Komunikaty PR

Toyota Sera - inspiracja dla McLarena F1

2019-01-11  |  17:00
Biuro prasowe

Już w sobotę rozpoczyna się trwająca 9 dni aukcja kolekcjonerskich samochodów Barrett-Jackson, na której w tym roku zostanie wystawionych ponad 1500 samochodów. Znajdzie się wśród nich pierwszy egzemplarz Toyoty Supry nowej, piątej generacji, koncepcyjny Ford F-150 Lightning Rod z 2001 roku czy modyfikowane Mitsubishi Eclipse z filmu „Kac Vegas”. W tym towarzystwie wyróżnia się wydawałoby się niepozorna Toyota Sera z 1990 roku.

Przeglądając w specyfikację, trudno w tym samochodzie dopatrzyć się czegoś wyjątkowego. Subkompaktowe, przednionapędowe coupe – mniejsze od współczesnego Yarisa – z mocowanym z przodu 1,5-litrowym silnikiem R4 o mocy 111 KM i 133 Nm momentu obrotowego, sparowanym z automatyczną skrzynią biegów o 4 przełożeniach. Na liczniku ma 75 000 mil. Model był produkowany tylko na japoński rynek, dlatego kierownica jest po prawej stronie. Jak do tej pory – nic specjalnego.

Ciekawiej się robi, kiedy wziąć pod uwagę, że auto waży tylko 907 kg, co sprawia, że silnik 111 KM potrafi je całkiem nieźle rozpędzić. Wystawiony egzemplarz jest zachowany w doskonałym stanie, a zielony lakier wciąż wygląda świetnie. Choć auto pochodzi z 1990 roku, na wyposażeniu znajdziemy wycieraczki z czujnikami deszczu i czujniki parkowania. O nagłośnienie dba system stereo Super Live Surround Sound. Właściciel oferuje także oryginalne narzędzia, instrukcję i flary drogowe oraz zapasową oponę.

Ale najlepsze w tym wszystkim są pomysłowe drzwi zwane butterfly doors – otwierane do góry i obracane wokół dwóch punktów. Ich widok w małej Toyocie tak zaciekawiły Gordona Murraya, że zastosował to rozwiązanie w McLarenie F1. Niewiele popularnych samochodów może się poszczycić, że stały się inspiracją dla supersamochodów najsłynniejszych marek. Mała Toyota Sera znalazła się tym samym w doborowym towarzystwie – projektując McLarena F1, Gordon Murray wziął silnik od BMW, a nadwozie z włókna węglowego z bolidów Formuły 1.

Toyota wyprodukowała tylko niecałe 16 000 egzemplarzy Sery, głównie na japoński rynek. Jednak co najmniej jeden egzemplarz trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie zauważył go główny projektant McLarena F1.

„Mijałem go codziennie” – wspomina Murray w wywiadzie z 2012 roku. – „W końcu pożyczyliśmy go i po obejrzeniu zaczęliśmy tworzyć własny projekt”. Od tamtej pory „motylkowe” drzwi trafiły do wielu supersamochodów – od Ferrari Enzo i LaFerrari, przez wiele modeli McLarena, BMW i8, aż po Mercedesa-AMG Project One.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Komunikaty PR”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Czy warto kupować używane auto zimą? Biuro prasowe
2019-01-18 | 01:00

Czy warto kupować używane auto zimą?

Przyjęło się, że używanego auta lepiej nie kupować zimą. Powodem takiego podejścia mogą być obawy kupujących że mróz, zalegający śnieg lub błoto będą utrudniały dokładne
Motoryzacja Historia kabrioletów Lexusa
2019-01-17 | 17:00

Historia kabrioletów Lexusa

Na trwających właśnie targach motoryzacyjnych w Detroit Lexus zaprezentował flagowe coupé LC w odmianie z opuszczanym dachem. Zanim LC Convertible Concept stanie się autem drogowym,
Motoryzacja Toyota Supra pokona Nürburgring w 7:40? Jej twórca nie ma wątpliwości
2019-01-17 | 14:00

Toyota Supra pokona Nürburgring w 7:40? Jej twórca nie ma wątpliwości

Nowa Toyota GR Supra jeszcze nie przejechała pomiarowego okrążenia na torze Nürburgring, ale główny inżynier modelu, Tetsuya Tada ocenia, że auto będzie naprawdę szybkie i

Podróże

Katarzyna Zielińska: Uwielbiam Nowy Jork. To jest jedno z trzech miejsc na Ziemi, gdzie chciałabym spróbować choć przez chwilę pomieszkać

Aktorka przyznaje, że pokochała Nowy Jork od pierwszego wyjazdu. Jej zdaniem, to miasto nigdy nie zasypia, ma niepowtarzalny klimat i potrafi nieźle zawrócić w głowie. Katarzyna Zielińska kilka lat marzyła o tym, by stworzyć spektakl, którego akcja będzie się rozgrywać w Nowym Jorku. W końcu udało się spełnić to pragnienie. Najnowsza propozycja Teatru Roma to muzyczna opowieść o wielkiej amerykańskiej metropolii z lat 20. ubiegłego stulecia, którą rządziły jazz, mafia i prohibicja.

 

Gwiazdy

Kuba Wesołowski: Kolarzówa dzisiaj najbardziej rozpala moją wyobraźnię. Treningi o szóstej rano to moja codzienność

Aktor podkreśla, że sport zajmuje ważne miejsce w jego życiu i nie wyobraża sobie dnia bez solidnej porcji aktywności fizycznej. Po dwóch latach intensywnego biegania, ostatnio postanowił przerzucić się na rower. Jak przyznaje, sport pozwala mu oczyścić umysł i poukładać myśli.

Ochrona środowiska

Prawie 60 proc. domów jednorodzinnych w Polsce jest w złym stanie technicznym. To wpływa na zdrowie mieszkańców

58 proc. budynków w Polsce ma powyżej 40 lat, jest w złym stanie technicznym i negatywnie wpływa zarówno na zdrowie mieszkańców, jak i jakość powietrza – wynika z ostatniego „Barometru zdrowych domów”. Eksperci podkreślają, że niezbędne są preferencyjne narzędzia finansowe i programy wsparcia, bo Polacy najczęściej nie dysponują odpowiednim kapitałem, który mogliby przeznaczyć na termomodernizację. Jednym z takich narzędzi, które ma przyczynić się do ograniczenia niskiej emisji i smogu w Polsce, ma być wprowadzona w tym roku ulga termomodernizacyjna, dzięki której będzie można odliczyć od podatku wydatki poniesione na docieplenie domu jednorodzinnego do 53 tys. zł. 

 

IT i technologie

Praca w IT daje kobietom duże możliwości. Pozwala łączyć karierę z życiem rodzinnym

Możliwość pracy zdalnej, łączenia kariery z życiem rodzinnym, swobodna atmosfera i satysfakcjonujące zarobki – to zdaniem kobiet główne zalety pracy w branży IT. Co istotne, żeby pracować w IT, nie trzeba mieć wykształcenia kierunkowego ani studiów technicznych. W Polsce 1/3 kobiet zatrudnionych w tej branży stanowią absolwentki kierunków społecznych, humanistycznych i artystycznych. – Za mniej więcej dekadę kobiety będą stanowiły już około 40 proc. pracowników branży IT – prognozuje założycielka Femtech Sheela Subramanian. Jak podkreśla, ważne jest jednak, aby kompetencje w zakresie nowych technologii zaczynać rozwijać już na etapie przedszkoli i podstawówek.