Newsy

Szybko rośnie liczba dziewczyn na studiach informatycznych i technicznych. Na politechnikach stanowią 40 proc. studentów

2018-10-22  |  06:10

Już 40 proc. studentów politechnik stanowią kobiety. W roku akademickim 2017/2018 odnotowano największy w historii przyrost liczby studentek kierunków informatycznych. Choć sytuacja poprawia się z roku na rok, kobiety wciąż stosunkowo rzadko wybierają kierunki kluczowe dla rozwoju technologii. Powodem może być brak przykładów sukcesów kobiet w tej dziedzinie w najbliższym otoczeniu. Przybywa za to inicjatyw, które pomagają dziewczynom przełamywać stereotypy i zachęcają do większej aktywności w dziedzinach do niedawna uważanych za domenę mężczyzn.

 Dziś około 40 proc. studentów politechnik to są dziewczyny. To się zmieniło w ostatniej dekadzie o ok. 10 pkt proc., m.in. dzięki takim działaniom jak akcja „Dziewczyny na politechniki”. Jeżeli jednak przyjrzymy się dogłębnie tym statystykom, zobaczymy, że na kierunkach stricte technicznych, superinżynierskich, jak mechatronika, czy robotyka, dziewczyn jest tylko kilkanaście procent, podobnie na kluczowych dla rozwoju świata i technologii kierunkach informatycznych – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Bianka Siwińska, dyrektor zarządzająca Fundacji Edukacyjnej Perspektywy.

Z raportu „Kobiety na politechnikach” przygotowanego przez Konferencję Rektorów Polskich Uczelni Technicznych i Fundację Edukacyjną Perspektywy wynika, że w roku akademickim 2017/2018 37 proc. studentów uczelni technicznych stanowią kobiety. Jeszcze dziesięć lat temu było to 30 proc. Szybko rośnie też liczba studentek kierunków informatycznych. Obecnie jest ich ponad 11 tys. i stanowią ok. 14 proc. ogólnej liczby studentów IT. W ostatnim roku akademickim liczba studentek wzrosła o blisko 1,2 tys., czyli o 12 proc. w ciągu roku.

– W tym roku po raz pierwszy odnotowano bardzo wyraźny wzrost liczby dziewczyn aplikujących na pierwszy rok studiów z informatyki. Co ciekawe jest to największy w historii wzrost, dwukrotnie szybszy niż wzrost liczby chłopaków na informatykach. Widzimy więc nowy trend, który bardzo dobrze zwiastuje przyszłą obecność kobiet na rynku pracy w obszarze informatyki – ocenia dr Bianka Siwińska.

Do 2020 roku niedobór pracowników IT może przekroczyć milion osób. Uruchomienie potencjału kobiet może sytuację poprawić. Komisja Europejska wylicza, że wprowadzenie na rynek pracy w informatyce większej liczby kobiet może zwiększyć europejskie PKB o ok. 9 mld euro rocznie.

Większa liczba maturzystek, które decydują się na uczelnie techniczne, to wynik nie tylko większej świadomości kobiet, ale działań promocyjnych. W Polsce funkcjonuje program stypendialny „Nowe technologie dla dziewczyn” dla najzdolniejszych maturzystek, które wybierają studia informatyczne, czy program „IT for SHE” dla studentek informatyki. Dzięki aktywności grup społecznych i programów stypendialnych, kobiety stają się coraz aktywniejsze w tych dziedzinach, które przez lata były uważane za domenę mężczyzn.

 Jest sporo dziewczyn, które mają potencjał, zdolności ścisłe, techniczne, ale niekoniecznie te kierunki wybierają, bo nie zyskują z otoczenia zachęty do tego. Nie widzą wokół siebie wzorców kobiet, które zrobiły spektakularne kariery w tych obszarach. A potrzebujemy takiej inspiracji, żeby móc sobie wymyślić siebie na przyszłość – przekonuje dyrektor zarządzająca Fundacji Edukacyjnej Perspektywy.

Z raportu „Potencjał kobiet dla branży technologicznej" wynika, że większości młodych dziewczyn nikt nie zainteresował takimi kierunkami studiów, 86 proc. nigdy nie zetknęło się z inżynierką, a wśród 7 proc. wciąż panuje przekonanie, że studia inżynierskie nie są odpowiednie dla pań.

– Wszystkie badania pokazują, że zdolności mamy dokładnie takie same, natomiast potem w drodze socjalizacji i edukacji gdzieś te zainteresowania dziewczyn z odcinka technicznego znikają. To kwestia społeczna, a nie zdolności czy różnicy w budowie mózgu, co czasami błędnie jest przekazywane – mówi dr Bianka Siwińska.

O potencjale kobiet dla branży technologicznej i odwrotnie – potencjale tej branży jako miejscu kariery dla kobiet – rozmawiać będzie ok. 1 tys. uczestniczek kongresu „Perspektywy Women in Tech Summit 2018”, który odbędzie się 27 listopada w Warszawie.

Czytaj także

Handel

Zmiany w polityce podatkowej mogą doprowadzić do problemów całych branż. Zmniejszą też wydatki konsumentów

Podatki, zarówno te bezpośrednie, jak i pośrednie, takie jak akcyza czy VAT, to dla państwa nie tylko sposób na pozyskanie środków do budżetu, ale też narzędzie do stymulowania rozwoju poszczególnych branż i kształtowania pozytywnych zachowań konsumenckich. I w drugą stronę – błędne decyzje w sprawie stawek podatków mogą powodować problemy danego sektora, prowadzić do upadłości działających w nim firm, ale też zniechęcać konsumentów do konkretnych produktów. To dlatego niektóre propozycje zmian w VAT budziły takie wątpliwości.

Polityka

KE w Polsce: To będą najbardziej europejskie wybory. Będziemy decydować o przyszłości integracji europejskiej

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w najbliższy weekend. Polacy wybiorą w nich 52 swoich przedstawicieli. Jak ocenia dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Marek Prawda, nadchodzące eurowybory będą w pewnym sensie najbardziej europejskie z dotychczasowych, ponieważ Unia Europejska będzie musiała określić, w jakim kierunku chce dalej zmierzać.

Transport

W 2020 roku powinno być w Polsce ponad 120 tys. ładowarek do aut elektrycznych. Taka liczba zaspokoiłaby potrzeby kierowców

Do 2020 roku musiałoby powstać w Polsce ponad 120 tys. ładowarek do samochodów elektrycznych, aby w pełni wykorzystać potencjał elektromobilności – podaje Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych. Rządowe plany zakładają wzrost liczby takich punktów do nieco ponad 6 tys. Rozbudowa infrastruktury do ładowania oznacza wyzwania również dla miast. Kolejnym jest współpraca z dystrybutorem sieci energetycznej.

Problemy społeczne

Polki się nie badają. Ponad 3 mln kobiet chodzi do ginekologa rzadziej niż raz w roku

27 proc. Polek po raz pierwszy odwiedza gabinet ginekologiczny dopiero w związku z ciążą. 7 proc. kobiet nigdy nie wykonywało badania cytologicznego, 14 proc. nie miało natomiast USG ginekologicznego. Polki rezygnują z wizyty u ginekologa głównie ze względu na poczucie wstydu, brak czasu lub obawę przed negatywnym wynikiem badań. 40 proc. w ogóle nie widzi potrzeby regularnych wizyt u specjalisty.