Przegląd mediów

lipiec 2018

Niezgłoszenie w wymaganym przez ustawę terminie wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa jako

2018-07-12  |  11:53
Przegląd mediów

Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest bardzo ważne – niezłożenie go w odpowiednim terminie powoduje oddalanie wniosku o upadłość konsumencką.

W myśl art. 21 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe dłużnik ma obowiązek zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wskazany obowiązek spoczywa na każdym, kto na podstawie ustawy, umowy spółki lub statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania, samodzielnie lub łącznie z innymi osobami.

Osoby odpowiedzialne za niezłożenie w terminie wniosku ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, chyba że nie ponoszą za to winy. Mogą się one uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykażą, że we wskazanym terminie otwarto postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu.

Co do zasady wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej może zgłosić dłużnik. W myśl art. 8 i art. 9 Prawa upadłościowego wierzyciel może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej, która była przedsiębiorcą, także po zaprzestaniu prowadzenia przez nią działalności gospodarczej, jeżeli od dnia wykreślenia z właściwego rejestru nie upłynął rok. Wierzyciel może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej, która faktycznie prowadziła działalność gospodarczą, nawet wówczas, gdy nie dopełniła obowiązku jej zgłoszenia we właściwym rejestrze, jeżeli od dnia zaprzestania prowadzenia działalności nie upłynął rok.

Upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny, czyli stracił zdolność do regulowania swoich zobowiązań pieniężnych. Utrata ta, w myśl art. 11 ust. 1a Prawa upadłościowego, oznacza opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekraczające trzy miesiące.

Sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli w okresie dziesięciu lat przed dniem zgłoszenia wniosku:

  1. w stosunku do dłużnika prowadzono postępowanie upadłościowe, a postępowanie to zostało umorzone z innych przyczyn niż na wniosek dłużnika;
  2. ustalony dla dłużnika plan spłaty wierzycieli uchylono;
  3. dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom ustawy nie zgłosił w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości;
  4. czynność prawna dłużnika została prawomocnie uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli

– chyba że przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi (art. 4914 Prawa upadłościowego).

Ponadto sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dane podane przez dłużnika we wniosku są niezgodne z prawdą lub niezupełne, chyba że uchybienia nie są istotne lub przeprowadzenie postępowania jest uzasadnione względami słuszności lub względami humanitarnymi.

Przesłanka z art. 4914 ust. 2 pkt 3 Prawa upadłościowego, tj. niezgłoszenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości, dotyczy zarówno dłużników, którzy byli przedsiębiorcami, jak i tych, którzy byli i są osobami uprawnionymi do reprezentowania przedsiębiorcy i nie złożyli w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa, którym zarządzali.

Przepisy nie definiują pojęcia względów słuszności lub humanitarnych. Należy jednak przyjąć, że sąd bierze pod uwagę względy słuszności, gdy uzna, że w danej sprawie oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości byłoby niesprawiedliwe (np. oszustwo na szkodę dłużnika i podejmowane przez niego próby rozmów z wierzycielami). Względy humanitarne uwzględnia natomiast, gdy dostrzega konieczność zaspokojenia podstawowych potrzeb dłużnika.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 12 lipca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Anna Nowak-Ibisz: Gdy u nas promowało się dezodoranty, Niemki zaczynały wcierać w pachy sok z cytryny. Obecnie polskie firmy również idą tą drogą

Według prezenterki telewizyjnej polska kuchnia wyróżnia się na tle świata. Potrawy, które serwują rodzimi kucharze, odznacza przede wszystkim przywiązanie do tradycji. Korzystanie z dawnych receptur nie oznacza jednak nudy. Eksperymenty pomagają bowiem stworzyć nową jakość i uczynić dania ciekawymi. Anna Nowak-Ibisz zaznacza, że w trakcie ostatnich lat manufaktury stały się bardzo popularne. Przyznaje, że jest miłośniczką kosmetyków wytwarzanych w małych, rodzinnych firmach.

 
 

Handel

W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po polską żywność. Zwracają też coraz większą uwagę na jej jakość

Konsumenci w Polsce przykładają coraz większą wagę do jakości produktów żywnościowych. 72 proc. przy wyborze zwraca uwagę na ich skład, a 62 proc. chciałoby kupować więcej artykułów bio, choć na ogół barierą jest ich wysoka cena. Ponad połowa Polaków, sięgając po takie produkty, nie ma też pewności co do ich prawdziwego źródła pochodzenia. To oznacza, że konsumenci potrzebują dodatkowej informacji, a producenci – większej promocji swoich jakościowych wyrobów. Temu właśnie służy konkurs „KUKBUK Poleca”, który od czterech lat nagradza najlepszą polską żywność i wyroby regionalne. A w dobie pandemii żywność od krajowych dostawców jest wśród Polaków coraz popularniejsza.

Medycyna

Naukowcy opracowali urządzenie do noszenia umożliwiające komunikowanie się osobom z paraliżem twarzy. Sprawdzi też skuteczność leczenia [DEPESZA]

Stwardnienie zanikowe to choroba, która prowadzi do zaniku mięśni, także tych, które pozwalają mówić. Szacuje się, że nawet 75 proc. osób, u których zdiagnozowano ALS, będzie potrzebować jakiejś formy pomocy, aby skutecznie się komunikować. Naukowcy z MIT stworzyli niewidoczny czujnik dla chorych, który przymocowany do twarzy mierzy drobne ruchy, takie jak drganie lub uśmiech. W ten sposób pacjenci mogą przekazywać emocje.