Newsy

Bryska: W Sopocie nigdy nie odmawiam sobie przyjemności zjedzenia gofra. Cena nie gra roli

2025-05-29  |  06:21

Wokalistka zapewnia, że nieco wyższe ceny w kawiarniach, restauracjach czy nawet w zwykłych budkach z przysmakami tuż przy plaży nie zniechęcają jej do wypoczynku nad Bałtykiem, bo po prostu lubi tam bywać. Często wraca do Sopotu, chociażby po to, żeby zjeść pysznego gofra z syropem karmelowym. Na ten przysmak Bryska nie żałuje pieniędzy. Jej zdaniem nieco wyższe ceny w lokalach gastronomicznych w sezonie letnim są jak najbardziej uzasadnione, bo przecież dla właścicieli takich punktów, to jedyna okazja żeby zarobić.

Wokalistka zaznacza, że uwielbia klimat całego Trójmiasta, ale szczególnie upodobała sobie Sopot. Odwiedza ten kurort nie tylko wtedy, kiedy akurat koncertuje w pobliżu, ale jeździ tam zupełnie prywatnie, żeby po prostu odpocząć.

– Uwielbiam Sopot, bardzo często do niego wracam – mówi agencji Newseria Bryska.

Nawet krótki pobyt w Sopocie działa na artystkę niezwykle kojąco. Obowiązkowym punktem każdej wizyty w tym kurorcie jest spacer po molo i przechadzka po „Monciaku”. Bryska zdradza też, że uwielbia się delektować goframi.

– Po prostu kocham gofry nad morzem. Gofry z syropem karmelowym to jest moja miłość od lat dziecięcych. Najlepsze gofry są nie w jakiejś kawiarni czy w restauracji, ale w zwykłych budkach stojących nad morzem – mówi.

Bryska przyznaje, że widziała w sieci sporo paragonów grozy właśnie z nadmorskich miejscowości, ale jej zdaniem narzekanie na wysokie ceny w lokalach gastronomicznych czy w hotelach w sezonie to przesada. Wokalistka rozumie, że w tym czasie restauratorzy, hotelarze czy sprzedawcy pamiątek chcą zarobić jak najwięcej i nie zamierza ich za to krytykować. Jak zaznacza, ona sama nigdy nie odmówi sobie gofrów, nawet gdyby miała za nie zapłacić dużo więcej.

– Czasami warto pozwolić sobie na taką małą przyjemność, szczególnie jak jesteśmy w tak wyjątkowym miejscu jak Sopot. Wszyscy bardzo ciężko pracujemy, żeby te pieniążki mieć, więc raz na jakiś czas fajnie jest dać sobie coś takiego – dodaje.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Edukacja

Polskie szkoły stają się coraz bardziej wielokulturowe. Brakuje jednak specjalistów i narzędzi do skutecznej integracji uczniów z innych krajów

W polskich szkołach w poprzednim roku szkolnym uczyło się 237 tys. uczniów cudzoziemskich, z czego zdecydowaną większość stanowią dzieci z Ukrainy – wynika z ubiegłorocznego raportu Centrum Edukacji Obywatelskiej i International Rescue Committee. Mimo wysiłków nauczycieli i samorządów system wciąż nie jest w pełni przygotowany do pracy w środowisku wielokulturowym. Największym wyzwaniem jest brak specjalistów, którzy potrafiliby rozpoznawać potrzeby emocjonalne, językowe i edukacyjne dzieci z doświadczeniem migracji.

Media

Dawid Kwiatkowski: Tę edycję „Must Be the Music” wygra całkiem inny gatunek muzyczny. Każdy z jurorów działa zgodnie ze swoim serduchem

Juror „Must Be the Music” przyznaje, że w nowej edycji tego popularnego muzycznego talent show nie zabraknie zaskoczeń i dużych emocji. Na castingi zgłosiło się bowiem wielu utalentowanych i intrygujących uczestników, którzy wprowadzili do programu jeszcze lepszą jakość. Zdaniem Dawida Kwiatkowskiego jurorzy również są niezwykle wyraziści. Prywatnie bardzo się lubią, ale na planie zdjęciowym zaciekle walczą o swoich faworytów i bywa, że trudno im osiągnąć kompromis.