Newsy

Antoni Królikowski punktuje finał „Odysei”. „Trochę zabrakło magii w tym filmie”

2026-08-12  |  06:21

Aktor jest pod dużym wrażeniem najnowszego filmu Christophera Nolana. „Odyseję” postrzega jako ambitną reinterpretację jednego z najważniejszych dzieł światowej kultury, którą zdecydowanie warto zobaczyć. Mimo entuzjazmu wobec tej produkcji Antoni Królikowski zauważa również jej słabsze strony. Jego zdaniem momentami zabrakło oczekiwanej przez niego magii, szczególnie w finałowej scenie.

Królikowski zwraca uwagę przede wszystkim na twórcze podejście Christophera Nolana do oryginalnej „Odysei”. Reżyser co prawda czerpie z homeryckiego pierwowzoru, ale umiejętnie przekształca pewne jego elementy, by na nowo opowiedzieć tę dobrze już znaną historię.

– Film genialny, ale trzeba go po swojemu przeżyć. Widziałem go dopiero wczoraj wieczorem i jeszcze we mnie siedzi, cały czas o nim myślę. Oczywiście mocno odbiega od oryginału Homera, ale świadomie, dosyć sprytnie. Nie przeszkadza mi to akurat, bo na tym to polega, że musimy dzisiaj na nowo opowiadać źródła kultury i on, Nolan, jest w tym mistrzem. To jest po prostu „Odyseja” Nolana, zdecydowanie polecam obejrzeć. Ja miałem tak, że trzy godziny siedziałem, byłem po prostu wpatrzony w ekran i nagle się skończyło – mówi agencji Newseria Antoni Królikowski.

Jego zdaniem Matt Damon doskonale poradził sobie w roli Odyseusza. Królikowski podkreśla swoją sympatię do tego aktora, jednak w tej odsłonie punktuje jego niezbyt udaną charakteryzację, która rozpraszała go podczas seansu. Szczególnie oczekiwał mocniejszego wydźwięku finałowej sceny powrotu Odyseusza do Itaki.

–  Dla mnie te trzy godziny to nawet nie było zbyt długo, ale trochę zabrakło innych elementów, zabrakło magii w tym filmie. Kiedy na koniec Matt Damon dociera do Itaki, to powinniśmy wszyscy się popłakać. A ja widzę przede wszystkim te jego plastikowe zęby i trochę mnie to drażni, mimo że on super zagrał, w ogóle uwielbiam tego aktora – dodaje.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Nauka

Media

Anna Kalczyńska: By wejść na wizję TVP World, musiałam poprawić swoje umiejętności językowe. Traktuję to jako prezent od losu

Prezenterka nie ukrywa, że prowadzenie programów informacyjnych i publicystycznych w anglojęzycznym kanale TVP World nie było dla niej łatwym zadaniem, ale jest wdzięczna kierownictwu stacji, że mogła się sprawdzić w tej roli. Podjęcie tego wyzwania zmobilizowało ją bowiem do podszlifowania umiejętności językowych.

Problemy społeczne

Zakażenia RSV generują ogromne koszty i paraliżują szpitale. Ponad 20 tys. dzieci rocznie wymaga hospitalizacji

Sezon zakażeń RSV mocno obciąża system ochrony zdrowia – zwiększa liczbę wizyt w podstawowej opiece zdrowotnej, badań, konsultacji specjalistycznych i hospitalizacji. Największe koszty generuje leczenie szpitalne małych dzieci, zwłaszcza pobyty na oddziałach intensywnej terapii. Doświadczenia ok. 30 państw wskazują, że powszechna ochrona niemowląt może być opłacalną inwestycją, która przynosi korzyści zdrowotne i finansowe, a także odciąża personel medyczny. Zdaniem ekspertów warto wykorzystać te doświadczenia także w Polsce.