| Mówi: | Alicja Węgorzewska |
| Funkcja: | śpiewaczka operowa, dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej |
Opera chce pozyskać młodych widzów. Do pierwszej wizyty ma ich zachęcić spektakl „Dyrektor teatru”
Warszawska Opera Kameralna stawia na krótsze i bardziej przystępne spektakle, by zachęcić młodych odbiorców do pierwszego kontaktu z operą. Jednym z nich jest „Dyrektor teatru”, przygotowany w ramach 7. Festiwalu Mozart Junior. Jak podkreśla Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa i dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej, lekka, pełna humoru jednoaktówka pokazuje, że problemy artystów i kulisy teatru niewiele się zmieniły od czasów Mozarta.
– Musimy pamiętać, że „Dyrektor teatru” jest częścią siódmej edycji Festiwalu Mozart Junior. Szukamy takich form i aranżacji, które trafią do młodych widzów. Jeśli od razu trafią na trzygodzinne „Idomeneo”, może być trudno, może nie wrócą. Spektakl „Dyrektor teatru” pokazuje, jaki Mozart był dowcipny. Śpiewaczki, które rywalizują o wyższą gażę, o lepszą fryzurę, o większą garderobę, o pierwszoplanowość roli – te problemy ludzkie są dokładnie takie same. Sam tytuł jest niezwykle atrakcyjny, bo ukazuje trochę kulisy prowadzenia instytucji, z czym mierzy się dyrektor teatru, a nie tylko artyści na scenie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa, dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.
Festiwal Mozart Junior to część Festiwalu Mozartowskiego przygotowana z myślą o młodszej publiczności. Program obejmuje krótsze spektakle, koncerty i warsztaty, a obok uznanych artystów występują także młodzi śpiewacy i instrumentaliści. Z badań Narodowego Centrum Kultury wynika, że w 2024 roku 61 proc. osób w wieku 18–24 lata i 55 proc. osób w wieku 25–34 lata nigdy nie było w operze ani filharmonii. W tegorocznym programie festiwalu znalazły się m.in. „Dyrektor teatru”, „Bastien i Bastienne”, „La finta semplice” oraz koncerty familijne.
„Dyrektor teatru” („Der Schauspieldirektor”) powstał w 1786 roku na zamówienie cesarza Józefa II. Mozart stworzył jednoaktową komedię jako dworską rozrywkę. Z dużym humorem sportretował środowisko teatralne, pokazał rywalizację artystów i kulisy przygotowań do spektaklu. Choć od premiery minęło blisko 240 lat, poruszane w nim konflikty i teatralne ambicje nadal łatwo odnaleźć we współczesnym świecie.
– Na scenie występuję tylko jako artystka, ale gdy schodzę ze sceny, idę na widownię i siedzę koło reżysera, scenografa, to się od razu zamieniam w dyrektora teatru. Muszę też powiedzieć, dlaczego Wojtek Wysocki i ja znaleźliśmy się w tym spektaklu. Klamrą tego wszystkiego jest rodzina Strumiańskich oraz Joanna i Jan Kulmowie, współzałożyciele Warszawskiej Opery Kameralnej. Joanna Kulmowa kiedyś przetłumaczyła libretto, odnaleźliśmy wersję włoską, a Jakub Przebindowski stworzył adaptację tego libretta. Całość dedykujemy Joannie i Janowi Kulmom – podkreśla Węgorzewska.
Warszawska inscenizacja przenosi akcję do świata włoskiego kina lat 50. i 60. W filmowym studiu trwa casting do nowej produkcji, podczas którego spotykają się śpiewacy operowi, aktorzy dramatyczni i producenci. Obok mozartowskich arii wykonywanych po włosku publiczność usłyszy także utwory włoskiego piosenkarza Marino Mariniego, nawiązujące do klimatu tamtej epoki.
– Gina Ferrari to postać luksusowa, bo akurat nie jest artystką i nie konkuruje z żadną koleżanką o rolę, garderobę czy o gażę, jest bardzo silną kobietą biznesu. Wpada więc i szuka dyrektora, żeby zapłacił jej za towar. Gina Ferrari jest więc bardzo ekspansywną, silną kobietą, która daje wentyl od całej tej intrygi teatralnej – tłumaczy dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.
W spektaklu Alicja Węgorzewska wciela się w Ginę Ferrari – kobietę biznesu, która pojawia się w samym środku castingu do nowej produkcji.
– Jestem tak diametralnie różna niż ta kobieta, którą gram, że mam z tego ogromny fun, bo jest to jednak postać śmieszna, trochę zabawnie podchodząca do swojego biznesu, właśnie przez tę ekspansywność. Gdybym zagrała dyrektora teatru, to bym zagrała siebie, a tak gram po prostu dziwną, silną kobietę, która ma stragan na Via Lorenzo – tłumaczy Alicja Węgorzewska.
Warszawska Opera Kameralna od ponad trzech dekad organizuje Festiwal Mozartowski, który należy do najdłużej odbywających się na świecie wydarzeń poświęconych twórczości Wolfganga Amadeusza Mozarta. Jubileuszowa, 35. edycja potrwa do 5 lipca.
Czytaj także
- 2026-08-04: Piotr Zelt zagrał w serialu składającym się z kilkuminutowych odcinków. Produkcja wystawia studentów aktorstwa na ekstremalną próbę
- 2026-07-06: W spektaklu „Dyrektor teatru” spotykają się aktorzy dramatyczni i śpiewacy operowi. Arie Mozarta sąsiadują z popularnymi włoskimi przebojami
- 2026-06-25: Jakub Przebindowski: Problemy środowiska teatralnego i proces tworzenia spektakli nie zmieniają się od wieków. Sztuka często przegrywa z finansami
- 2026-06-02: Sztuka może być wykorzystywana w komunikacji marek. Żabka pokazała projekt inspirowany wygodą, codziennością i odpowiedzialnością
- 2026-05-25: Joanna Scheuring-Wielgus: Na festiwalu w Cannes byłam dumna, że mogę oklaskiwać Polaków. Spotkałam też osoby znane z wielkiego ekranu
- 2026-07-14: Agata Buzek: Nie interesuję się polityką dla polityki. Walki między lewicą i prawicą są dla mnie nieistotne, liczą się ich konsekwencje dla społeczeństwa
- 2026-06-09: Joanna Scheuring-Wielgus: Polska kultura jest inspirująca i widoczna poza granicami naszego kraju. Naprawdę nie mamy się czego wstydzić
- 2026-05-20: Dawid Kwiatkowski: Z Kayah podobnie myślimy i tak samo reagujemy na różne sytuacje. Wiele bliskości powstało między nami
- 2026-05-19: Agnieszka Hyży: Znałam osobiście Krzysztofa Krawczyka. Prowadzenie koncertu poświęconego jego pamięci jest dla mnie wyróżnieniem
- 2026-05-22: Agnieszka Hyży: Jestem już bardzo zmęczona pracą. Marzę o kilku dniach odpoczynku
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Teatr

