Komunikaty PR

Skuteczna ochrona antybakteryjna – czy zapewnią ją popularne żele?

2019-10-16  |  09:00
Biuro prasowe
Do pobrania Materiał ( 0.04 MB )

Rynek produktów antybakteryjnych do rąk stale rośnie. Ten trend nie powinien nikogo dziwić. Od wielu lat podnosi się świadomość istniejących zagrożeń związanych z infekcjami przenoszonymi poprzez ręce. W podróży, w szkole, w pracy, gdy dostęp do bieżącej wody i mydła jest ograniczony, wiele osób chętnie sięga po żele antybakteryjne. Czy jednak te popularne środki to skuteczne rozwiązanie? 

Według badań przykładamy coraz większą uwagę do zdrowego stylu życia . Mimo to z raportów WHO wynika, że za ok. 70% zakażeń oraz zatruć układu pokarmowego wciąż stoi niewłaściwa higiena. Grypa żołądkowa, wirusowe zapalenie wątroby typu A czy zakażenie gronkowcem to tylko część chorób, które przenoszone są na dłoniach. Co ciekawe, dużo większa liczba drobnoustrojów „zbierana” jest z przedmiotów, które codziennie dotykamy niż przy bezpośrednim kontakcie z drugą osobą. Nie da się uniknąć korzystania z klamek, poręczy czy uchwytów koszyków sklepowych. Jednak zgodnie z zasadą „zapobiegaj zamiast leczyć”, warto wiedzieć, po jakie środki sięgać, by zminimalizować ryzyko zachorowania. Zagadnienie to staje się szczególnie ważne dziś, gdy coraz głośniej mówi się o palącym problemie, jakim jest tworzenie nowych szczepów lekoopornych bakterii. To efekt nadmiernego przepisywania antybiotyków m.in. przy infekcjach wirusowych, na które kuracja ta i tak nie działa. WHO od dłuższego czasu alarmuje o grożących epidemiach np. grypy.

W walce z chorobami zakaźnymi najważniejsze nie jest samo ich leczenie, które zwłaszcza przy infekcjach wirusowych może być nieskuteczne, lecz profilaktyka. Składają się na nią dwa czynniki: pierwszy – unikanie źródła zakażenia, i drugi – higiena, w tym dezynfekcja – mówi Waldemar Ferschke, lekarz epidemiolog i wiceprezes firmy Medisept. – Oczywiście trudno jest unikać np. miejsc publicznych w okresach największych zachorowań, dlatego mówiąc o profilaktyce, główną uwagę powinniśmy skupić na właściwej higienie – dodaje.

Pierwszym krokiem jest mycie rąk. Ta jedna z najprostszych czynności pozwala pozbyć się już 90% bakterii. Czasem jednak nie mamy dostępu do wody lub potrzebujemy dokładniej oczyścić dłonie. W takich sytuacjach sięgamy po środki dostępne w drogeriach. Od kilku lat popularność zyskują kosmetyki antybakteryjne, zwłaszcza żele. Czy jednak jest to dobry wybór? Obok nich, na tej samej sklepowej półce, w tej samej cenie, stoją profesjonalne środki dezynfekujące, czyli produkty o charakterze biobójczym. Jakie są różnice między nimi?

Najważniejszy jest cel. By preparat był skuteczny, musi posiadać tzw. działanie bójcze wobec bakterii, grzybów i wirusów (m.in. bakterii gronkowca złocistego, paciorkowca odpowiadającego za anginę i szkarlatynę, wirusa grypy, rotawirusów, opryszczki, żółtaczki). Profesjonalne środki do dezynfekcji poddawane są szczegółowym badaniom, dzięki czemu dokładnie znany jest czas ich działania bójczego na poszczególne mikroorganizmy. Potwierdzeniem skuteczności profesjonalnych preparatów jest pozwolenie wydawane przez Urząd Rejestracji Wyrobów Medycznych, Produktów Biobójczych i Produktów Leczniczych. To właśnie testy kliniczne odróżniają je od popularnych kosmetyków, szczególnie „żeli antybakteryjnych”, których głównym zadaniem jest pielęgnacja, a nie dezynfekcja. Informacje o ochronie przed bakteriami w 99% to jedynie deklaracja producentów, która często nie jest poparta żadnymi testami.

Na etykietach większości kosmetyków tzw. antybakteryjnych nie przeczytamy informacji o tym, że wykazują one działanie bójcze na drobnoustroje, w tym szczególnie na wirusy. Możemy natomiast przeczytać, że zabijają 99% bakterii. Dla osoby, która nie jest świadoma, jak powinien działać taki preparat, wydaje się być to dużo. Jednak aby mówić o prawdziwie biobójczym działaniu, które zapobiegnie ewentualnym zakażeniom, ważne są miejsca po przecinku, czyli to, co mieści się w tym jednym, brakującym procencie – podkreśla Waldemar Ferschke. – Oprócz kosmetyków na polskim rynku dostępne są także środki dezynfekcyjne, które wykazują skuteczność na poziomie 99,99% bądź 99,999% biobójczości po określonym czasie, np. 30 sekund – dodaje.

