czterokołowce, popularnie zwane quadami, to pojazdy dostarczające emocjonujących wrażeń. Doskonale czują się na nich miłośnicy off-roadu, którzy pokonują leśne gąszcze i

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Muzyka

Irena Santor: Żal mi, że Jerzy Połomski już nie śpiewa. Ja też za dużo pracowałam i byłam zmęczona, dlatego pożegnałam się z estradą

Pierwsza dama polskiej piosenki zaznacza, że wzmożona aktywność estradowa, choć przynosi wiele pozytywnych przeżyć i emocji, to jednak jest niezwykle wyczerpująca. Przygotowania do koncertów, udział w festiwalach, praca w studiu nagrań i nieustanne dbanie o struny głosowe dały jej się mocno we znaki. Dlatego też artystka postanowiła definitywnie zakończyć karierę i odpocząć. Taką samą decyzję podjął również Jerzy Połomski. Piosenkarka podkreśla, że bardzo ceni swojego kolegę po fachu i żałuje, że już go publicznie nie usłyszy.

Patronat Newserii

Gwiazdy

Monika Dryl: Ten rok wszystkim nam dał mocno w kość. Zorganizowałam więc wakacje blisko natury, żeby nam odpoczęła głowa

Aktorka podkreśla, że wybrała taką formę wypoczynku, która pozwoli jej zresetować umysł i zapomnieć o codziennych obowiązkach. Nie ukrywa, że lockdown i związane z nim ograniczenia, a przede wszystkim zdalne nauczanie, były dla niej bardzo męczące. Musiała się zmierzyć z nowymi wyzwaniami, które przysporzyły jej wielu problemów. Urlop działa więc na nią zbawiennie, bo wreszcie może się oderwać od szarej rzeczywistości.

Problemy społeczne

Polacy wypoczywają z telefonem w ręku. Co czwarta osoba odczuwa presję odpowiadania na służbowe maile i telefony podczas urlopu

Przynajmniej dwutygodniowy urlop jest jednym z najlepszych sposobów zwiększania satysfakcji i efektywności pracowników. Tymczasem w Polsce – jak wynika z najnowszego badania Hays – 39 proc. specjalistów i menedżerów nie pamięta, kiedy ostatnio tyle wypoczywało, a co trzeci pozostaje online nawet w trakcie wakacji. Badania Tax Care pokazały z kolei, że aż 46 proc. menedżerów na urlopie wciąż wykonuje swoje obowiązki i zarządza zespołami. Randstad wskazuje natomiast, że 27 proc. Polaków odczuwa presję, aby podczas urlopu odpowiadać na służbowe maile i telefony. Warto je jednak wyłączyć, bo nieefektywny wypoczynek może mieć poważniejsze konsekwencje: od problemów z pamięcią i koncentracją po wypalenie zawodowe.