Przegląd mediów

listopad 2017

Problemy osób z niepełnosprawnością i jak je rozwiązać poprzez sport

2017-11-30  |  12:19

Sport dla jednych jest rozrywką, dla innych pasją, dla jeszcze innych ucieczką od rzeczywistości. Dla osób z niepełnosprawnością ruchową może być czymś znacznie więcej. Może znacząco podnosić jakość ich życia zarówno pod kątem psychicznym, jak i społecznym. Niestety, aktywność sportowa i rekreacyjna niepełnosprawnych w Polsce jest na bardzo niskim poziomie.

 

Sport narzędziem wspomagającym rehabilitację

 

Jak wynika z wyników spisu powszechnego, przeprowadzonego w 2011 roku, w Polsce jest około 2 mln osób z niepełnosprawnością ruchową. Zaledwie jedna na tysiąc ćwiczy w klubach należących do Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „START”. Dla porównania, w przypadku klubów sportowych dla osób uznawanych za sprawne, ćwiczących jest 24 razy więcej. To kolosalna dysproporcja, która prowadzi do pogłębiania różnic społecznych.

 

Niewielka aktywność fizyczna osób z niepełnosprawnością skutkuje różnymi problemami. Po pierwsze, zdrowotnymi. Znacznie zmniejsza się ogólna siła mięśni, przez co osoby te tracą samodzielność w wykonywaniu pewnych czynności. W przypadku osób z niepełnosprawnościami, poruszających się na wózkach inwalidzkich, mogą pojawiać się przykurcze mięśni i deformacje stawów, a także ograniczenie zakresu wykonywanych ruchów. Im dłuższy okres fizycznej bezczynności, tym trudniejsza staje się rehabilitacja. Zwiększa się również prawdopodobieństwo występowania nieprawidłowej postawy, a także chorób związanych z układem krążeniowo-oddechowym.

 

„Sport i rekreacja ruchowa jest kluczową sprawą w aspekcie rehabilitacji i powrotu do możliwej sprawności dla osób niepełnosprawnych. Pracując z kadrą Polski w koszykówce na wózkach, wielokrotnie byłem świadkiem, jak regularne ćwiczenia i uprawianie sportu przez osoby niepełnosprawne zmniejszały ich fizyczne ograniczenia oraz budowały mechanizmy kompensacyjne, często niewytłumaczalne medycznie, przyspieszające powrót funkcji uszkodzonych części ciała (np. poprawa stabilizacji tułowia czy powrót czucia mięśni).

 

Sport to coś więcej niż samo usprawnianie, to realizacja swojej pasji i spełnianie marzeń,  miejsce na pokaz siły oraz ambicji, czy też możliwość rywalizacji, mimo ograniczeń zdrowotnych. Sportowcy to osoby, które mają do siebie i swojej niepełnosprawności duży dystans, nie czują się wykluczone społecznie ponieważ występują publicznie na różnych imprezach sportowych. Sport daje im szanse pokazania, że są „normalnymi ludźmi” i nie trzeba się nad nimi nadmiernie rozczulać. Niepełnosprawni sportowcy to osoby silne psychicznie i mocno zmotywowane do pokonywania barier każdego dnia.

 

Sprawność uzyskana przez trening sportowy pozwala na łatwiejsze wykonanie czynności dnia codziennego (przemieszczanie się, toaletę, ubieranie, gotowanie, jazdę samochodem, pracę). Wyższy poziom sprawność ułatwia również pokonywanie na wózku barier komunikacyjnych typu: nierówne chodniki, wysokie krawężniki, schody i progi w budynkach, wąskie drzwi, które często mogą ograniczać ich dostęp do udziału w życiu społecznym. W wielu przypadkach możemy się od osób niepełnosprawnych uczyć zaradności, pozytywnego myślenia oraz motywacji do działania”.

 

Radosław Krowiak – fizjoterapeuta kadry Polski w koszykówce na wózkach.

 

Brak aktywności to nie tylko problem osób z niepełnosprawnością

 

Drugi aspekt dotyczy najbliższego otoczenia osób niepełnosprawnych. Z powodu ograniczenia funkcji ruchowych osoby te stają się zależne od swoich opiekunów. Wydłuża się lista czynności, których nie są w stanie wykonywać samodzielnie. To z kolei zwiększa zapotrzebowanie na opiekunów osób zależnych. Na podstawie liczby wypłacanych zasiłków dla opiekunów można oszacować, że w Polsce może być nawet 50 tys. osób, które nie mogą podjąć stałej pracy zarobkowej ze względu na sprawowanie dziennej opieki nad dorosłymi osobami niepełnosprawnymi.

 

Poczucie zależności rodzi trzeci problem, jakim jest obniżona samoocena niepełnosprawnych. Zazwyczaj takie osoby czują się źle, kiedy muszą prosić innych o pomoc, ponieważ mają przeświadczenie, że mogliby to zrobić sami, ale nie są w stanie. Obniżenie poczucia własnej wartości prowadzi do zmniejszenia uczestnictwa w życiu społecznym, a w efekcie do osamotnienia i alienacji.

