Przegląd mediów

Sądy hamują zapędy fiskusa

2019-05-21  |  10:33
Przegląd mediów

Od 1 stycznia 2018 r. obowiązują nowe przepisy w zakresie możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu nabycia usług niematerialnych od podmiotów powiązanych (art. 15e ustawy o CIT). Głównym celem fiskusa przy wprowadzeniu tych regulacji było ograniczenie sztucznego przerzucania kosztów pomiędzy podmiotami powiązanymi. W związku z tym wprowadzony został limit, którego wysokość uzależniona jest od wyników podatkowych spółki. Założeniem było, że firmy legitymujące się określonym poziomem zysku mogą w kosztach wykazać pewien poziom kosztów usług niematerialnych od podmiotów powiązanych wynikający ze skali ich działalności. Pozostałe koszty przekraczające limit traktowane są jako niepodatkowe.

Podejście fiskusa

Ponad roczna praktyka fiskusa wynikająca z interpretacji podatkowych pokazała, że pierwotny katalog usług niematerialnych od podmiotów powiązanych objętych limitem jest bardzo szeroki i właściwie organy podatkowe mogą kształtować go w dowolny sposób. Ustawa zawiera katalog otwarty usług niematerialnych podlegających limitowaniu – usługi doradcze, badania rynku, usługi reklamowe, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń oraz świadczenia o podobnym charakterze. Właśnie ta ostatnia część zdania jest „wykorzystywana” przez fiskusa w trakcie wydawania interpretacji podatkowych, aby objąć usługi limitem. Można zaobserwować, że w pierwszej kolejności dokonywana jest wykładnia językowa nazw usług stypizowanych w przepisie. Jeżeli nie przynosi ona spodziewanych efektów, to dokonywana jest w oparciu o definicje językowe wykładnia funkcjonalna i celowościowa. Przykładowo, jeżeli podatnik we wniosku nie wskaże konkretnie usługi doradczej czy zarządczej, tylko np. wsparcie procesu, wówczas organ podatkowy stara się wykazać, że wsparcie obejmuje także doradztwo i zarządzanie.

Takie spojrzenie organów podatkowych prowadzi do bardzo szerokiego podejścia do usług niematerialnych objętych limitem. Niemal w każdej czynności świadczonej na podstawie umowy czy zlecenia można dopatrzyć się elementów zarządczych czy doradczych, właściwie wszędzie występuje przetwarzanie danych. Pytanie tylko, czy taki miał być cel tych regulacji?

Stanowisko sądów

Powyższe pytanie zadają sobie podatnicy, dlatego sprawy trafiają do sądów administracyjnych. W konsekwencji zaczęły pojawiać się już pierwsze wyroki, w których sądy oceniają, czy restrykcyjne podejście fiskusa ma umocowanie w przepisach ustawy.

Podejście sądów jest różne w zależności od stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego. Niemniej można zaobserwować, że co do zasady sądy bardziej roztropnie podchodzą do kwalifikacji usług do limitu. Przykładowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 20 lutego 2019 r. (sygn. I SA/Kr 1398/18) uchylił zaskarżoną interpretację, stwierdzając, że nabywane usługi związane ze wsparciem sprzedaży nie podlegają limitowi wynikającemu z art. 15e ust. 1 ustawy o CIT. WSA zwrócił uwagę, że organ podatkowy zbyt pochopnie przeanalizował charakter świadczonych usług –„należy stwierdzić, że organ dokonując oceny zaprezentowanego przez stronę skarżącą stanu faktycznego/zdarzenia przyszłego, przyporządkowując usługi Oddziałów zagranicznych do usług doradczych, reklamowych, badania rynku oraz usług o podobnym charakterze świadczonych przez te podmioty na rzecz strony skarżącej, nie odniósł się do wszystkich aspektów sprawy podnoszonych we wniosku i nie przeanalizował wnikliwie stanu faktycznego”.

Z kolei WSA w Krakowie w wyroku z 14 listopada 2018 r. (sygn. I SA/Kr 1006/18) wskazał, że organy podatkowe w nieprawidłowy sposób starały się przypisać usługę pośrednictwa świadczoną przez agentów sprzedaży do kategorii świadczeń o podobnym charakterze, uznając, że usługa ta jest podobna do usługi reklamy.

