Komunikaty PR

Miej oko na zimujące oldtimery, youngtimery i kabriolety

2018-10-19  |  13:30
Biuro prasowe

Rośnie miłość Polaków do oldtimerów, youngtimerów i kabrioletów. Na parkingach nietrudno o klasyczne BMW, zabytkowego Mercedesa, Dużego Fiata czy unikatowe kabrio. To samochody wymagające troski większej od okazywanej „zwykłym” autom. Jej przejawem jest odpowiednie zabezpieczenie pojazdu po zakończeniu sezonu.

Fani klasycznych samochodów i – szerzej patrząc – klasycznej motoryzacji dzielą się na dwa typy: tych, którzy kierują się sentymentem oraz takich, którzy dopiero teraz mają szansę na realizowanie niespełnionych marzeń z dzieciństwa. Jedni tęsknią za Dużymi Fiatami, inni wieszali kiedyś nad łóżkami plakaty aut marki Porsche, na które mogą pozwolić sobie dopiero dziś – zauważa Robert Brykała, dyrektor prywatnego muzeum motoryzacji i kolekcjoner klasyków. – Jedni i drudzy dbają jednak o swoje oldtimery, youngtimery i kabriolety znacznie bardziej niż o „normalne” samochody – dodaje.

Intratny biznes dla złodziei

Świat samochodów unikatowych rządzi się swoimi prawami. To świat, w którym wiecznie brakuje części mechanicznych i blacharskich oraz elementów wyposażenia. W połowie zeszłego roku policjanci z CBŚP rozbili grupę przestępczą parającą się oszustwami przy zakupie i renowacji oraz sprzedaży i przywłaszczaniu zabytkowych aut. W większości przypadków pojazdy były warte ponad 150 tys. zł. Łącznie straty oszacowano na co najmniej 3,5 mln zł. Podejrzani zawierali umowy dotyczące renowacji zabytkowych samochodów znanych marek, prawdopodobnie nie mając zamiaru wywiązania się z tych umów. Po ich zatrzymaniu odzyskano m.in. zabytkowe auta i części do nich na łączną kwotę ok. 627 tys. zł.

Wśród youngtimerów i oldtimerów wyróżnić można perełki, na które właściciele chuchają i dmuchają, którymi jeżdżą jedynie na rajdy czy od święta oraz te, które są używane częściej i traktowane niemal jak „zwykłe” samochody. Właściciele tych pierwszych nie boją się ewentualnej kradzieży, gdyż uważają, że dobrze pilnują swoich „skarbów”. Coraz większa liczba kolekcjonerów stara się jednak zabezpieczyć pojazdy na wypadek kradzieży. Słyszę od znajomych, że montują w takich autach systemy lokalizacji, by w razie kradzieży istniała szansa na odnalezienia ich  w całości – stwierdza Robert Brykała.

Nie tak dawno głośno było o przypadku innej śmiałej kradzieży. Aero Cabrio, rocznik 1936, w trakcie remontu, bez silnika i skrzyni biegów. Packard Clipper, rocznik 1946, na chodzie, już odrestaurowany. Mercedes W143-230, rocznik 1936, czarny, trochę zaniedbany, przygotowany do odnowy. Jaguar Panther J72, największa perełka kolekcji, rocznik 1972, silnik działał, samochód jeździł. Wszystkie te auta zostały skradzione w maju tego roku. Zniknęły w biały dzień z prywatnej, ogrodzonej posesji w Dębniku niedaleko Namysłowa w województwie opolskim. Sąsiedzi widzieli jedynie jasną lawetę z niebieską plandeką, na którą złodzieje ładowali samochody jeden po drugim. I wywieźli nie wiadomo dokąd. Wartość tych czterech aut wynosiła, według właściciela, ok. milion złotych. Samochody można byłoby odzyskać, gdyby zostały wyposażone w odpowiednią technologię – możliwą do zamontowania również w pojazdach zabytkowych i nietypowych.

Czy da się odzyskać skradziony samochód?

Najlepszym rozwiązaniem w takim przypadku jest radiowy system lokalizacji pojazdów. Działa on inaczej niż zwykły moduł GPS/GSM. Pozostaje uśpiony aż do momentu kradzieży samochodu, dzięki czemu jest praktycznie niemożliwy do wykrycia przez złodziei. Na dodatek jest odporny na działanie zagłuszarek stosowanych powszechnie przez przestępców. Nie ingeruje też w fabryczną instalacje elektryczną – to duży plus dla właścicieli samochodów zabytkowych – zauważa Dariusz Kwakszys, IT Manager w firmie Gannet Guard Systems.

