Przegląd mediów

sierpień 2018

Arkadiusz Drozdek z Zielonej Góry dziesiąty raz Mistrzem Polski w sportowej odmianie zawodów drwali!

2018-08-13  |  14:48
Przegląd mediów

Za nami pełne emocji święto drwali w Koszęcinie, gdzie odbyły się Mistrzostwa Polski w dwóch odmianach sportów związanych z cięciem i rąbaniem drewna. Pierwszego dnia rywalizacji poznaliśmy Mistrza Polski Strażaków Ochotników Stihl TIMBERSPORTS®. W październiku weźmie on udział w indywidualnych i drużynowych Mistrzostwach Świata w Liverpoolu, gdzie będzie bronić zdobytego w ubiegłym roku srebra w klasyfikacji drużynowej. Drugiego dnia zawodów wyłoniony został Mistrz Polski Drwali w tradycyjnych konkurencjach związanych z pracą w lesie.

 

 

Latające wióry, warkot silników, trzask upadających kłód drewna – taka oprawa towarzyszyła najważniejszym zawodom w cięciu i rąbaniu drewna w sezonie, które 11 i 12 sierpnia rozgrywano w śląskim Koszęcinie. Po zaciętej walce w różnorodnych konkurencjach, sprawdzających techniczne umiejętności zawodników, ich dyspozycję fizyczną oraz odporność na stres, poznaliśmy zwycięzców. Mistrzem Polski Stihl TIMBERSPORTS® już po raz dziesiąty w karierze został Arkadiusz Drozdek z Zielonej Góry. Natomiast tytuł Mistrza Polski drwali przypadł w udziale Tomaszowi Bilskiemu z Komańczy w woj. Podkarpackim.

 

Obydwie imprezy o randze mistrzowskiej, choć równie pasjonujące i widowiskowe, różnią się jednak charakterem. W zawodach w odmianie sportowej Stihl TIMBERSPORTS® liczy się przede wszystkim siła fizyczna i szybkość – podczas, gdy rywalizacja profesjonalnych drwali w odmianie tradycyjnej to bardziej popis precyzji i techniki. Znajduje to odbicie w konkurencjach, w jakich startują uczestnicy obu zawodów. W ramach Stihl TIMBERSPORTS® zawodnicy z herkulesową siłą przerąbują kłody drewna ostrymi jak brzytwa siekierami, odcinają kręgi drewna dwumetrowymi piłami ręcznymi i opanowują potężne piły łańcuchowe o mocy dochodzącej do nawet 80KM. Tymczasem zawodowi drwale precyzyjnie obalają drzewa na wyznaczone miejsce, wymieniają na czas prowadnice w piłach łańcuchowych i okrzesują kłody z pali imitujących gałęzie.

 

Jednocześnie istnieje szereg wspólnych mianowników łączących te dwie odmiany zawodów drwali: wieloletnia i bogata tradycja, niesłabnąca chęć ustanawiania kolejnych rekordów, a także wspólne budowanie pozycji polskich zawodników w rankingu światowym, do którego przebojem wdarli się dzięki fantastycznej formie zespołu Stihl TIMBERSPORTS® na zeszłorocznych mistrzostwach świata w Lillehammer. – Wysoki poziom jaki zaprezentowaliśmy podczas zawodów w Koszęcinie pozwala wierzyć, że tak w konkursach indywidualnych, jak i drużynowych, nie ma dla nas celów nieosiągalnych – przekonuje Arkadiusz Drozdek, na co dzień zielonogórski strażak, kapitan naszego srebrnego teamu z Norwegii. – Sport, do niedawna jeszcze uważany nad Wisłą za nieco nietypowy, z roku na rok zdobywa coraz większą popularność. Publiczność docenia nie tylko nasze umiejętności, ale także wspaniałą atmosferę towarzyszącą każdemu z organizowanych wydarzeń – dodaje Tomasz Bilski, zawodowy drwal i świeżo upieczony Mistrz Polski drwali z Koszęcina.

