Newsy

Monika Zamachowska: 2016 rok nie był dla mnie udany. Chciałabym, żeby już się skończył

2016-12-29  |  06:55

Rodzina prezenterki od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi. W szpitalu przebywał były mąż Zamachowskiej oraz jej mama. Gwiazda TVP czeka aż pechowy dla niej rok się skończy i ma nadzieję, że w 2017 roku sytuacja zdrowotna jej bliskich się poprawi.

Były mąż Moniki Zamachowskiej przeszedł rutynową operację usunięcia woreczka żółciowego. Po zabiegu pojawiły się jednak komplikacje, w wyniku których Jamie Malcolm trafił do szpitala. Prezenterka wspierała go podczas choroby. Niedawno w szpitalu przebywała również jej matka, dziennikarka Barbara Trzeciak-Pietkiewicz. 

– Nie miałam najlepszego roku, mam wiele chorób w rodzinie, różne problemy, ale głównie zdrowotne. I szczerze powiem, że chciałabym, żeby ten rok się już skończył – mówi Monika Zamachowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. 

Z problemami zdrowotnymi borykała się także dwójka dzieci prezenterki, Tomasz i Zofia. Gwiazda TVP twierdzi, że z powodu rodzinnych kłopotów nie czerpała nawet radości ze świąt Bożego Narodzenia. Potraktowała je wyłącznie jako okazję do chwilowego wypoczynku. 

– Święta rozdzielone, każdy gdzie indziej, każdy z kim innym właśnie ze względu na te różne nasze kłopoty, choroby –  mówi Monika Zamachowska. 

Prezenterka nie ukrywa, że cała jej rodzina jest przybita trudną sytuacją. Ma jednak nadzieję, że wkrótce życie wszystkich bliskich jej osób ponownie wróci do normy. 

– Nie chcę tutaj biadolić ani narzekać i wierzę, że w przyszłym roku wszyscy wyjdziemy na prostą –  mówi Monika Zamachowska. 

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także nagrywa wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Gwiazdy

Zosia Ślotała: Jeszcze nie wróciłam w 100 proc. do formy, ale w moim przypadku jest to ciężka praca. Sugeruję się radami Anny Lewandowskiej

Szybki powrót do formy sprzed ciąży to zdaniem Zofii Ślotały zasługa genów, zdrowego odżywiania i intensywnych ćwiczeń – najlepiej pod okiem fachowca. Stylistka zaczęła pracę z trenerem po dwóch miesiącach od porodu. Na początku niełatwo było pogodzić obowiązki zawodowe z opieką nad dziećmi i jeszcze znaleźć czas na aktywność fizyczną. Do tego trzeba bowiem wystarczająco dużo chęci i sporej samodyscypliny. Ślotała podkreśla, że podziwia w tej kwestii Annę Lewandowska, która jest dla niej wzorem do naśladowania i daje jej dużą motywację.

Media i PR

J. Kurski: Oglądalność opolskiego festiwalu pobiła wszelkie rekordy. To był horror z happy endem

Festiwal w Opolu okazał się wielkim sukcesem – ocenił prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski, który podsumował wczoraj weekendowe wyniki oglądalności. I to mimo obaw, że wrześniowy termin będzie mniej atrakcyjny niż czerwcowy. Podziękował też artystom, którzy „nie dali się skłonić do bojkotu” i upolitycznienia festiwalu. Tegoroczny Festiwal Polskiej Piosenki mimo dużej konkurencji komercyjnych stacji przyciągnął w weekend przed telewizory największą liczbę widzów.

Handel

W drugi weekend października ceny wybranych usług turystycznych w Polsce będą o 50 proc. niższe. W akcji biorą udział wszystkie regiony kraju

Polacy coraz chętniej podróżują po kraju. Wybierają rodzime kurorty na wypoczynek w wakacje i ferie, ale zwiedzają kraj także podczas zwykłych weekendów poza sezonem. W I połowie 2017 roku krajowe podróże wzrosły o 7 proc. w porównaniu do I połowy 2016 roku. Ministerstwo Sportu i Turystyki i Polska Organizacja Turystyczna chcą ten ruch zintensyfikować – ma temu służyć akcja „Polska zobacz więcej – weekend za pół ceny”, której trzecia edycja będzie miała miejsce od 6 do 8 października. Zgłosiło się do niej 560 podmiotów oferujących usługi turystyczne.

Moda

Agata Nivette (Laurelle): Dobrze znam styl Pauliny Sykut-Jeżyny. Jest perfekcjonistką, więc każdy detal musi być dopieszczony

Paulina Sykut-Jeżyna wspomina, że pierwszy raz zetknęła się z projektami z pracowni Laurelle trzy lata temu podczas gali Miss Polski. Kreacje od razu przypadły jej do gustu i dlatego szybko postanowiła nawiązać współpracę z ich autorkami. – My byłyśmy wtedy początkujące, a Paulina nam zaufała – podkreśla Agata Nivette. Prezenterkę i projektantkę połączyła miłość do mody oraz wyjątkowa nić porozumienia. Od tej pory na prestiżowe gale gwiazda Polsatu bardzo często wybiera stroje z metką Laurelle. Urzeka ją przede wszystkim ich wyrafinowany krój, niebanalne detale i szlachetne tkaniny.