Przegląd mediów

lipiec 2018

Gdy chodzi o VAT, sądy muszą chronić przed fiskusem nawet organy władzy

2018-07-12  |  11:55
Przegląd mediów

„Samorząd terytorialny uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej” (art. 16 ust. 2 Konstytucji RP). Jego jednostki organizacyjne, świadcząc odpłatne usługi, stają się podatnikami VAT. Część usług wykonują jednak nieodpłatnie, w ramach realizacji zadań publicznoprawnych. Rozdzieleniu dla potrzeb podatku VAT działalności w ramach tych dwóch sfer służy tzw. prewspółczynnik. Mimo że sama ustawa o VAT daje podatnikom możliwość dostosowania sposobu określenia proporcji, fiskus wymusza stosowanie metod określonych w akcie niższej rangi, jakim jest rozporządzenie.

 

11 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu (sygn. I SA/Op 350/17) uchylił interpretację indywidualną Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (dalej: DKIS) odmawiającą jednej z gmin prawidłowości określania tzw. prewspółczynnika, dającego podstawę do odliczenia podatku naliczonego od wydatków służących zarówno działalności gospodarczej gminy, jak i niepodlegającej opodatkowaniu działalności niemającej charakteru gospodarczego (sygn. 0112-KDIL4.4012.213.2017.1.AR).

Usługi odpłatne a usługi nieodpłatne

Poprzez zakład oczyszczania i wodociągów gmina realizuje m.in. zadania zaopatrzenia mieszkańców w wodę czy oczyszczania ścieków komunalnych. Zazwyczaj robi to odpłatnie. Osiąga przychody, ale i ponosi koszty związane z utrzymaniem i rozbudową niezbędnej infrastruktury. Nie zawsze jednak wykonuje te zadania za opłatą – w części wykonuje je na potrzeby własne, np. poprzez dostarczanie wody do dwóch świetlic, z których mieszkańcy korzystają bezpłatnie. Ponieważ zaś zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 Ustawy o podatku od towarów i usług (Dz.U. 2004 nr 54, poz. 535 ze zm.) podatkiem VAT objęta jest odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju, gmina musi rozdzielić, jaką część wydatków ponoszonych na daną infrastrukturę może zakwalifikować do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego.

Trudności w rozdzieleniu

Gmina zwróciła uwagę, że nie będzie w stanie rozdzielić wydatków ponoszonych w związku z prowadzeniem infrastruktury wodno-kanalizacyjnej w ramach działalności gospodarczej od tych z nią niezwiązanych. Potrafi jednak określić udział ilości metrów sześciennych fizycznego zużycia wody i odprowadzonych ścieków od odbiorców, od których pobiera płatność w całkowitym zużyciu wody i odprowadzonych ścieków.

W związku z tym, że gmina planowała wykorzystywać tę infrastrukturę na potrzeby własne w marginalnym stopniu, uznała przedstawiony sposób wyliczania proporcji za najbardziej reprezentatywny dla celów kwalifikowania kosztów w związku ze świadczeniem usług w ramach działalności gospodarczej oraz poza nią.

W ocenie organu

Fiskus stwierdził jednak, że taki sposób określenia proporcji jest nieprawidłowy, a sposób interpretacji przepisów zaprezentowany przez gminę prowadziłby do nieczytelności odliczeń podatku naliczonego. Jedynie słuszny w tej sytuacji jest prewspółczynnik ustalany w drodze odesłania art. 86 ust. 22 ustawy o VAT do rozporządzenia z dnia 17 grudnia 2015 r. w sprawie sposobu określania zakresu wykorzystywania nabywanych towarów i usług do celów działalności gospodarczej w przypadku niektórych podatników (Dz.U. z 2015 r. poz. 2193). Jak uznał organ, „(…) argumentacja Wnioskodawcy jest nieprecyzyjna, nie zawiera racjonalnych i obiektywnych powodów, dla których wybrana metoda najbardziej odpowiada specyfice działalności jednostki. Nie jest to argumentacja wystarczająca do uznania tego sposobu określenia proporcji za bardziej reprezentatywny niż ten wskazany w rozporządzeniu”.

Organ zarzuca organowi dyskryminację

W skardze do WSA gmina podniosła szereg naruszeń dokonanych interpretacją indywidualną wydaną przez organ podatkowy – nie tylko poprzez błędną wykładnię przepisów ustawy o VAT, ale i naruszenie dyrektyw unijnych, a nawet konstytucyjnych zasad równego traktowania oraz zakazu dyskryminacji (sygn. I SA/Op 350/17). Gmina przypomniała fiskusowi, że na mocy art. 86 ust. 2h ustawy o VAT, jeśli ustalony poprzez zastosowanie przepisów rozporządzenia „sposób określenia proporcji nie będzie najbardziej odpowiadać specyfice wykonywanej przez niego [podatnika] działalności i dokonywanych przez niego nabyć, może zastosować inny bardziej reprezentatywny sposób określenia proporcji”.

Udawanie ślepego, czyli o co chodzi?

