Newsy

Mariola Bojarska-Ferenc: Nie dajemy sobie prezentów, które potem będą rzucone w kąt. Lubimy mądrze wydawać pieniądze

2025-12-19  |  06:23

Trenerka fitnessu bardzo ceni sobie rodzinną atmosferę, dlatego drzwi jej domu są szeroko otwarte dla bliskich. W te święta szczególnym gościem będzie najmłodsza wnuczka, która niedawno przyszła na świat. Mariola Bojarska-Ferenc wyznaje zasadę, że tylko dzieci dostają w tym czasie drobne upominki, natomiast dorośli jeśli już, to dają sobie takie rzeczy, które naprawdę się im przydadzą, a nie okolicznościowe gadżety.

Mariola Bojarska-Ferenc podkreśla, że jest tradycjonalistką, dlatego na święta Bożego Narodzenia zaprasza do siebie rodzinę i cieszy się, gdy wszyscy mogą być w tym czasie razem.

– U mnie święta tradycyjnie są w moim domu, będą dzieciaki i wnuki. Starszy syn wyjeżdża w tym roku z teściami, bo naprzemiennie spędza święta, więc w tym roku zostanie młodszy syn, no i nasza wnuczka, która niedawno pojawiła się na świecie. Ona będzie więc pod choinką naszym najwspanialszym prezentem – mówi agencji Newseria Mariola Bojarska-Ferenc.

Instruktorka fitnessu zaznacza, że w jej rodzinie nie kultywuje się tradycji wręczania sobie okolicznościowych prezentów z okazji świąt. Jej zdaniem kupowanie czegoś na siłę, żeby tylko było co położyć pod choinką, jest zupełnie bez sensu.

– My nie kupujemy sobie prezentów wzajemnie, tylko dzieci dostają upominki, a my dajemy sobie drobiazgi. Znamy swoje potrzeby, więc są to takie rzeczy, których potrzebujemy. Nie lubimy robić sobie niespodzianek, które będą rzucone w kąt, lubimy mądrze wydawać pieniądze – mówi.

Mariola Bojarska-Ferenc podkreśla, że 2025 rok zamyka zadowolona i spełniona. Jednocześnie liczy na dobrą passę w kolejnych miesiącach. Jeśli chodzi o sprawy zawodowe, to przede wszystkim zamierza się skupić na rozwijaniu kariery na YouTubie, bo z jej obserwacji program, który tam realizuje, w wielu kwestiach może pomóc widzom.

– W nowym roku na pewno będę kontynuowała „Viva! Bez Tabu”, czyli mój program na YouTubie, który mam wrażenie, że fajnie się ogląda. Są to mocne rozmowy z gwiazdami, ale druga część to są rozmowy z wybitnymi lekarzami na różne tematy, bo zawsze wspieram zdrowie. Powinniśmy się otwierać, dzielić się wskazówkami, jak sobie radzimy w trudnych sytuacjach. To jest też wsparcie dla innych kobiet, które być może przeżywają to samo. Ja właśnie w ostatnim magazynie „Viva!” podzieliłam się z kolei swoim życiem. Śmiało i bez tabu opowiadam o sobie, bo uważam, że jeśli pomogę choć jednej osobie, to jest fajne – dodaje.

 

 

 

 

 

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Transport

Coraz więcej rowerzystów porusza się po polskich drogach. Tylko co czwarty jeździ w kasku

Liczba wypadków z udziałem rowerzystów i ofiar spada, ale wciąż jest ona nieakceptowalna – wskazują przedstawiciele Policji. Sami użytkownicy jednośladów narzekają na braki infrastrukturalne, jak zły stan dróg czy brak ścieżek rowerowych. Jednak również po ich stronie dochodzi do zaniedbań, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo ich i innych użytkowników dróg. Przykładowo tylko 24 proc. przyznaje, że zawsze jeździ na rowerze w kasku. PZU uruchamia program „Rowerowa Polska PZU”, którego celem jest promowanie zasad bezpieczeństwa i wzajemnego szacunku wśród wszystkich uczestników ruchu drogowego. Partnerem programu jest Policja.

Problemy społeczne

Brak światła pogarsza samopoczucie i obniża koncentrację. Zimą najmocniej odczuwamy tego skutki

W miesiącach zimowych niedobór światła dziennego odczuwamy najmocniej. Jak pokazują badania, co czwarty Polak narzeka zimą na zbyt mały dostęp do światła dziennego w domu, a eksperci podkreślają, że ma to realny wpływ na codzienne funkcjonowanie. Krótki dzień, ciemne  poranki i wczesne zmierzchy sprawiają, że wiele osób skarży się na większe zmęczenie, rozdrażnienie i spadek energii.