 

Wszystkich entuzjastów zawodów w ścięciu i rąbaniu drewna uspokajamy – wielkie emocje wciąż przed nami. Mistrzostwa Polski nie kończą bowiem tegorocznego sezonu. Już 6 i 7 października w katowickim Spodku w ramach targów Fit Life Expo 2018 będzie można podziwiać kolejne zawody z serii Stihl TIMBERSPORTS®, w których wystąpią najlepsi europejscy zawodnicy. Wielką atrakcją będą również zawody kobiet, które zostaną zorganizowane po raz pierwszy w naszym kraju. Natomiast 19 i 20 października w Liverpoolu odbędą się Mistrzostwa Świata, na których biało-czerwona drużyna Stihl TIMBERSPORTS® będzie bronić historycznego tytułu Wicemistrzów świata.

 

 

Podium Mistrzostw Polski Strażaków Ochotników Stihl TIMBERSPORTS®

 

  1. Arkadiusz Drozdek - 77 punkty
  2. Jacek Groenwald - 73 punkty
  3. Michał Dubicki - 51 punktów

 

 

 

 

 

 

Podium Mistrzostw Polski Drwali

 

  1. Tomasz Bilski (Team Stihl) – 1606 punktów
  2. Kamil Szarmach – 1596 punktów
  3. Zenon Sobolewski (Team Stihl) – 1595 punktów

 

Najlepszym juniorem został Robert Glazer – 1596 (Team Stihl).

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Komunikaty PR”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)

Informacje z dnia: 13 sierpnia

Media

Bogumiła Wander: Bardzo tęsknię za telewizją, oglądam bez przerwy. Żałuje, że tak wcześnie odeszłam z pracy

Była prezenterka przyznaje, że bardzo tęskni za telewizją, bo spędziła w niej najpiękniejsze chwile swojego życia. Przez lata była jedną z najpopularniejszych spikerek TVP. Zachwycała urodą, elegancją, wysoką kulturą osobistą i nienaganną dykcją. Teraz, na emeryturze dużo czasu spędza przed telewizorem, ma swoje ulubione programy, kibicuje młodszym koleżankom po fachu i z dużą nostalgią wspomina swoje początki w Łódzkim Ośrodku TVP. 

 

Gwiazdy

Kasprzyk, Zień, Giertych i Racewicz o Magdzie Gessler: To niezwykle ciepła osoba. Można z nią rozmawiać o wszystkim

Magdę Gessler uwielbiają widzowie, respekt przed nią czują restauratorzy, a ci, którzy znają ją osobiście, przyznają, że jest to niezwykle charyzmatyczna, a jednocześnie bardzo ciepła osoba. Szybko skraca dystans, obdarza ogromną dozą sympatii i dobrej energii. Roman Giertych, Maciej Zień, Joanna Racewicz i Ewa Kasprzyk niezwykle cenią ją za niebywały kunszt kulinarny i za to, jaką osobą jest prywatnie. Gwiazdy były obecne na premierze jej najnowszego przewodnika kulinarnego po restauracjach i hotelach „Poziomki 2018/2019”. 

Problemy społeczne

Połowa Polaków z zawałem serca wzywa pomoc po ponad 4 godzinach od pierwszych objawów. Aby uniknąć powikłań, czas ten trzeba trzykrotnie skrócić

Choroby kardiologiczne są przyczyną niemal połowy zgonów w Polsce. Same zawały serca dotyczą rocznie około 100 tys. osób i są powodem śmierci 30 proc. z nich Zawał serca nie musi jednak być zabójczy – przekonują eksperci. Polska może się poszczycić jednymi z najlepszych standardów postępowania w przypadkach wystąpienia ostrych incydentów kardiologicznych. Problemem jednak jest zbyt późne wezwanie pomocy. Nawet 30 tys. zgonów rocznie można byłoby uniknąć, gdyby chorzy zadzwonili po karetkę najpóźniej do 90 minut od wystąpienia objawów. U połowy Polaków do udzielenia pomocy mija nawet 260 minut.

Film

Agnieszka Grochowska: łączenie pracy aktora z zaangażowaniem w rodzinę jest dla mnie momentami prawie nie do zniesienia

Praca zawodowa wymaga od aktorki dużego zaangażowania emocjonalnego, które trudno odłożyć na bok po zakończeniu spektaklu lub dnia zdjęciowego. Łączenie życia zawodowego z rolą matki bywa więc dla niej trudne. Z tego względu aktorka przyjmuje tylko naprawdę interesujące ją propozycje teatralne i filmowe i nie obawia się nawet długich przerw w pracy.