 

„Samoocena wiąże się z umiejętnościami i wiarą we własne możliwości. Uprawianie sportu może więc podnosić samoocenę jeśli zauważamy własne postępy, nawet te najdrobniejsze, stawiamy sobie wyzwania niewiele ponad aktualny poziom własnych umiejętności, z porażek zaś i błędów czerpiemy informację nad jakimi elementami warto jeszcze popracować. Nie pomaga natomiast porównywanie się z gwiazdami sportu i oczekiwanie nierealnie szybkiego przyrostu umiejętności.

Poczucie własnej wartości to natomiast przekonanie o swojej wartości jako człowieka, razem ze swoimi silnymi i słabymi stronami, niezależnie od sukcesów i porażek. Z poczuciem własnej wartości wiąże się docenianie wkładanego wysiłku – niezależnie od rezultatów, oraz akceptowanie wszystkich emocji – zarówno radości i satysfakcji, jak i smutku, złości, czy wstydu, a tego sport z pewnością może nauczyć”.

 

Małgorzata Piotrowska – psycholog.

 

Wszyscy mamy problem z niepełnosprawnością

 

Kiedy dochodzi do osamotnienia, indywidualne problemy osoby dotkniętej niepełnosprawnością stają się problemem społecznym. Społeczeństwo nie potrafi sobie radzić w kontaktach z niepełnosprawnymi, ponieważ aktywność społeczna tych drugich jest ograniczona. Innymi słowy, osoby sprawne, które nie mają na co dzień bezpośredniego kontaktu z niepełnosprawnymi mają trudności w zaakceptowaniu różnic i traktowaniu tych osób na zasadzie równości z innymi.

 

Rozwiązanie tego problemu przynajmniej w teorii wydaje się proste. Należy zwiększyć uczestnictwo niepełnosprawnych w życiu społecznym, w środowisku pracy. Można to osiągnąć poprzez walkę z alienacją, a więc poprzez podnoszenie samooceny i poczucia własnej wartości. To natomiast wymaga usamodzielnienia się osób niepełnosprawnych, co jest możliwe dzięki zachęcaniu ich do fizycznej aktywności.

 

Oczywiście to, że zachęcimy kogoś do sportu czy rekreacji nie sprawi, że ta osoba wstanie z wózka, albo że odrośnie jej ręka lub noga. Jednak poprawienie sprawności mięśni, zakresu ruchów i mobilności pozwala tym osobom wykonywać wiele czynności bez pomocy osób trzecich. Pod kątem psychologicznym pomaga natomiast odbudować pewność siebie i poczucie własnej wartości. Pozwala również aktywniej uczestniczyć w życiu zawodowym i społecznym. To z kolei jest antidotum na oswojenie społeczeństwa z niepełnosprawnością i zachęcenie kolejnych niepełnosprawnych do większej otwartości i zaangażowania, co w perspektywie rodzi nadzieję na niwelowanie różnic społecznych.

 

Potrzebujemy większej promocji powszechnego sportu osób niepełnosprawnych

 

Niestety na chwilę obecną aktywność fizyczna osób z dysfunkcjami narządów ruchu jest niewielka. W ocenie NIK, za okres 2013-2015, wspieranie i promocja sportu powszechnego osób niepełnosprawnych była niewystarczająca i nieskuteczna. Wynika to z niewielkiej liczby imprez i zajęć sportowych. Nawet jeżeli zapotrzebowanie na sport i rekreację w kręgach osób z niepełnosprawnością jest wysokie, to możliwości są ograniczone. Zwiększenie liczby możliwości poprzez organizację dodatkowych imprez i zajęć sportowych, pozwala zwiększyć ogólną liczbę uczestników takich imprez. Promocja sportu niepełnosprawnych może być niewystarczająca ze względu właśnie na niewystarczającą liczbę imprez tego typu.

 

„Ze względu na fakt, że w środowisku lokalnym Krakowa i okolic jest niewystarczająca liczba inicjatyw związanych z prowadzeniem, organizacją zajęć sportowych dla osób niepełnosprawnych,  klub sportowy AZS AWF Kraków podjął się utworzenia sekcji osób niepełnosprawnych. Klub sportowy, działający od 1976 roku, obecnie zrzesza 600 członków w sekcjach wyczynowych: gimnastyki sportowej, kajakarstwie slalomowym, lekkiej atletyce, szermierce, wioślarstwie i taekwondo olimpijskim oraz w sekcji akademickiej uczestniczącej w Małopolskiej Lidze Akademickiej. Do tej pory osoby niepełnosprawne zgłaszające się do klubu z chęcią uprawiania sportu, trenowały w grupach wyczynowych. Nie było to idealne rozwiązanie chociaż osoby niepełnosprawne miały możliwość integracji oraz treningu z najlepszymi zawodnikami pełnosprawnymi, medalistami igrzysk. Wynikiem tych działań był brązowy medal Igrzysk Paraolimpijskich w skoku w dal Anny Trener-Wierciak.

