Newsy

Beata Kawka: Bilety w teatrze w Lesznie sprzedają się jak ciepłe bułki. Mamy już wyprzedany wrzesień

2017-07-13  |  06:50
Mówi:Beata Kawka
Funkcja:aktorka, dyrektor artystyczny Teatru Miejskiego w Lesznie

Aktorka jest zachwycona publicznością z Leszna. Twierdzi, że mimo ambitnego repertuaru Teatru Miejskiego bilety na kolejne spektakle zostają błyskawicznie wyprzedane. Pracę na stanowisku kierownika artystycznego teatru w Lesznie porównuje do obozu harcerskiego – zamiast wielu miesięcy prób tylko kilka tygodni bardzo intensywnych przygotowań, gdy aktorzy spędzają razem niemal całe dnie.

W Lesznie nie było teatru przez ostatnich 77 lat, spektakle wystawiano jedynie w miejscowym Centrum Kultury i Sztuki. Teatr Miejski pod wodzą Błażeja Baraniaka rozpoczął działalność dopiero we wrześniu 2016 roku. Dyrektor nowej placówki zaproponował posadę kierownika artystycznego Beacie Kawce, która przez 7 lat współpracowała z CKiS. Aktorka twierdzi, że prowadzenie teatru w małej miejscowości nieco różni się od przewodzenia podobnej placówce w Warszawie.

Specyfika teatru jest taka, że pracuje się od godziny 10 do 14 i od 18 do 22. Są to godziny prób i spektakli. W Lesznie jest nieco inaczej – mówi Beata Kawka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Teatr Miejski w Lesznie nie jest placówką stacjonarną, związani z nim aktorzy i reżyserzy mieszkają na stałe w innych miejscowościach, co skutkuje nieco inną organizacją pracy. Próby do premierowego spektaklu trwają krócej, zazwyczaj kilka tygodni zamiast kilku miesięcy. Ich twórcy nie rozchodzą się bowiem do własnych obowiązków, lecz wspólnie spędzają czas, nawet przy obiedzie dyskutują o pracy.

– Jest to rodzaj obozu harcerskiego – przyjeżdżamy, tworzymy, jesteśmy ze sobą związani fantastycznymi relacjami reżysera z aktorami – mówi Beata Kawka.

Aktorka nie ukrywa, że pracując przy premierowym spektaklu „Moralność Pani Dulskiej”, miała obawy odnośnie do przyszłości tego przedsięwzięcia. Podobnie jak aktorzy wątpiła w to, czy leszczynianie zechcą przyjść do teatru, wszyscy żartowali nawet, że konieczne będzie zatrudnienie osoby odpowiedzialnej za organizację widowni. Szybko jednak się okazało, że stanowisko takie nie będzie potrzebne, bilety na dwa pierwsze miesiące zostały bowiem niemal natychmiast wyprzedane.

– Bilety w Lesznie sprzedają się jak ciepłe bułki, mamy w tej chwili wyprzedany wrzesień, będziemy za chwilę sprzedawać październik. Ta publiczność jest niezwykła poprzez to, że przynosi swoją cudowną energię, leszczynianie są dumni z tego, że mają swój teatr, że dorobiliśmy się tego serca miasta – mówi Beata Kawka.

Gwiazda jest zachwycona lokalną publicznością. Twierdzi, że widzowie z Leszna doceniają wszystkie działania twórcze jej zespołu i fakt, że teatr w Lesznie nie jest teatrem komercyjnym. Proponowany przez zespół Błażeja Baraniaka repertuar obejmuje ambitne spektakle, nie tylko lekkie w odbiorze farsy i komedie. Mimo to bilety są błyskawicznie wyprzedawane – dla Beaty Kawki jest to największy powód do dumy.

–  Oni są gotowi w Lesznie na „Ślub” Gombrowicza, ta premiera odbędzie się już we wrześniu, będziemy nią otwierać nowy sezon, jest to już ta półka wyżej – mówi aktorka.

Beata Kawka uważa, że dzięki działalności Teatru Miejskiego Leszno powoli wyrasta na teatralną stolicę subregionu. Na prezentowane w nim spektakle coraz częściej przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy Leszna, lecz także przyjezdni z Poznania i Wrocławia.

Czytaj także

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także nagrywa wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Moda

Zosia Ślotała przygotowuje świąteczną kolekcję ubranek dla dzieci. Będzie to połączenie klasyki z nowoczesnymi wzorami

Stylistka zdradza, że w świątecznej kolekcji ubranek dla dzieci znajdą się m.in. retro sukienki z delikatnej wełny dla dziewczynek oraz kamizelki i muszki dla chłopców. Pojawi się też niezwykle modny w tym sezonie motyw kratki. Nie zabraknie również akcentów w stylu glamour, które podkreślają magię świąt. Wszystko zostanie utrzymane w pastelowej tonacji, z której słynie marka Petite Maison. 

Seriale

Anna Popek zagrała w „Pensjonacie nad rozlewiskiem”. Miała wystąpić w scenie łóżkowej

Producenci serialu „Pensjonat nad rozlewiskiem” zaprosili Annę Popek do współpracy. W szóstej serii sagi wcieli się ona w dziennikarkę, która przyjedzie na Mazury, by przeprowadzić wywiad z mieszkającą tu wielką gwiazdą Ewą Sztern (Maria Pakulnis). Prezenterka zdradza, że po cichu liczyła na to, by zagrać jakąś inna postać, a nie po raz kolejny samą siebie, ale i ten wątek zapowiadał się ciekawie. Popek była zauroczona malowniczym plenerem zdjęciowym i życzliwością ekipy. Poza planem przeprowadziła też kilka wywiadów.

Żywienie

Torty okolicznościowe to już nie tylko pyszne słodkości, lecz prawdziwe dzieła sztuki

Artystyczne wypieki podbiły polski rynek, a oferta pracowni cukierniczych jest niezwykle bogata. Cukiernicy są w stanie zrealizować każde, nawet najbardziej wymagające, zamówienie. Dla dzieci torty z rozmaitymi postaciami z bajek lub w kształcie ulubionej zabawki, dla dorosłych misternie zdobione motywami kwiatowymi, konkretnymi napisami bądź elementami związanymi z pasją czy zawodem danej osoby. Wśród najmłodszych w tym sezonie królują Minionki, a jeśli chodzi o torty weselne – naked cake.

Gwiazdy

Magdalena Górska: Mogę nazwać siebie gospodarną kobietą. Staram się mądrze wydawać pieniądze

Aktorka podkreśla, że nie jest ani przesadnie oszczędna, ani też rozrzutna. W gospodarowaniu domowym budżetem stara się znaleźć złoty środek i inwestować w to, co zaowocuje w przyszłości, czyli w edukację dzieci i poznawanie świata poprzez podróże. Jej zdaniem nie warto się zadłużać, by żyć wystawnie i ponad stan. Trzeba tak wydawać pieniądze, by zaspokoić potrzeby rodziny, a od czasu do czasu pozwolić sobie również na drobne przyjemności.