Komunikaty PR

Powstaje pierwszy hotel sfinansowany przez internautów

2016-04-18  |  14:00
Kontakt

Robert Nogacki
Kancelaria Prawna Skarbiec

Maciejki 13
02-181 Warszawa
sekretariat|kancelaria-skarbiec.pl| |sekretariat|kancelaria-skarbiec.pl
22 586 40 00
www.kancelaria-skarbiec.pl

Powstaje pierwszy hotel na świecie w ramach crowdfundingu. Kristin Lindenberg i Marcus Orbé uruchomili projekt Amberlair. Powstanie hotel butikowy, zaprojektowany i sfinansowany od podstaw przez internautów. Z pewnością nie będzie jednak najdziwniejszym pomysłem sfinansowanym do tej pory w ramach crowdfundingu.

 

Internauci nie tylko sfinansują projekt butikowego hotelu w ramach crowdfundingu (masowego wspierania finansowego projektów biznesowych). Zdecydują o niemal każdym aspekcie biznesowym projektu uruchomionego przez Lindenberg i Orbé. Na razie - w głosowaniu przeprowadzonym, oczywiście, poprzez Internet - została wybrana nazwa hotelu (Amberlair) oraz jego lokalizacja (Włochy wygrały z Hiszpanią i RPA). Internetowa społeczność będzie mogła zdecydować jeszcze m.in. o jego wystroju czy rodzaju kuchni serwowanej w hotelowej restauracji.

 

Projekt ruszył na początku tego roku. – Na razie jesteśmy na etapie poszukiwania obiektów w różnych lokalizacjach. Pod koniec 2016 roku powinniśmy już wiedzieć gdzie hotel powstanie. W I połowie roku 2017 zamierzamy zebrać fundusze na jego uruchomienie, nie tylko poprzez crowdfunding. Liczymy na to, że obiekt zacznie funkcjonować do końca 2018 roku – powiedział w wywiadzie dla magazynu „Forbes” Marcus Orbé.

 

Orbé szacuje, że za noc w Amberlair klienci będą musieli zapłacić od 250 do 500 USD. – To nie będzie wygórowana cena w porównaniu do innych tego typu obiektów. Jaka ostatecznie będzie zależy głównie od lokalizacji, jaką ostatecznie wybierzemy – tłumaczy Marcus Orbé. I dodaje, że udziałowcy projektu będą klientami VIP hotelu mogącymi liczyć na bardzo duże zniżki.

 

Jaka ma być przewaga biznesowa Amberlair nad innymi hotelami butikowymi? – Chcemy postawić na najwyższą jakość obsługi i domową atmosferę – twierdzi Orbé.

 

Kristin Lindenberg i Marcus Orbé są parą nie tylko na polu biznesowym, ale również w życiu prywatnym. Orbé wcześniej był związany z przemysłem lotniczym (Lufthansa, Airbus). Lindenberg z kolei z branżą turystyczną (pracowała m.in. dla TUI Group i L’tur Tourism). Przez ostatnie dwa lata podróżowali po hotelach butikowych całego świata i baczną uwagę zwracali na funkcjonowanie tego rodzaju biznesu. Na liście ich ulubionych znajdują się m.in. Singita Serengeti House (Tanzania), El Fenn (Marakesz, Maroko), Ett Hem (Sztokholm, Szwecja) czy Jagdgut Wachtelhof (Hinterthal, Austria).

 

Orbé ma nadzieję, że na jednym hotelu Amberlair się nie skończy. – Marzymy o stworzeniu sieci hoteli. Wstępnie myślimy o kolejnych lokalizacjach. W grę wchodzą: Niemcy, Islandia, USA. Ale to daleka przyszłość. Na razie skupiamy się na uruchomieniu Amberlair na Półwyspie Apenińskim – zdradza pomysłodawca hotelu.

 

Hotel Amberlair, o ile powstanie, nie będzie z pewnością najdziwniejszym projektem w historii crowdfundingu. Internauci ochoczo sfinansowali już, bowiem wiele dziwactw, które – co ciekawe – niekoniecznie kończyły się biznesową klapą. Jednym z pozytywnych przykładów jest poduszka typu ostryga (The Ostrich Pillow) zaprojektowana przez Studio Banana Things. W 2012 roku Internauci przeznaczyli na jej produkcję 195 tys. USD (choć pomysłodawcy chcieli tylko 70 tys. USD).

 

Sukcesem zakończył się również projekt Griz Coat autorstwa firmy Buffoonery Factory. Chodzi o futrzany płaszcz w kształcie misia. W 2012 roku firma Buffoonery Factory zebrała od Internautów 29 tys. USD na uruchomienie produkcji. Płaszcze stały się tak popularne, że produkowana jest już wersja polarna (biała).

Mydło z tłuszczów zwięrzęcych również nie należy chyba do normalnych produktów… W 2011 roku na pomysł jego produkcji wpadła Alli Dryer. Chciała pozyskać 1,5 tys. USD, dostała 1,9 tys. USD.

