Newsy

Podkarpacie przyciąga coraz więcej turystów. Dzięki intensywnej promocji szybko rośnie zwłaszcza liczba zagranicznych gości

2018-08-22  |  06:10

Rośnie turystyczny biznes na Podkarpaciu. W 2017 roku region odwiedziło ponad 1,2 mln turystów, z czego 13 proc. stanowili obcokrajowcy. Najbardziej atrakcyjna dla turystów jest południowa i południowo-wschodnia część województwa, która obejmuje Bieszczady i Beskid Niski. Podkarpacie to nie tylko nieskażona przyroda, lecz także kultura pogranicza. Szybki wzrost turystyki to w dużej mierze efekt intensywnej promocji. Tylko dzięki współpracy z youtuberami udało się dotrzeć do ponad 100 tys. osób.

 Branża turystyczna notuje z roku na rok coraz lepsze wyniki. W 2017 roku zanotowaliśmy 10-proc. wzrost liczby turystów. Z informacji, które otrzymujemy z GUS, wynika, że w 2017 roku udzielono ponad 1,1 mln noclegów, notujemy też większe zainteresowanie naszym regionem turysty zagranicznego – podkreśla w rozmowie przeprowadzonej podczas inauguracji kampanii „Podkarpackie. Wyższy Poziom Innowacji” Marcin Fijołek, prezes Podkarpackiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.

Z danych GUS wynika, że w 2017 roku województwo podkarpackie odwiedziło dokładnie 1,226 mln turystów, czyli 10,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Wśród osób zameldowanych w turystycznych obiektach noclegowych goście zagraniczni stanowili 13,3 proc. (wzrost o ponad 17 proc.) – przede wszystkim z Ukrainy (58 tys.), Niemiec (24,4 tys.), Stanów Zjednoczonych (11,2 tys.) i Wielkiej Brytanii (7,3 tys.). Najbardziej atrakcyjna dla turystów jest południowa i południowo-wschodnia część województwa, obejmująca Bieszczady i Beskid Niski, którą odwiedza 36,6 proc. ogółu turystów. Głównie ze względu na przyrodę. 

 Podkarpacie to przede wszystkim przestrzeń nieskażonej, autentycznej przyrody i kultury, która wykształciła się przez lata w naszym regionie dzięki m.in. położeniu transgranicznemu na skrzyżowaniu wielu kultur. To powoduje, że jest to miejsce wyjątkowe dla każdego turysty. Można doświadczyć przyrody, która na Podkarpaciu jest bardzo istotnym elementem budującym potencjał turystyczny naszego regionu. Blisko połowa całego terenu województwa to tereny chronione – mówi agencji Newseria Biznes Marcin Fijołek.

Oprócz przyrody, unikatowej podkarpackiej fauny (m.in. żubry) turystów przyciągają zabytki przypominające o wielokulturowości regionu, m.in. wpisane na listę UNESCO drewniane gotyckie kościoły w Bliznem i Haczowie oraz cztery unikatowe cerkwie w Chotyńcu, Radrużu, Smolniku i Turzańsku. To także austriackie forty w Przemyślu czy zamki. Podkarpacie to także ciekawe smaki – można spróbować np. łemkowskich fuczek, hreczanyków czy proziaków i popić je podkarpackim winem.

Do wzrostu popularności regionu przyczynia się promocja w mediach. W serwisie YouTube w ramach kampanii „Podkarpackie odkrywam. Naturalnie” można obejrzeć dziewięć filmów podróżniczych odkrywających podkarpackie atrakcje turystyczne, dziką przyrodę, zabytki i trasy rowerowe.

– Jako Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna jesteśmy na finiszu m.in. kampanii promocyjnej, którą realizowaliśmy wspólnie z influencerami, kilkoma twórcami kanałów na YouTube. Chcieliśmy dotrzeć do około 100 tys. odbiorców. Już dzisiaj wiemy, że te wyniki mamy znacznie lepsze. Promujemy region z perspektywy naszych najważniejszych atutów, na które chcemy zwracać uwagę: architektury drewnianej, obiektów UNESCO, pałaców, zamków, winiarstwa, aktywnej turystyki – wskazuje Marcin Fijołek.

Czytaj także

Gwiazdy

Muzyka

Sarsa: singiel "Carmen" miał być utworem niszowym. Tymczasem radia chętnie po niego sięgają

Wokalistka jest zaskoczona entuzjastycznym przyjęciem jej nowego singla przez rozgłośnie radiowe. Twierdzi, że "Carmen" miała być piosenką niszową, głównie ze względu na oryginalne połączenie poetyckiego tekstu z nośną warstwą muzyczną. Mimo to singiel, zapowiadający trzeci album studyjny Sarsy, znalazł uznanie w oczach dziennikarzy muzycznych z popularnych stacji radiowych.

Konsument

Polacy coraz bardziej świadomie robią zakupy spożywcze. Sięgają po żywność polską, bez sztucznych dodatków i konserwantów

Polacy coraz większą uwagę zwracają na skład i pochodzenie produktu. Wielu konsumentom bliska staje się idea „od pola do stołu”. Choć zwracamy uwagę na to, co jemy i chcemy sięgać po zdrową żywność, wydajemy na nią zaledwie kilka euro. Paradoks polega na tym, że za takie produkty nie chcemy dodatkowo płacić. Polski konsument często je żywność ekologiczną, choć nie ma o tym pojęcia – wskazuje Bartosz Urbaniak z Banku BGŻ BNP Paribas.

 

Gwiazdy

Gwiazdy o walentynkach: Elżbieta Romanowska nie przywiązuje do nich wagi. Iga Krefft i Kamil Pawelski co roku je świętują

Elżbieta Romanowska sceptycznie podchodzi do świętowania walentynek, bo jak podkreśla, każda – nie tylko ta data jest odpowiednia na to, by wyrazić swoje uczucia lub okazać sympatię drugiej osobie. Dla niej 14 lutego nie ma więc żadnego szczególnego znaczenia. Z kolei Iga Krefft uważa, że symboliczne gesty z okazji Dnia Zakochanych są bardzo miłe i podsycają temperaturę w związku. Kamil Pawelski zdradza natomiast, że zamierza uczcić powiększenie swojej rodziny i planuje zaprosić żonę na romantyczną kolację.