Newsy

Rafał Maślak: Staram się nie być nudny, a jednocześnie nie zaliczyć modowej wpadki

2018-05-07  |  06:17

Eksperymentując z ubraniami łatwo o wpadkę – podkreśla Rafał Maślak i przekonuje, że w modzie męskiej granica między czymś wyszukanym a kiczowatym jest bardzo cienka. Model podkreśla, że sam stara się ubierać stylowo, by być inspiracją dla innych.

Zdaniem Maślaka dobrze ubranym można być zarówno za kilka tysięcy, jak i za kilkaset złotych. Wszystko jest kwestią dobrego gustu i wyczucia stylu. Warto też zasięgnąć porady fachowca, bo czasem coś, co nam wydaje się eleganckie, w określonej sytuacji może wyglądać tandetnie.

– Kiedyś założyłem na jedną imprezę taką pstrokatą koszulę i gdzieś przeczytałem, że przesadziłem. Na szczęście chyba nigdy się nie zdarzyło, żeby ktokolwiek napisał, że zaliczyłem wpadkę, bardzo o to dbam, staram się. Staram się też nie być nudny, a w męskiej modzie jest to o tyle problem, że czasami jest cienka granica między czymś wyszukanym i czymś innym a kiczem – mówi agencji Newseria Rafał Maślak, model.

Zdaniem Maślaka mężczyźni w Polsce coraz bardziej zwracają uwagę na to, jakie ubrania na siebie zakładają. W zależności od pozycji społecznej i od zawodu, jaki wykonują, mogą pozwolić sobie na mniejsze bądź większe ekstrawagancje, jednak bezsprzecznie w każdej sytuacji najlepiej sprawdza się stonowana elegancja.

– Cieszy mnie to, że faceci idą w dobrą stronę, mają większą świadomość w kwestii mody i nie jest tak, że żona zabiera faceta na zakupy, on staje w sklepie, zakłada ręce i czeka, aż mu żona coś wybierze. Faceci już zasięgają wiedzy na różnych blogach, Instagram też jest bardzo fajną rzeczą, gdzie można zobaczyć, jak światowi influencerzy się ubierają. Jest więcej możliwości, na to żeby stać się stylowym, wiedzieć więcej, to mnie bardzo cieszy, ja też staram się pokazywać ludziom, jak fajnie się ubrać – mówi Rafał Maślak.

Efektami swoich zestawień, połączeń kolorystycznych i trendów Maślak często chwali się na Instagramie. Jego zdaniem nie tylko zasadnicze elementy ubioru budują całość stylizacji. Również ważne są dodatki, a w przypadku mężczyzn – szczególnie dobrze dobrane obuwie. Ono nadaje ostatecznego szlifu i dostosowuje ubiór do okazji.

Czytaj także

Kalendarium

Film

Mikołaj Roznerski: Na planie „Fighter” presja była ogromna. Ale dałem z siebie wszystko

Już dziś premiera filmu „Fighter” z Mikołajem Roznerskim w jednej z głównych ról. Jest to historia rywalizacji dwóch zawodników MMA, niegdyś przyjaciół, których rozdzieliła kariera zawodowa i miłość do tej samej kobiety. Przygotowania do pracy na planie wymagały od aktora intensywnych treningów bokserskich – miał na nie najmniej czasu z całej ekipy, podkreśla jednak, że dał z siebie wszystko i trenował najlepiej, jak potrafił. 

Media

Magdalena Boczarska: wierzę, że w serialu można pogodzić rozrywkę z misją

Widza należy traktować odpowiednio do poziomu jego inteligencji – mówi aktorka. Podkreśla, że polska publiczność czeka na ambitne seriale, które łączą walory rozrywkowe z edukacyjnymi. Zdaniem gwiazdy odpowiedzią na to zapotrzebowanie są takie produkcje jak „Pod powierzchnią”, z której kobiety czerpią siłę i determinację do walki o siebie i swoje marzenia.

Medycyna

Zamiast borowania i plomb wystarczą komórki macierzyste. Już wkrótce będzie można wyhodować nowy, zdrowy ząb w zaledwie 9 tygodni

Niemal połowa osób po 35 roku życia nie ma pełnego uzębienia. Większość Polaków ma też problem z próchnicą. Protezy nie zawsze się sprawdzają, są niewygodne, implanty dentystyczne mogą natomiast zawieść i nie mają możliwości „przebudowy”, ponieważ otaczająca kość szczęki zmienia się z wiekiem. Rozwiązaniem może być hodowla zębów z komórek macierzystych. Naukowcom udało się już stworzyć tzw. pąki zębowe, które po wszczepieniu mogłyby rosnąć i wyglądać jak zwykłe zęby. Dzięki wykorzystaniu komórek można będzie też zregenerować zęby dotknięte próchnicą.

Film

Daniel Szczypa: Na studiach uważałem Piotra Stramowskiego za swojego brata przyrodniego. To mój serdeczny przyjaciel

Wieloletnia znajomość pomogła nam podczas pracy na planie „Fightera” – mówi aktor. Podkreśla, że dzięki przyjaźni wraz z Piotrem Stramowskim mogli łatwiej budować relacje między swoimi postaciami. Zdaniem Szczypy film skierowany jest nie tylko do ludzi zainteresowanych sportem, fighterem bywa się bowiem nie tylko na ringu, lecz także w codziennym życiu.