Podobnie jest z zestawem patelni i garnków, które przypominają broń białą. Pierwsza seria została sfinansowana pod koniec 2012 roku. Pomysłodawca, James Brown, zebrał przez Internet 46,3 tys. USD. Jego firma wytwarzająca tego typu zestawy kuchenne działa do dziś w Filadelfii (USA).

 

Wielki suckes odnieśli również twórcy BugASalt – strzelby na owady i insekty ładowanej zwykłą kuchenną solą. W 2012 roku zebrali 577 tys. USD, sprzedając na pniu niemal 25 tys. sztuk tej oryginalnej broni.

Za pośrednictwem portali crowdfundingowych udało się również sfinansować m.in. budowę pomnika Robocopa w Detroit czy urządzenie mierzące świeżość... oddechu.

 

Autor:

Portal Skarbiec.biz S.A. największy, niezależny serwis o prawie, finansach i gospodarce.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Komunikaty PR”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Finanse Biuro z piaskiem pod stopami Biuro prasowe
2018-11-28 | 01:00

Biuro z piaskiem pod stopami

Przemyślane podejście do kreowania marki jest ściśle związane ze spójną komunikacją. Jednym z jej elementów jest przestrzeń biurowa, wpływająca na samopoczucie
Finanse Konsumenci upadają powoli
2018-11-16 | 11:20

Konsumenci upadają powoli

17 listopada obchodzimy Dzień bez Długów. W Polsce już po raz 10. Jednak wielu konsumentów nie będzie miało okazji do świętowania. W Krajowym Rejestrze Długów BIG SA
Finanse Nie płacę, bo… nie pamiętam
2018-11-07 | 11:10

Nie płacę, bo… nie pamiętam

Zalegam z opłacaniem rachunków, bo o nich nie pamiętam – tak najczęściej tłumaczą swoje zaległości w opłatach Polacy. Jeśliby wierzyć tym deklaracjom, to najmniejsze

Gwiazdy

Agnieszka Hyży: W przygotowaniach do ślubu najważniejsza jest miłość, uczucie, drugi człowiek i żebyśmy się nie dali zwariować

Prezenterka zna tematykę ślubną od podszewki. Z wieloletniego doświadczenia w branży wie, że precyzyjny plan przygotowań do ślubu i wesela pozwoli uniknąć stresu, nerwów i nieprzewidzianych sytuacji, a na kilka dni przed uroczystością – uspokoić emocje i wyciszyć się. Podkreśla bowiem, że wiele par całą energię zużywa na poszukiwania odpowiednich strojów, dekoracji i atrakcji dla weselników, a zapomina o sobie. Łączące ich uczucie schodzi na dalszy plan. Dlatego też warto do wszystkiego podchodzić z dystansem, zatrzymać się na chwilę, spojrzeć na ukochaną osobę i zapytać o jej oczekiwania.

 

Gwiazdy

Julia Wróblewska: Jestem bardzo rodzinną osobą. Święta to dla nas magiczny czas, kiedy wszyscy życzymy sobie dobrze i przytulamy się

Aktorka przyznaje, że w święta najbardziej cieszą ją spotkania z rodziną, która zjeżdża się z różnych zakątków Polski do domu jej dziadków. To wyjątkowy moment w roku, gdzie wszyscy mają więcej czasu na rozmowę, dzielą się swoimi wspomnieniami i przeżyciami. Gwiazda nie ukrywa jednak, że rozkładanie zastawy stołowej i bieganina po czteropiętrowym budynku jest dla niej nieco stresująca. Miłym zajęciem jest natomiast obdarowywanie prezentami najmłodszych.

 

Handel

Co roku przed Bożym Narodzeniem wycina się 6 mln choinek. W walce ze smogiem i zanieczyszczeniem powietrza pomóc może wypożyczalnia drzewek

Co roku w ramach bożonarodzeniowej tradycji w Polsce wycina się nawet 6 mln drzew. Każda wycięta choinka to więcej dwutlenku węgla, bardziej zanieczyszczone powietrze i większe ryzyko smogu. Rozwiązaniem może być wypożyczenie świątecznego drzewka, które po Bożym Narodzeniu trafi z powrotem do szkółki. Firma Volvo już po raz drugi rusza z akcją „Wypożyczalnia choinek”. W tym roku do domów może trafić 500 choinek. Za każde wypożyczone drzewko Volvo zasadzi kolejne dziesięć, czyli łącznie nawet 5 tysięcy.

 

Psychologia

Ćwiczące dzieci mają większe szanse na sukces w przyszłości. Sport pomaga kształtować zestaw odpowiednich kompetencji

Otwartość, umiejętność pracy w zespole, wiara we własne możliwości i realizację zamierzonych celów – to cechy, które dzieci zyskują dzięki regularnej aktywności fizycznej. Składają się one na tzw. profil mistrza i są pomocne na drodze do osiągania życiowego sukcesu. Z badań przeprowadzonych w ramach programu „Lekkoatletyka dla każdego” wynika, że profilem mistrza charakteryzuje się 30 proc. ćwiczących, przy 21,5 proc. w grupie niećwiczących.