 

W tym roku podjęliśmy decyzję o utworzeniu sekcji dla osób niepełnosprawnych. Obecnie tworzymy grupę sekcji lekkoatletycznej, zapraszając osoby z niepełnosprawnością: narządu ruchu, narządu wzroku oraz intelektualną. W zajęciach mogą uczęszczać zarówno dzieci i młodzież oraz osoby niepełnosprawne. Ćwiczymy trzy razy w tygodniu na obiektach sportowych Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. W perspektywie nie ograniczamy się do jednej dyscypliny sportowej, mając na uwadze różne zainteresowania uczestników zajęć. Gorąco zachęcamy do uprawiania sportu wiedząc, że aktywność fizyczna zapewni  osobom niepełnosprawnym alternatywną formę spędzania wolnego czasu, poprawi samopoczucie, pomoże zintegrować się ze sportowcami pełnosprawnymi, a może doprowadzi do sukcesów sportowych na arenie krajowej, międzynarodowej, Igrzysk Paraolimpijskich”.

 

Michał Muniak – trener sekcji sportowej osób niepełnosprawnych AZS AWF Kraków

 

W odpowiedzi na potrzebę sportowej aktywizacji, pojawiają się wydarzenia o charakterze sportowym skierowane do osób niepełnosprawnych, chcących uprawiać konkretną dyscyplinę. Przykładem takiego wydarzenia jest organizowany przez Fundację Poland Business Run Adaptive Snow Camp, czyli tygodniowy obóz snowboardowy dla osób z dysfunkcjami narządów ruchu. Im więcej tego typu zajęć pojawi się w ofercie, tym szybsza i skuteczniejsza okaże się integracja i społeczna rehabilitacja osób z niepełnosprawnościami.

 

Zbliżają się Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie w południowokoreańskim Pjongczangu. To doskonała okazja, aby zwrócić szczególną uwagę na to, jak sport może pomagać osobom niepełnosprawnym, ale też okazja do tego, aby zastanowić się jak my, jako osoby sprawne, poprzez sport możemy pomagać innym.

 

Kamil Bąbel

Fundacja Poland Business Run

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Przeglądzie mediów”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)

Informacje z dnia: 30 listopada

Gwiazdy

Julia Wróblewska: Trudno jest być nastoletnią gwiazdą. Jestem jak każdy inny człowiek

Zdaniem aktorki choć trudno jest być nastoletnią gwiazdą, to można sobie z tym poradzić. Jej zdaniem w zachowaniu zdrowego podejścia do popularności pomaga oddzielenie życia zawodowego od prywatnego. W mediach społecznościowych nigdy nie pokazuje swoich przyjaciół i rodziny, nie chce ich bowiem narażać na atak hejterów. 

Gwiazdy

Marcin Tyszka: Małgorzata Kożuchowska ma w sobie dużą dozę sensualności, którą z wiekiem odkrywa

Małgosia to świetna babka  twierdzi fotograf. W gwieździe serialu „Druga szansa” podziwia cięte poczucie humoru i umiejętność cieszenia się życiem, a także niezwykłą kobiecość i zmysłowość. Właśnie tę sensualną stronę aktorki Marcin Tyszka chciał pokazać w nowym reżyserowanym przez siebie spocie reklamowym z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej.

Internet

Innowacje wkraczają do turystyki. Pozwolą na wirtualnie odwiedziny miejsc przed podróżą, a nawet pomogą uzyskać odszkodowanie za opóźniony lot

Innowacje coraz częściej ułatwiają i urozmaicają podróże. Walizka z portem USB naładuje telefon w podróży, inteligentne słuchawki przetłumaczą niemal wszystkie języki świata, a aplikacja z rozszerzoną rzeczywistością pokaże, jak wyglądała dana lokalizacja nawet 750 lat temu. Przed podróżą przy pomocy technologii wirtualnej rzeczywistości można wirtualnie zwiedzić niemal każdy zakątek świata. Po podróży natomiast interaktywna mapa zwizualizuje informacje o wszystkich wyjazdach w jednym miejscu. Pomoże też uzyskać odszkodowanie za opóźnione loty lub kłopoty w podróży.

Moda

Joanna Horodyńska: inspiracja jest tylko lekkim dotknięciem, a nie braniem całości

Stylistka unika przeglądania magazynów modowych i blogów o tej tematyce. Twierdzi, że nie chce ulec nadmiernej inspiracji i zaczerpnąć zbyt wiele z pokazywanych tam stylizacji. Zdaniem gospodyni programu „Gwiazdy na dywaniku” kobiety często mylą pojęcie inspiracji z kopiowaniem czyjegoś stylu.