Newsy

Dziś Blue Monday – najbardziej depresyjny dzień w całym roku

2016-01-25  |  06:30
Mówi:Maria Rotkiel, psycholog, ekspert akcji „Podaruj słońce”

Magda Wichłacz, przedstawicielka projektu „Podaruj słońce”

  • MP4
  • Blue Monday, uznawany za najbardziej depresyjny dzień w roku, przypada w poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia. Na towarzyszący mu zły nastrój specjaliści proponują dużą dawkę światła, np. w postaci fototerapii lampami imitującymi promienie słoneczne. Na zimową chandrę pomaga także zbilansowana dieta, uboga w słodycze i sól, oraz ruch na świeżym powietrzu. Aby pomóc Polakom walczyć z sezonowym osłabieniem, ruszyła kampania „Podaruj słońce”.

    Blue Monday to pojęcie wprowadzone 11 lat temu przez brytyjskiego psychologa Cliffa Arnalla. Oznacza ono najbardziej depresyjny dzień w roku, przypadający w poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia. Wyliczając tę datę, Arnall korzystał z matematycznego algorytmu uwzględniającego czynniki meteorologiczne, psychologiczne i ekonomiczne. Należą do nich m.in. brak światła słonecznego, zbyt krótkie dni, świadomość, że nie dotrzymuje się postanowień noworocznych oraz zbliżające się terminy płatności kredytów zaciągniętych na bożonarodzeniowe zakupy.

    Jest zimno, dopadają nas zobowiązania, szczególnie te poświąteczne, i różne płatności do uregulowania. Jesteśmy spragnieni ciepła, pozytywnej energii i to wszystko wpływa na obniżenie nastroju i na to, że jesteśmy tego dnia podobno najsmutniejsi – mówi agencji informacyjnej Newseria Maria Rotkiel, psycholog, ekspert projektu „Podaruj słońce”.

    Czynniki meteorologiczne mają ogromny wpływ na organizm i psychikę człowieka, dlatego jesień i zima to czas, kiedy wiele osób skarży się na obniżenie nastroju. Wynika to głównie z braku słońca – jego promienie stymulują bowiem wytwarzanie hormonów odpowiedzialnych za dobry nastrój np. serotoniny. Słońce przyspiesza także rozpad melatoniny – hormonu ułatwiającego zasypianie. Jego nadmiar w organizmie za dnia powoduje senność, a nawet objawy depresyjne.

    Warto szukać i korzystać ze wszelkich słonecznych chwil albo innych „słonecznych” sposobów na poprawianie sobie nastroju. To są miłe gesty, miłe słowa, to są komplementy, drobne przyjemności, życzenia. Wszystko to, co sprawia, że robi nam się ciepło, mimo że tego słońca nam brakuje – mówi Maria Rotkiel.

    W walce z zimową chandrą pomoże także dieta bogata w witaminy i mikroelementy, a uboga w sól i węglowodany. Warto znaleźć czas na wysiłek fizyczny, najlepiej na świeżym powietrzu. Aby pomóc Polakom przetrwać trudny zimowy czas, ruszył też projekt „Podaruj słońce". Na elewacji jednego z najwyższych biurowców w Warszawie rozpalono słońce, które świeci codziennie między godziną 16 a 22.

    Ta instalacja, świecąc ciepłym słonecznym blaskiem, symbolicznie wydłuża krótkie zimowe dni, przyciąga wzrok i wywołuje uśmiech na naszych twarzach. A ponieważ dobre emocje stają się jeszcze lepsze, gdy możemy się nimi podzielić, to symboliczne wydłużenie dnia to nie koniec niespodzianki. Przygotowaliśmy coś jeszcze – zdradza Magda Wichłacz, przedstawicielka projektu „Podaruj słońce”.

    Warto pojawić się 25 stycznia o godzinie 16:00 na rogu ulic Świętokrzyskiej i Emilii Plater w Warszawie, by przekonać się, co jeszcze przygotowali dla warszawiaków organizatorzy projektu „Podaruj słońce”. Sprawa słonecznej instalacji zostanie wyjaśniona do końca, a dodatkowo taneczny korowód, w rytmie energetycznej muzyki pomoże naładować nasze baterie pozytywną energią.

    Czytaj także

    Muzyka

    Zenek Martyniuk: Moja wnuczka to cudowna dziewczynka. Niedługo skomponuję dla niej jakąś fajną kołysaneczkę

    Wokalista zamierza śpiewać swojej wnuczce piosenki z dziecięcego repertuaru Natalii Kukulskiej. Nie wyklucza też, że w przyszłości skomponuje dla małej Laury autorską kołysankę. Zapewnia też, że jeśli tylko dziewczynka będzie chciała śpiewać i nagrywać swoje piosenki, zrobi wszystko, by jej w tym pomóc.

    Muzyka

    Margaret: chcę oprócz tych ciuchów i tego całego image’u pokazać trochę serca, kim jestem i co się zmieniło w moim życiu

    Margaret już nie raz całkowicie zaskoczyła i zaintrygowała swoich fanów. Jak podkreśla, nowy album „Gaja Hornby” jest zupełnie inny od poprzednich, bardzo osobisty i przepełniony emocjami, poczuła bowiem wewnętrzną potrzebę, by poprzez muzykę opowiedzieć o sobie nieco więcej. To jej pierwsza płyta całkowicie po polsku.

    Uroda

    Coraz więcej Polaków dba o wygląd z wykorzystaniem medycyny estetycznej. Bez oceny stanu zdrowia same zabiegi mogą się okazać niewystarczające

    Zabiegi medycyny estetycznej w Polsce przestają być traktowane jako luksus, na który mogą sobie pozwolić tylko gwiazdy i osoby zamożne. Coraz więcej Polaków chce w ten sposób dbać o swój wygląd. Eksperci podkreślają jednak, że zabiegi medycyny estetycznej nie wystarczą, by robić to skutecznie. Niezbędne jest podejście holistyczne, obejmujące zarówno poprawę stanu skóry, jak i całego organizmu. Punktem wyjścia do wszelkich działań w tym zakresie powinna być precyzyjna ocena stanu zdrowia, na podstawie której lekarz jest w stanie ustalić indywidualne zalecenia dla każdego pacjenta. 

    Teatr

    Były rzecznik policji został stand-uperem. Krzysztof Hajdas: na scenie przemycam też trochę historyjek z policji

    Krzysztof Hajdas przez blisko 30 lat był policjantem, a na emeryturze postanowił spróbować swoich sił w stand-upie, bo jak podkreśla, zawsze pociągały go wystąpienia publiczne. Nie spodziewał się jednak, że będzie to tak wymagająca forma artystyczna, w której nawet mimo najlepszego przygotowania, na scenie coś może nie zagrać i publiczność nie podchwyci żartu. Debiutujący w roli komika policjant zdradza, że czasem przemyca widzom anegdoty ze swojej byłej pracy, ale stara się nie przekraczać przy tym granic dobrego smaku, tak, by nikogo nie urazić.