Zadbanie o odpowiedni sposób aplikacji środków dezynfekujących ma kluczowe znaczenie dla skuteczności ich działania. Wbrew przyzwyczajeniom i reklamom nie wystarczy jedno spryskanie dłoni czy powierzchni. Każdy preparat działa po wskazanym czasie, najczęściej kilkudziesięciu sekundach. Ważne jest również użycie odpowiedniej ilości produktu oraz zastosowanie go na suchą skórę. Woda rozcieńcza środki biobójcze, obniżając tym samym ich efektywność. 

O prawdziwej dezynfekcji możemy powiedzieć zatem tylko wtedy, gdy zostaną spełnione określone warunki. Jeśli kosmetyk nie ma wspomnianych pozwoleń, a także potwierdzonej badaniami biobójczości, ma jedynie działanie pielęgnacyjne. Gdy jednak zależy nam na faktycznej ochronie przed zakażeniami, powinniśmy sięgnąć po produkty biobójcze o szerokim spektrum nie tylko na bakterie, ale przede wszystkim wirusy i grzyby oraz stopniu redukcji znacznie większym niż 99%.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Zdrowie Mammobus wraca do Galerii Zaspa Biuro prasowe
2020-07-03 | 14:00

Mammobus wraca do Galerii Zaspa

Do Galerii Zaspa wracają bezpłatne badania mammograficzne. Warto z nich skorzystać i sprawdzić stan swojego zdrowia. Mammobus przyjedzie 6 lipca.   W najbliższy poniedziałek w
Zdrowie Telefarmacja a opieka farmaceutyczna. Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy?
2020-07-03 | 10:15

Telefarmacja a opieka farmaceutyczna. Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy?

W sejmowej podkomisji zdrowia trwają prace nad projektem ustawy o zawodzie farmaceuty. Ważną zmianą, zapowiadaną przez decydentów, ma być wykorzystanie kompetencji farmaceuty w ramach
Zdrowie Oczyszczacz powietrza TherapyAir®iOn – certyfikowana ochrona zdrowia
2020-07-02 | 01:00

Oczyszczacz powietrza TherapyAir®iOn – certyfikowana ochrona zdrowia

30 czerwca na warszawskim Żoliborzu odbył się pokaz flagowego produktu z rodziny ZEPTER: Therapy Air®iOn. To certyfikowany oczyszczacz powietrza, który jest nie

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Ewa Szabatin: Nie zaszczepiłam się na grypę i nie zaszczepię się na koronawirusa. Wierzę, że na niego nie zachoruję

Tancerka sceptycznie podchodzi do pomysłu wdrożenia szczepień ochronnych przeciwko koronawirusowi. Jej zdaniem szczepionka – w której poszukiwanie zaangażowanych jest obecnie wiele firm farmaceutycznych – może okazać się niebezpieczna. Skutki tego typu leczenia są bowiem nieznane i trudne do przewidzenia. Według Ewy Szabatin najważniejsze jest, żeby w sytuacjach kryzysowych wykazywać się zdrowym rozsądkiem i nie ufać wszystkim informacjom podawanym przez media.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Problemy społeczne

Zainteresowanie koloniami i obozami kilkukrotnie mniejsze niż rok temu. Ze zorganizowanego wypoczynku skorzysta 240 tys. dzieci

Obawa przed koronawirusem i problemy finansowe sprawiają, że rodzice masowo rezygnują z wysyłania dzieci na kolonie i obozy. – Jeszcze w marcu mieliśmy sprzedanych w branży 40–50 proc. miejsc. Teraz, jeżeli osiągniemy sprzedaż na poziomie 20 proc. tego co w ubiegłym roku, będzie to można uznać za sukces – ocenia Krzysztof Maziński z Biura Usług Turystycznych BUT, przedstawiciel Polskiej Izby Turystyki Młodzieżowej. Z szacunków MEN wynika, że w 2019 roku ze zorganizowanego wypoczynku skorzystało 1,3 mln uczniów, w tym roku będzie to zaledwie 240 tys.

Sport

Polacy tłumnie ruszyli w góry. W wakacje liczba turystów może być rekordowa

Z roku na rok polskie góry cieszą się coraz większym zainteresowaniem turystów. Tatrzańskimi szlakami podczas ubiegłorocznych wakacji wędrowało blisko 1,7 mln osób – wynika z danych Tatrzańskiego Parku Narodowego. Branża turystyczna spodziewa się, że w wakacje 2020 padnie nowy rekord. Do pieszych wycieczek po górach należy się jednak odpowiednio przygotować. Joanna Stępińska, przewodniczka tatrzańska i ambasadorka kampanii edukacyjnej Trzeźwo Myślę, podpowiada, jak to zrobić. Tłumaczy też, dlaczego w górach najważniejsze jest zachowanie rozwagi i uważności.