Kanada rekomenduje publiczne finansowanie leczenia choroby Alzheimera pierwszym zarejestrowanym lekiem działającym na przyczynę choroby
16 lipca 2026 roku Kanadyjska Agencja Leków wydała pozytywną rekomendację dotyczącą publicznego finansowania lekanemabu u pacjentów z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi lub łagodnym otępieniem w przebiegu choroby Alzheimera. To ważny zwrot w ocenie terapii – po ponownej analizie Agencja uznała, że lek może przynosić istotną klinicznie korzyść pacjentom na wczesnym etapie choroby, odpowiadając na jedną z największych niezaspokojonych potrzeb w leczeniu Alzheimera: opóźnianie postępu choroby.
Lekanemab jest przeciwciałem monoklonalnym o podwójnym mechanizmie działania, ukierunkowanym zarówno na blaszki amyloidowe, jak i na wysoce toksyczne protofibryle beta-amyloidu, które poprzedzają ich powstawanie.
– Osoby żyjące na wczesnym etapie choroby Alzheimera oraz ich opiekunowie konsekwentnie mówią nam, że spowolnienie postępu choroby i zachowanie niezależności mają dla nich ogromne znaczenie. – powiedziała Christina Scicluna, CEO Alzheimer Society of Canada. – Ta pozytywna rekomendacja stanowi ważny krok w kierunku poprawy dostępu do leczenia, jednocześnie podkreślając potrzebę przygotowania systemu ochrony zdrowia poprzez jasne wytyczne, odpowiednie monitorowanie oraz realne wsparcie dla osób z demencją i ich rodzin.
Projekt rekomendacji jest milowym krokiem w zmieniającym się krajobrazie leczenia choroby Alzheimera w Kanadzie i stanowi jeden z etapów całego procesu refundacji. Niebawem zostanie podjęta ostateczna decyzja, a wówczas ważne będzie, aby osoby z podejrzeniem choroby mogły uzyskać terminową diagnozę, monitorowanie i opiekę, tak aby nowe leczenie mogło przynieść jak największą korzyść terapeutyczną. Jednocześnie równie ważne są trwałe inwestycje w pomoc w poruszaniu się po systemie, programy środowiskowe oraz wsparcie dla opiekunów, aby zapewnić Kanadyjczykom dotkniętym demencją opiekę, której potrzebują, niezależnie od tego, czy kwalifikują się do leczenia farmakologicznego.
Leczenie wymaga specjalistycznej diagnostyki oraz odpowiedniego monitorowania bezpieczeństwa. Przed rozpoczęciem terapii konieczne jest potwierdzenie obecności amyloidu, m.in. za pomocą badania amyloid PET lub analizy płynu mózgowo-rdzeniowego, a także indywidualna ocena pacjenta pod kątem kwalifikacji i ryzyka związanego z leczeniem. W trakcie terapii bezpieczeństwo monitoruje się przede wszystkim za pomocą badań MRI. Aby sprostać tym wymaganiom, konieczne będą inwestycje w zasoby ludzkie, infrastrukturę i szkolenia, a także stworzenie nowych ścieżek opieki zdrowotnej, które pozwolą skutecznie i równomiernie realizować takie leczenie.
W całej Kanadzie dostęp do specjalistów, narzędzi diagnostycznych i usług infuzyjnych znacząco się różni. Zapewnienie wdrożenia gwarantującego równy dostęp we wszystkich prowincjach i terytoriach będzie kluczowe, aby kwalifikujący się Kanadyjczycy, którzy zdecydują się na to leczenie, mogli z niego skorzystać niezależnie od miejsca zamieszkania czy sytuacji finansowej.
– Będziemy nadal działać na rzecz równego dostępu, świadomego podejmowania decyzji oraz gotowości systemu ochrony zdrowia, aby nowe osiągnięcia w leczeniu choroby Alzheimera przynosiły realne korzyści osobom żyjącym z demencją i ich opiekunom. Będziemy również kontynuować działania wraz z naszymi partnerami instytucjonalnymi na rzecz zwiększenia inwestycji w edukację publiczną dotyczącą ograniczania ryzyka, poruszania się po systemie oraz wszelkiego wsparcia środowiskowego, które stanowi niezbędny element ciągłości opieki nad osobami z demencją w całej Kanadzie – podsumowała Christina Scicluna.
Aktualnie w krajach europejskich trwają procesy przygotowania i wdrożenia dostępu do nowej terapii przyczynowej. Należy podkreślić, że choroba Alzheimera dotyka ok. 6,9 miliona ludzi w Europie i liczba ta ma się podwoić do 2050 roku wraz ze starzeniem się populacji. Nowa terapia ma szansę wypełnić lukę w dotychczas niezaspokojonych potrzebach leczenia Alzheimera, spowolniając postęp wczesnej postaci choroby i zmniejszając obciążenie osób dotkniętych chorobą oraz ich opiekunów.
- https://alzheimer.mb.ca/cda-recommends-funding-for-alzheimers-treatment/
- https://www.benefitsandpensionsmonitor.com/benefits/pharma/canadas-drug-agency-backs-public-coverage-for-early-alzheimers-drug/393896
Źródło: Fundacja Centrum Walki z Alergią
Jak astma ciężka wpływa na codzienne życie
„Przestałam odkładać życie na jutro”. Anna Bojek o sile walki z SMA u syna i biegu po marzenia
Matki SMAków: „Nie jesteśmy tylko opiekunkami”. Mama dziecka z SMA o odzyskiwaniu własnej tożsamości
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Nauka

Pacjenci ze szpiczakiem mogą latami żyć bez postępu choroby. Naukowcy mówią już o szansach na całkowite wyleczenie
Leczenie szpiczaka plazmocytowego w ciągu ostatnich 25 lat zmieniło się na tyle, że część pacjentów może przez wiele lat pozostawać bez progresji choroby, a naukowcy zaczynają mówić o funkcjonalnym wyleczeniu. Coraz ważniejsze staje się również utrzymanie dobrej kondycji i aktywności chorych. O postępie w leczeniu i znaczeniu aktywności fizycznej eksperci mówili podczas VI Rajdu Po Zdrowie w Poznaniu.
Media
Anna Kalczyńska: By wejść na wizję TVP World, musiałam poprawić swoje umiejętności językowe. Traktuję to jako prezent od losu

Prezenterka nie ukrywa, że prowadzenie programów informacyjnych i publicystycznych w anglojęzycznym kanale TVP World nie było dla niej łatwym zadaniem, ale jest wdzięczna kierownictwu stacji, że mogła się sprawdzić w tej roli. Podjęcie tego wyzwania zmobilizowało ją bowiem do podszlifowania umiejętności językowych.
Problemy społeczne
Zakażenia RSV generują ogromne koszty i paraliżują szpitale. Ponad 20 tys. dzieci rocznie wymaga hospitalizacji

Sezon zakażeń RSV mocno obciąża system ochrony zdrowia – zwiększa liczbę wizyt w podstawowej opiece zdrowotnej, badań, konsultacji specjalistycznych i hospitalizacji. Największe koszty generuje leczenie szpitalne małych dzieci, zwłaszcza pobyty na oddziałach intensywnej terapii. Doświadczenia ok. 30 państw wskazują, że powszechna ochrona niemowląt może być opłacalną inwestycją, która przynosi korzyści zdrowotne i finansowe, a także odciąża personel medyczny. Zdaniem ekspertów warto wykorzystać te doświadczenia także w Polsce.







|
|
|