Newsy

Blisko 200 mln euro trafi na transport kolejowy i paliwa alternatywne. BGK i Komisja Europejska rozdysponują granty na realizację takich projektów

2019-12-06  |  06:30
Mówi:Przemysław Cieszyński, członek zarządu BGK
Grzegorz Puda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej
Olivier Silla, Dyrekcja Generalna ds. Mobilności i Transportu Komisji Europejskiej (DG MOVE)

Przyspieszenie rozwoju europejskiej sieci transportowej oraz paliw alternatywnych – to dwa priorytety finansowania w ramach instrumentu CEF Transport Blending Facility. Prywatne i publiczne podmioty mogą się ubiegać w nim o unijne granty na realizację projektów z tych obszarów. Do rozdysponowania jest w sumie 198 mln euro. Dofinansowanie w minimalnej wysokości 1 mln euro na projekt przyznaje Komisja Europejska. Dotacja łączy się z kredytem udzielanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To pierwsza instytucja narodowa, która współpracuje z Komisją Europejką przy wdrażaniu tego programu.

– W kilku ostatnich latach sytuacja w Polsce szybko się zmienia, inwestycje przebiegają bardzo sprawnie, jesteśmy rozwijającą się gospodarką. Jest to również efekt tego, że mamy możliwość korzystania ze środków europejskich – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Puda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej. – CEF Blending Facility jest instrumentem, który ma połączyć wszystkie kraje europejskie. Polska jest liderem w wykorzystaniu środków z instrumentu Connecting Europe Facility i wiele krajów zwraca się do nas z pytaniem, jak rozwiązać niektóre problemy techniczne. Najwięcej tych środków trafiło właśnie do Polski, głównie na rozwój kolei.

Głównym celem programu CEF Transport Blending jest dalszy i szybszy rozwój europejskiej sieci transportowej. W ramach tego instrumentu sfinansować można m.in. punkty doładowania paliw alternatywnych dla transportu zbiorowego czy urządzenia do magazynowania energii. O fundusze mogą się ubiegać podmioty – zarówno publiczne, jak i prywatne – które planują inwestycje w tych dwóch obszarach.

– Ten program jak na europejskie standardy jest bardzo wąsko sprofilowany. Dotyczy stosowania paliw alternatywnych, czyli gazu, elektryczności i wodoru. Drugi obszar tematyczny to Europejski System Zarządzania Ruchem Kolejowym. Tylko te dwa typy projektów są możliwe do realizacji z dofinansowaniem –mówi Przemysław Cieszyński, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego. – Cel dalekosiężny to ekologia oraz zwiększenie przepustowości sieci kolejowej.

Bank Gospodarstwa Krajowego – jako pierwsza instytucja narodowa – podpisał w tym tygodniu z Komisją Europejską umowę na realizację programu CEF Blending Facility. To oznacza, że BGK będzie pełnić w Polsce rolę partnera wdrażającego, odpowiedzialnego za realizację programu.

– CEF Blending Facility łączy finansowanie zwrotne w postaci kredytu z grantem, czyli dotacją. Źródłem dotacji jest Komisja Europejska, która po analizie projektu podejmuje decyzję o jej udzieleniu. Natomiast kredyt będzie udzielany ze środków własnych Banku Gospodarstwa Krajowego. W nomenklaturze europejskiej jesteśmy instytucją wdrażającą, co oznacza, że to my przeprowadzamy selekcję projektów i wyszukujemy potencjalnych partnerów – precyzuje Przemysław Cieszyński. – Jesteśmy pierwszym narodowym bankiem rozwoju, który uczestniczy w tym programie. Obok BGK rolę partnera wdrażającego pełni również Europejski Bank Inwestycyjny.

Umowa z Komisją Europejską oznacza, że do zadań BGK będzie należeć m.in. ocena projektów pod kątem spełnienia celów programu, udzielenie promesy dofinansowania zwrotnego. Kredyt udzielany przez BGK będzie wynosić minimalnie 5 mln euro dla projektu.

Bank od dawna angażuje się w programy bezpośrednio zarządzane przez Komisję Europejską. Jak podkreślają jego przedstawiciele, nowo zawarta umowa jest wyrazem zaufania KE i podkreśla rolę BGK jako instytucji doświadczonej w skutecznym wdrażaniu środków europejskich.