W sytuacji zgłoszenia kradzieży, firma lokalizująca pojazdy natychmiast przystępuje do akcji (centrala działa 24/7). Dyżurny kontaktuje się ze służbami mundurowymi i podejmuje z nimi współpracę. Wtedy zostaje także uruchomiona pełna procedura. Polega ona na weryfikacji w systemie elektronicznym danych związanych ze zgłoszeniem kradzieży, w tym numeru modułu umieszczonego w pojeździe i aktywności baterii. Jeżeli wymogi formalne zostaną spełnione, zorganizowana zostaje grupa radionamiarowa, której celem jest odszukanie pojazdu. – W 98 proc. przypadków samochody wyposażone w radiowy system lokalizacji są odnajdywane w ciągu doby od zgłoszenia kradzieży. W efekcie nie dość, że właściciel odzyskuje swój ukochany pojazd, to jeszcze maleje prawdopodobieństwo rozebraniu auta na części – wyjaśnia ekspert z Gannet Guard Systems.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Komunikaty PR”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Historia kabrioletów Lexusa Biuro prasowe
2019-01-17 | 17:00

Historia kabrioletów Lexusa

Na trwających właśnie targach motoryzacyjnych w Detroit Lexus zaprezentował flagowe coupé LC w odmianie z opuszczanym dachem. Zanim LC Convertible Concept stanie się autem drogowym,
Motoryzacja Toyota Supra pokona Nürburgring w 7:40? Jej twórca nie ma wątpliwości
2019-01-17 | 14:00

Toyota Supra pokona Nürburgring w 7:40? Jej twórca nie ma wątpliwości

Nowa Toyota GR Supra jeszcze nie przejechała pomiarowego okrążenia na torze Nürburgring, ale główny inżynier modelu, Tetsuya Tada ocenia, że auto będzie naprawdę szybkie i
Motoryzacja Marcus Grönholm w Yarisie WRC w Rajdzie Szwecji
2019-01-17 | 10:00

Marcus Grönholm w Yarisie WRC w Rajdzie Szwecji

Dwukrotny mistrz świata po dziewięciu latach wraca do WRC! Marcus Grönholm wystartuje Toyotą Yaris WRC w Rajdzie Szwecji (14-17 lutego). Będzie miał szansę zmierzyć ze swoim wielkim

Teatr

Kacper Kuszewski: Teatr muzyczny jest moim żywiołem. Śpiewam przez całą moją aktorską drogę

Śpiewam odkąd pamiętam – mówi aktor. Już jako trzynastolatek zadebiutował w spektaklu muzycznym Jerzego Gruzy „Nędznicy”, po studiach natomiast współpracował z kabaretem Olgi Lipińskiej. Twierdzi, że jego żywiołem jest piosenka aktorska, polska publiczność kojarzy go jednak głównie z aktorstwem telewizyjnym.

 

Gwiazdy

Leszek Stanek: chcę, żeby ludzie zobaczyli mnie w mediach społecznościowych jako prawdziwego, szczerego i szalonego chłopaka, który czasami popełnia błędy

Leszek Stanek zapewnia, że w mediach społecznościowych nie chce się kreować na kogoś, kim nie jest, tylko po to, by przyciągnąć jak najwięcej obserwujących. Jego zdaniem fałsz, nadmierny retusz zdjęć i wyidealizowany wizerunek są dobre tylko na chwilę. A jemu zależy mu na tym, by ludzie zaakceptowali go takim, jaki jest naprawdę.

Konsument

Żywność ekologiczna zawiera czterokrotnie mniej pestycydów niż tradycyjna. Jej spożywanie zmniejsza ryzyko zachorowania m.in. na raka

Produkty ekologiczne zawierają czterokrotnie mniej pestycydów niż żywność konwencjonalna, są bogatsze w składniki odżywcze. To dlatego regularne jedzenie żywności ekologicznej zmniejsza ryzyko wystąpienia schorzeń dietozależnych i neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Parkinsona czy Alzheimera. O 25 proc. minimalizuje również możliwość zachorowania na nowotwory, zwłaszcza raka piersi i chłoniaka. Wskazują na to różnego rodzaju badania międzynarodowe, ale potrzebujemy nadal badać te efekty – podkreśla prof. Ewa Rembiałkowska z SGGW.

 

Zdrowie

Spersonalizowane podejście do pacjenta przyszłością medycyny. Jest bardziej kosztowne, ale daje znacznie lepsze efekty terapeutyczne

Indywidualne podejście do pacjenta zapewnia precyzyjną diagnostykę i dobranie najlepszych strategii terapeutycznych – podkreśla Robert Śmigielski, ordynator oddziału ortopedii i medycyny sportowej w Instytucie Mirai. Pozwala osiągnąć znacznie lepsze efekty niż w przypadku medycyny masowej, minimalizuje ponadto możliwość wystąpienia powikłań. Szczególnie dobrze sprawdza się w leczeniu niestandardowych schorzeń. Problem jednak w tym, że jest to dużo droższe niż medycyna masowa.