Newsy

Piotr Kraśko: wizja stania w sklepie i czekania na żonę jest dla mnie przerażająca

2017-01-11  |  06:50

Dziennikarz docenia, że w sklepach odzieżowych są krzesła i fotele. Dzięki temu może czytać gazetę w czasie, gdy żona wybiera dla siebie ubrania. Dziennikarz twierdzi, że przeraża go konieczność bezczynnego stania w sklepie i oczekiwania na robiącą zakupy żonę. 

Piotr Kraśko często towarzyszy żonie podczas zakupów, zarówno na lokalnych bazarach, jak i w centrach handlowych. Nie przepada jednak za robieniem zakupów odzieżowych, gdy musi czekać, aż Karolina Ferenstein-Kraśko podejmie decyzję po przymiarkach. Zauważa jednak, że coraz więcej sklepów wychodzi naprzeciw takim osobom jak on. 

  Bardzo doceniam, że w wielu sklepach, tam, gdzie są rzeczy ważne dla kobiet, pojawiają się krzesła i fotele, to jest bardzo komfortowa sytuacja – mówi dziennikarz agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. 

Kraśko twierdzi, że dzięki temu może bez problemu czekać na żonę wybierającą ubrania. Czas, który ona spędza w przebieralni, on pożytkuje m.in. na czytanie gazet. Dziennikarz twierdzi bowiem, że zarówno jego, jak i jego dwóch synów: Konstantego i Aleksandra, przeraża konieczność bezczynnego stania w sklepie. 

– Dla moich synów i dla mnie wizja stania w sklepie jest po prostu przerażająca. To wytrzymać można krótko, ja mogę pójść na godzinę pobiegać, pograć w koszykówkę w trakcie, ale stać w sklepie – groza – mówi Piotr Kraśko. 

Czytaj także

Kalendarium

Zbigniew Wodecki nie żyje

Muzyka

Na początku czerwca Margaret wydaje swoją kolejną płytę. Singiel „What you do” będzie również promowany za granicą

Nowa płyta Margaret to jeden z najbardziej wyczekiwanych albumów na polskim rynku. „Monkey Business” ukaże się 2 czerwca, a dzień wcześniej dostępna będzie specjalna edycja krążka z utworami w języku polskim. Zdaniem krytyków muzycznych, singiel „What you do” może być największym hitem nadchodzących wakacji. Ma szansę podbić nie tylko polskie, lecz także zagraniczne listy przebojów. W ciągu tygodnia od premiery, teledysk w sieci obejrzało już pół miliona odbiorców.

Teatr

Elżbieta Romanowska: Improwizacja daje mi mnóstwo radochy. Choć myślałam, że jest to łatwiejsze

Aktorka ma nadzieję, że jej przygoda z improwizacją nie zakończy się na spektaklu „W-arte! Impro Show”. Twierdzi, że spontaniczna gra sprawia jej ogromną radość. Nie ukrywa jednak, że uważała improwizację za znacznie łatwiejszą technikę aktorską.

Patronat Newserii

Gwiazdy

Aleksandra Woźniak: nie lubiłam ani szkoły, ani nauki. Ona odwracała uwagę od tego, co lubię najbardziej, czyli aktorstwa

Matura nie była dla mnie aż tak bardzo stresującym przeżyciem, choć nie ukrywam, że przed egzaminem dojrzałości dużo się uczyłam – wspomina Aleksandra Woźniak. Jako absolwentka klasy humanistycznej nie musiała zdawać matematyki, a to istotna kwestia, bo akurat królowa nauk nie była jej najmocniejszą stroną. Aktorka przyznaje, że od dzieciństwa miała sprecyzowane plany na życie i każdą wolną chwilę poświęcała na rozwijanie swojej pasji.