– Wdrażamy w tej chwili program pilotażowy. Działania zostały zapoczątkowane w celu przygotowania się do następnego okresu finansowania, w którym będziemy wdrażać podobne instrumenty w szerszym zakresie – mówi Olivier Silla, szef działu inwestycji transportowych w Dyrekcji Generalnej ds. Mobilności i Transportu Komisji Europejskiej (DG MOVE).

Alokacja środków w ramach CEF Blending Facility wynosi 198 mln euro, ale nowe możliwości finansowania otworzą się wraz z kolejną unijną perspektywą na lata 2021–2027.

– Najbliższe miesiące są ostatnią szansą na wykorzystanie linii w dotychczasowym budżecie UE. Z tego powodu nasze pierwsze działania nie mają zbyt wielu priorytetów ani przesadnie dużego budżetu. Wraz z nową perspektywą finansową i nowym budżetem w 2021 roku będziemy mogli wdrażać instrument CEF na szerszą skalę i przy uwzględnieniu większej liczby priorytetów – podkreśla Olivier Silla. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Natalia Janoszek: Nie potępiam ludzi, którzy noszą ubrania wykończone futrzanymi elementami. Nie możemy popadać ze skrajności w skrajność

Aktorka uważa, że bardzo trudno jest odróżnić naturalne futro od sztucznego zamiennika. W konsekwencji nie potępia osób, którym podczas zakupów zdarzy się pomyłka. Natalia Janoszek przyznaje, że jest przeciwna produkcji naturalnych futer, która przyczynia się do cierpienia niewinnych zwierząt. Stara się również minimalizować ilość spożywanego mięsa. Tłumaczy, że sama nie byłaby w stanie skrzywdzić żywej istoty.

Film

Anna Maria Sieklucka o filmie „365 dni”: Nie zgadzam się z porównaniami do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. To będzie zupełnie inny film

W lutym trafi do kin ekranizacja powieści erotycznej Blanki Lipińskiej „365 dni”. Zdaniem Anny Marii Siekluckiej, odtwórczyni głównej roli, film może okazać się przełomem i wprowadzić dyskusję społeczną dotyczącą seksu na zupełnie inny poziom. Chociaż często mówi się o nim jako o polskiej wersji „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, aktorka nie zgadza się z tymi porównaniami. Twierdzi, że produkcja ma inny rodzaj energii i jest zrobiona w odmienny sposób.

Film

Arkadiusz Jakubik: Znalazłem w rock’n’rollu coś, czego nie doświadczam na innych obszarach. Podczas koncertów odrywam się od ziemi

– Zdarza się, że podczas koncertów unosimy się kilka centymetrów nad ziemią – mówi Arkadiusz Jakubik i podkreśla, że scena – zwłaszcza ta kameralna – jest jego żywiołem, dzięki któremu może przekazać odbiorcom swoje emocje, przeżycia i wrażenia. Artysta każdy swój koncert traktuje tak, jakby miał być ostatnim w jego życiu, i tłumaczy, że nie można tego porównywać do spektaklu teatralnego, w którym są zainscenizowane sceny, teksty i reakcje. Występy na żywo to przede wszystkim energia, spontaniczność i szybka reakcja na to, co dzieje się na widowni.

 

Problemy społeczne

W USA potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym typem wirusa z Chin. Chiński Nowy Rok może zwiększyć ryzyko jego rozprzestrzeniania

W środę odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego Światowej Organizacji Zdrowia, który ma zdecydować, czy w związku z rozprzestrzenianiem się nowego typu koronawirusa z Chin należy wprowadzić stan globalnego zagrożenia dla zdrowia publicznego. Jak dotąd stwierdzono 300 przypadków zakażenia i sześć zgonów, a wczoraj oficjalnie potwierdzono pierwszy przypadek zachorowania na 2019-nCoV w Stanach Zjednoczonych. Samoloty z Polski wciąż jednak latają do Chin, a Główny Inspektor Sanitarny zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszystkie europejskie instytucje na bieżąco ze sobą współpracują. Europa jest dobrze przygotowana na rozpoznanie i leczenie wirusa, który pod wieloma względami przypomina SARS.