Przegląd mediów

czerwiec 2017

Nowoczesna pracownia endoskopowa w Lublinie

2017-06-30  |  14:21
Przegląd mediów

Badania endoskopowe wykonywane są w szpitalu przy ul. Kruczkowskiego od lat 80. ubiegłego wieku. W samym tylko 2016 r. przeprowadzono blisko 1050 takich zabiegów. Inwestycja, której celem była modernizacja placówki, pozwoli jeszcze zwiększyć tą liczbę i poprawi jakość i prędkość badań. – W naszym szpitalu rozpoczyna się nowa era endoskopii – przyznała w rozmowie z Dziennikiem  Wschodnim Marzena Kowalczyk, dyrektor placówki. – Bardzo zależy nam na tym, żeby ilość badań w naszej pracowni wzrastała. Staramy się o środki na działalność profilaktyczną, dlatego liczymy, że pracujący tu specjaliści będą mieli w najbliższym czasie dużo pracy. W tym miejscu chcemy stworzyć pełnoprofilowy szpital specjalistyczny, nastawiony na wykonywanie zabiegów. Planujemy, żeby trafiający tu pacjenci nie musieli być długo hospitalizowani, tylko w trakcie krótkiego pobytu dobrze diagnozowani i skutecznie leczeni.

Szpital w Lublinie inwestuje w jakość 

Remont i wyposażenie pracowni kosztowało Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki blisko 1,1 mln zł. Suma ta pozwoliła zwiększyć przestrzeń dostępną dla personelu i pacjentów. W pracowni są sale kolonoskopii, gastroskopii, gabinet zabiegowy oraz pomieszczenie do odpoczynku dla pacjentów. Pojawiły się nowe, wydajniejsze urządzenia, m.in. wieża endoskopowa oraz endoskopy przekazujące obraz w jakości HD. – Odnowiona pracownia jest obszerniejsza i wygodniejsza dla personelu i pacjentów. Mamy dodatkową myjnię endoskopową, która umożliwia szybsze mycie aparatów i szafę do przechowywania endoskopów. Po sterylizacji i dezynfekcji są one gotowe do użycia w ciągu 30 dni. W nagłym przypadku nie musimy przygotowywać sprzętu do użycia i możemy z niego od razu skorzystać – mówi dr Michał Kufel, kierownik pracowni.

Finał remontu pracowni endoskopowej to już kolejna zrealizowana przez Szpital w Lublinie inwestycja. O modernizacji oddziału położniczego i noworodkowego pisaliśmy w lutym w medinwestycjach. Rok wcześniej szpital wyremontował również m.in. izbę przyjęć i blok operacyjny. 

W skrócie: 

  • Szpital im. Jana Bożego w Lublinie otworzył wyremontowaną pracownię endoskopową
  • Inwestycja pochłonęła 1,1 mln zł
  • Inwestycja obejmowała remont pomieszczeń oraz zakup nowoczesnego sprzętu

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 30 czerwca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gwiazdy

Iwona Węgrowska: Bardzo chciałabym ważyć 50 kg. Mam jednak problem z zatrzymywaniem się wody w organizmie i często nawet jak mało jem, to wyglądam jak balon

Wokalistka postanowiła wykorzystać ostatnie tygodnie na to, żeby zadbać o formę, zrzucić kilka zbędnych kilogramów i z gracją zaprezentować się na plaży w kostiumie kąpielowym. Założyła sobie, że chce osiągnąć wagę 50 kg. Dlatego też stosuje oczyszczającą dietę dr Dąbrowskiej i całkowicie zrezygnowała z jedzenia mięsa. Piosenkarka przyznaje też, że niezwykle uciążliwe jest dla niej zatrzymywanie się wody w organizmie. Przez to czuje się bardzo niekomfortowo.

Media

Piotr Gruszka: Cierpliwość przydała się w programie „Power Couple”. Pierwszy raz byliśmy tak długo bez dzieci i to był dla nas test

Nowy program TVN „Power Couple” był sprawdzianem zaufania dla par, które wzięły w nim udział. Uczestnicy, aby potwierdzić siłę związku, wykonują ciekawe, a niekiedy czasami nawet ekstremalne zadania. Wśród par, które walczą w pierwszej edycji show, znaleźli się siatkarz Piotr Gruszka wraz z żoną Aleksandrą Szettel-Gruszką. Małżeństwo bardzo dobrze się bawiło na planie programu. Sportowiec zaznacza, że dzięki trudnym konkurencjom jeszcze lepiej poznał swoją żonę i docenił jej wytrwałość.

Robotyka i SI

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje futbol. Analizuje mecz i zagrania zawodników oraz pozwala opracować strategię pod konkretnego przeciwnika

Według szacunków 30–35 proc. bramek podczas meczów piłki nożnej pada w wyniku stałych fragmentów gry. Dogłębna analiza działań ma kluczowe znaczenie, aby móc je maksymalnie zoptymalizować, a tym samym uzyskać przewagę nad rywalami. Dzięki sztucznej inteligencji można łatwo zanalizować wybrane fragmenty gry poszczególnych zawodników czy sprawdzić taktykę. Kamery wspierane przez SI pozwalają mierzyć prędkość podań, rotację piłki czy śledzić pozycje zawodników. Co równie ważne, sztuczna inteligencja może przewidywać szanse powodzenia dla różnych taktyk gry. Takie rozwiązania są już dostępne w polskiej piłce.