Newsy

Ewa Wachowicz: W dzieciństwie w wakacje musiałam pomagać w polu. Marzyłam więc, żeby jak najszybciej wrócić do szkoły

2025-09-01  |  06:17

Prezenterka wspomina, że w dzieciństwie dużo bardziej niż na wakacje czekała na rozpoczęcie roku szkolnego. Latem bowiem zamiast odpoczywać, musiała pomagać rodzinie w pracach polowych i niekoniecznie to lubiła.

Podczas kiedy inne dzieci narzekały, że wakacje dobiegają końca, Ewa Wachowicz cieszyła się z tego. Rozpoczęcie roku szkolnego oznaczało bowiem, że więcej czasu będzie mogła spędzać ze swoimi rówieśnikami.

– Ja nie mogłam się nigdy doczekać powrotu do szkoły i spotkania z przyjaciółmi, dlatego że mieszkałam na wsi i w wakacje miałam bardzo dużo zajęć. Najzwyczajniej w świecie mieliśmy obowiązki, to zawsze były żniwa, sianokosy, młocka, a później zaczynały się wykopki, więc pracy w polu było bardzo dużo – mówi agencji Newseria Ewa Wachowicz.

Gospodyni programu „Ewa gotuje” przyznaje, że wakacje spędzane na wsi nie są dla niej zbyt miłym wspomnieniem z dzieciństwa. Wtedy bowiem zamiast odpoczywać i bawić się z koleżankami, musiała się sporo napracować. Dlatego we wrześniu z przyjemnością zasiadała w szkolnych ławkach. Lubiła się uczyć, niestraszne były jej klasówki i zadania domowe.

– Zawsze 1 września to jest dla mnie sentymentalne wspomnienie czasu, kiedy marzyłam o tym, żeby powrócić do szkoły. I chyba do tej pory marzę. To jednak trochę beztroska jest, jak chodzimy do szkoły, ale dowiadujemy się o tym dopiero w dorosłym życiu – dodaje Ewa Wachowicz.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Handel

Biznes daje nowe życie zabytkom. Coraz więcej restauracji McDonald’s w historycznych budynkach

Coraz więcej zabytkowych budynków zyskuje nowe życie dzięki inwestorom, którzy adaptują je do współczesnych funkcji. Eksperci podkreślają, że działalność komercyjna może wspierać ochronę dziedzictwa, jeśli od początku towarzyszy jej współpraca z konserwatorem zabytków. Takie standardy chcą wspólnie promować McDonald’s Polska i Stowarzyszenie Konserwatorów Zabytków. Dziś ponad 30 restauracji sieci działa w historycznych obiektach.

Nowe technologie

Wiktor Dyduła: Branża muzyczna nie jest zagrożona. W dobie muzyki generowanej przez AI odbiorcy zaczną bardziej doceniać kompozycje prawdziwych twórców

Zdaniem wokalisty fascynacja AI jest naturalną reakcją na pojawienie się nowej technologii. Z czasem rynek powinien jednak zweryfikować, które rozwiązania mają trwałą wartość, a które okażą się jedynie chwilowym trendem. Wiktor Dyduła uważa, że sztuczna inteligencja nie będzie stanowić zagrożenia dla tradycyjnej twórczości. Wręcz przeciwnie – im więcej pojawi się muzyki generowanej automatycznie, tym kompozycje tworzone przez ludzi mogą być bardziej doceniane.