Newsy

Aleksandra Woźniak: nie lubiłam ani szkoły, ani nauki. Ona odwracała uwagę od tego, co lubię najbardziej, czyli aktorstwa

2017-05-19  |  06:55

Matura nie była dla mnie aż tak bardzo stresującym przeżyciem, choć nie ukrywam, że przed egzaminem dojrzałości dużo się uczyłam – wspomina Aleksandra Woźniak. Jako absolwentka klasy humanistycznej nie musiała zdawać matematyki, a to istotna kwestia, bo akurat królowa nauk nie była jej najmocniejszą stroną. Aktorka przyznaje, że od dzieciństwa miała sprecyzowane plany na życie i każdą wolną chwilę poświęcała na rozwijanie swojej pasji.

Aleksandra Woźniak przyznaje, że maj i czas matur za każdym razem sprawiają, że z sentymentem, ale i dużym dystansem wspomina swój egzamin dojrzałości.

Miałam bardzo duże szczęście, ponieważ chyba przez dwa czy trzy lata, jak ktoś kończył klasę humanistyczną – a ja byłam właśnie taką osobą, to nie musiał zdawać matematyki na maturze. W związku z tym zdawałam polski, niemiecki i angielski, a że jestem bardziej humanistycznie uzdolniona, to nie było to dla mnie aż takie stresujące przeżycie. Natomiast dużo się uczyłam – mówi agencji Newseria Lifestyle Aleksandra Woźniak, aktorka.

Aktorka przyznaje, że szkolne czasy nie kojarzą się jej najlepiej. Naukę przedmiotów ścisłych traktowała jako przykry obowiązek.

Powiem szczerze, że nie lubiłam szkoły ani nauki, bo ona odwracała uwagę od tego, co lubię najbardziej, czyli aktorstwa. Miałam kilku bardzo pozytywnych nauczycieli, którzy mieli tą świadomość, że nie wszystko się kręci tylko wokół samego materiału wpajania nauki. Na przykład nigdy nie lubiłam matematyki, ale zawsze miałam dobre relacje z nauczycielami z tego przedmiotu, bo natrafiałam na życzliwe osoby, które były w stanie zrozumieć, że humanista ma prawo nie być geniuszem matematycznym – mówi Aleksandra Woźniak.

Jej niechęć do szkoły nie wynikała jednak z lenistwa, ale z zamiłowania do dyscyplin artystycznych. Od funkcji, rachunków prawdopodobieństwa i trudnych definicji Woźniak bardziej ceniła sobie nawet niewielkie role w przedstawieniach i wszelkiego rodzaju występy na scenie. Cały swój wolny czas starała się poświęcać na doskonalenie umiejętności aktorskich.

W szkole chciałam przede wszystkim rozwijać swoje pasje. O tym, żeby zostać aktorką, po raz pierwszy pomyślałam w wieku 10 lat. Od tego momentu okupowałam wszystkie teatrzyki szkolne, kabarety i wszystkie takie miejsca, gdzie można występować i zetknąć się ze sceną. W tym czasie byłam też w Gawędzie, więc był to dla mnie kreatywny czas – podkreśla Aleksandra Woźniak.

Czytaj także

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także nagrywa wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Moda

Zosia Ślotała przygotowuje świąteczną kolekcję ubranek dla dzieci. Będzie to połączenie klasyki z nowoczesnymi wzorami

Stylistka zdradza, że w świątecznej kolekcji ubranek dla dzieci znajdą się m.in. retro sukienki z delikatnej wełny dla dziewczynek oraz kamizelki i muszki dla chłopców. Pojawi się też niezwykle modny w tym sezonie motyw kratki. Nie zabraknie również akcentów w stylu glamour, które podkreślają magię świąt. Wszystko zostanie utrzymane w pastelowej tonacji, z której słynie marka Petite Maison. 

Seriale

Anna Popek zagrała w „Pensjonacie nad rozlewiskiem”. Miała wystąpić w scenie łóżkowej

Producenci serialu „Pensjonat nad rozlewiskiem” zaprosili Annę Popek do współpracy. W szóstej serii sagi wcieli się ona w dziennikarkę, która przyjedzie na Mazury, by przeprowadzić wywiad z mieszkającą tu wielką gwiazdą Ewą Sztern (Maria Pakulnis). Prezenterka zdradza, że po cichu liczyła na to, by zagrać jakąś inna postać, a nie po raz kolejny samą siebie, ale i ten wątek zapowiadał się ciekawie. Popek była zauroczona malowniczym plenerem zdjęciowym i życzliwością ekipy. Poza planem przeprowadziła też kilka wywiadów.

Żywienie

Torty okolicznościowe to już nie tylko pyszne słodkości, lecz prawdziwe dzieła sztuki

Artystyczne wypieki podbiły polski rynek, a oferta pracowni cukierniczych jest niezwykle bogata. Cukiernicy są w stanie zrealizować każde, nawet najbardziej wymagające, zamówienie. Dla dzieci torty z rozmaitymi postaciami z bajek lub w kształcie ulubionej zabawki, dla dorosłych misternie zdobione motywami kwiatowymi, konkretnymi napisami bądź elementami związanymi z pasją czy zawodem danej osoby. Wśród najmłodszych w tym sezonie królują Minionki, a jeśli chodzi o torty weselne – naked cake.

Gwiazdy

Magdalena Górska: Mogę nazwać siebie gospodarną kobietą. Staram się mądrze wydawać pieniądze

Aktorka podkreśla, że nie jest ani przesadnie oszczędna, ani też rozrzutna. W gospodarowaniu domowym budżetem stara się znaleźć złoty środek i inwestować w to, co zaowocuje w przyszłości, czyli w edukację dzieci i poznawanie świata poprzez podróże. Jej zdaniem nie warto się zadłużać, by żyć wystawnie i ponad stan. Trzeba tak wydawać pieniądze, by zaspokoić potrzeby rodziny, a od czasu do czasu pozwolić sobie również na drobne przyjemności.