WSA w Opolu ostatecznie uchylił skarżoną interpretację podatkową. Nie jest to jednak pierwszy przypadek, gdy fiskus zdaje się ignorować uprawnienie nadane podatnikom w art. 86 ust. 2h (por. wyrok z 9 maja 2017 r., sygn. I SA/Po 1626/16, wyrok z 6 grudnia 2017 r., sygn. I SA/Sz 886/17, wyrok z 16 stycznia 2018 r., sygn. I SA/Rz 747/17, wyrok z 7 marca 2018 r., sygn. I SA/Ol 79/18).

W marcu 2018 r. WSA w Olsztynie rozpatrywał sprawę gminy, która stosując sposób określania proporcji na podstawie rozporządzenia, mogłaby odliczyć VAT jedynie w wysokości 5%, podczas gdy realny zdaniem gminy prewspółczynnik wynosił 98%. Sąd orzekł: „Gmina (…) może zastosować metodę kalkulacji prewspółczynnika na podstawie art. 86 ust. 2h (…) w oparciu o przyjęte zasady obliczania proporcji, które są dla niej bardziej reprezentatywne, gdy uzna że sposób ustalania proporcji zgodny z przepisami wydanymi na podstawie art. 86 ust. 22 ustawy o VAT nie odpowiada specyfice tej działalności” (sygn. I SA/Ol 79/18).

W innej sprawie skład orzekający stwierdził: „Nie ma w przepisach prawnych obowiązujących od 1 stycznia 2016 r. obligatoryjnego sposobu obliczania prewskaźnika, również dla podmiotów wymienionych w rozporządzeniu MF. Zatem podatnicy wymienieni w rozporządzeniu MF mają prawo zastosować inny sposób określenia proporcji, o ile wykażą, że ten inny sposób jest bardziej reprezentatywny do całej działalności gospodarczej, a zaproponowana metoda będzie odpowiadała najbardziej specyfice prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej” (sygn. I SA/Po 1626/16).

To nie jedyne przykłady, gdy sądy wypowiedziały się na korzyść podatników. Świadczy o tym chociażby takie orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie: „Przyznanie, z mocy ustawy podatnikowi prawa wyboru metody określania prewspółczynnika, opiera się na tym, że to przecież podatnik, najlepiej jest zorientowany w specyfice prowadzonej przez siebie działalności, zna jej uwarunkowania, determinujące dobór sposobu określenia proporcji uwzględniającego specyfikę działalności i dokonywanych nabyć. Jeżeli organ w skarżonej interpretacji uważa inaczej, powinien podać racjonalne, rzeczowe powody swojego stanowiska (…)” (sygn. I SA/Rz 747/17).

Pytanie: czy fiskus nie widzi prawa podatników do ustalania autonomicznego, najbardziej oddającego charakter prowadzonej przez nich działalności prewspółczynnika, czy też po prostu nie chce go widzieć?

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 12 lipca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Gwiazdy

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Teatr

Olga Bończyk: Artyści zostali niezwykle boleśnie dotknięci przez pandemię. Większość z nas czuje się zapomniana i niechciana

Aktorka przyznaje, że na początku kwarantanny starała się zagospodarować wolny czas tak, by nie odczuwać niepokoju spowodowanego brakiem pracy. Skupiła się głównie na przyjemnościach i dbaniu o dom. Natłok zajęć całkowicie ją pochłonął. Jednak gdy przerwa od aktywności zawodowej zaczęła się niebezpiecznie przedłużać, pojawił się wewnętrzny niepokój. Obecnie Olga Bończyk przygotowuje się do premier spektakli, które już niedługo będą miały miejsce w nowo powstałej przestrzeni artystycznej – Scenie Relaks.

Media

Patrycja Strzałkowska: Podczas produkcji programów telewizyjnych manipuluje się wypowiedziami ludzi, żeby uzyskać efekt zadowalający producenta

Uczestniczka polskich reality show i autorka bestsellerów niedawno wydała kolejną, pełną erotyki powieść, która nosi tytuł „Show mojego życia”. Autorka zdradza w niej kulisy powstawania programów telewizyjnych oraz ujawnia manipulacje, które stosuje się w trakcie montażu nakręconego materiału. Patrycja Strzałkowska podczas tworzenia kontrowersyjnej historii korzystała ze swojego doświadczenia. Przyznaje, że praca nad telewizyjnymi projektami zazwyczaj wiąże się z licznymi wpadkami.

Transport

Polacy obawiają się drugiej fali pandemii. Co czwarty ogranicza wydatki, a ponad połowa wybiera polskie produkty i krajowe atrakcje turystyczne

48 proc. mieszkańców naszego kraju obawia się powrotu pandemii, a wśród kobiet odsetek ten wynosi 51 proc. – to wnioski z badania przeprowadzonego na zlecenie Dentsu Aegis Network Polska w czerwcu. Nastroje Polaków poprawiły się w porównaniu z początkowym okresem pandemii, jednak podczas zakupów jedna czwarta ogranicza wydatki, ponad połowa koncentruje się na produktach, które zaspokajają podstawowe potrzeby, a większość tych, którzy planują wakacje, spędzi je w Polsce.