Natomiast WSA w Poznaniu w wyroku z 13 marca 2019 r. (sygn. I SA/Po 991/18) wskazał na dwie kwestie. W pierwszej kolejności uznał, że samo użycie słowa „zarządzanie” w opisie usługi nie może determinować uznania usługi za objęte limitem – WSA wskazał, że zarządzanie sieciami to typowa usługa informatyczna. Drugi wniosek płynący z orzeczenia to korekta podejścia organów podatkowych w zakresie czynności komplementariusza. WSA uznał, że nie powinny być traktowane jako usługi zarządcze.

Ten sam sąd w wyroku z 6 lutego 2019 r. (sygn. I SA/Po 900/18) wskazał, iż koszty nabycia usługi organizacji zakupów od podmiotu powiązanego nie podlegają wyłączeniu z kosztów uzyskania przychodów na podstawie art. 15e ust. 1 ustawy o CIT. Co należy podkreślić, WSA zakwestionował stanowisko organu podatkowego, iż przedmiotowe usługi da się porównać z usługami doradczymi, bowiem ze stanu faktycznego wynikało, iż żadne porady w ramach świadczonej usługi nie są udzielane.

Co robić…?

W związku z korzystnym dla podatników podejściem sądów administracyjnych w zakresie restrykcyjnego stanowiska fiskusa do usług limitowanych firmy powinny jeszcze raz przeanalizować nabywane usługi od podmiotów powiązanych. Warto zastanowić się, czy w przypadku pozytywnych przesłanek nie należy wystąpić z wnioskiem o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej, powołując się na orzeczenia WSA. Z drugiej strony, jeżeli podatnik ostatnio otrzymał negatywną interpretację i nie minął jeszcze termin na wniesienie skargi, jest to dobry moment, żeby powalczyć w sądzie administracyjnym.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 21 maja

Medium

Więcej ważnych informacji

Psychologia

Ewa Szabatin: Gdy zmienimy swoje nawyki żywieniowe, dorzucimy do tego sport i medytację, to przetrwamy najgorszy kryzys. Nie dopadnie nas żadna choroba ani depresja

Tancerka tłumaczy, że balans emocjonalny można osiągnąć przede wszystkim dzięki zmianie stylu życia i nawyków żywieniowych. Dobre jedzenie dostosowane do potrzeb organizmu, codzienna dawka sportu oraz ćwiczenia oddechowe pozwalają odzyskać wewnętrzną równowagę, pozbyć się niepotrzebnych lęków i stresu. Zdaniem Ewy Szabatin to najlepsze antidotum na obecną sytuację, kiedy zamknięci w domach zmagamy się z pandemią koronawirusa.

 
 

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Sprzedaż zabawek przeniosła się do internetu. Tradycyjne sklepy coraz częściej korzystają z nowych form sprzedaży w sieci

Eksperci mówią już o trwałej zmianie nawyków konsumenckich. Mimo otwarcia sklepów i galerii handlowych sprzedaż przez internet wciąż notuje dynamiczne wzrosty. Jedną z kategorii, w których konsumenci chętniej kupują online, są artykuły dla dzieci, również zabawki. – Ten rok przyniósł branży transformację cyfrową – mówi Bartosz Ulman z Orbico. Do sieci przeniosła się nie tylko sprzedaż, lecz również reklama i prezentacja zabawek.

Gwiazdy

Alicja Węgorzewska-Whiskerd: Jestem niechętna szczepionce przeciw SARS-CoV-2. Po prostu nie wiem, jak ona wpłynie na stan mojego zdrowia

Szczepionki na koronawirusa jeszcze nie ma, ale dyskusja na temat tego, czy szczepienia będą obowiązkowe, rozpala emocje. Alicja Węgorzewska-Whiskerd dość sceptycznie podchodzi do pomysłu obowiązkowego szczepienia przeciw SARS-CoV-2. Artystka obawia się, że  mogłoby ono negatywnie wpłynąć na stan jej zdrowia i pogłębić obecne problemy.