Tamara Arciuch: Ludzie kojarzą nas, aktorów z celebrytami, którzy szastają kasą, a potem płaczą o emerytury
Kwestia emerytur i dodatków dla artystów podzieliła opinię publiczną i nie milkną dyskusje na ten temat. Tamara Arciuch i Barbara Bursztynowicz są zgodne co do tego, że aktorzy, którzy nie osiągają regularnych dochodów, powinni mieć wsparcie z budżetu państwa. Popularność nie zawsze bowiem idzie w parze z bezpieczeństwem finansowym, a sukces nielicznych nie odzwierciedla sytuacji całej branży. Dlatego też pomoc powinna trafiać do osób rzeczywiście znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, a nie do celebrytów osiągających wysokie dochody.
Problemy społeczne
Pracownicy nie potrafią się odciąć od pracy podczas urlopu. To może obniżać ich zaangażowanie po powrocie

Firmy często są nieprzygotowane na urlopy swoich pracowników. Zbyt duże natężenie obowiązków i brak realnego zastępstwa powodują, że pracownicy, wyjeżdżając na zasłużony wypoczynek, zostawiają za sobą niedokończone sprawy, a w konsekwencji stale myślą o pracy. Specjaliści podkreślają, że utrzymujące się napięcie napędza spiralę stresu, co nie sprzyja utrzymaniu dużego zaangażowania w obowiązki.
Uroda
Karolina Bielawska będzie jurorką podczas 75. edycji konkursu Miss World w Wietnamie. Przyjrzy się projektom charytatywnym uczestniczek

75. edycja konkursu Miss World potrwa od 9 sierpnia do 5 września 2026 roku i zgromadzi reprezentantki ok. 130 krajów. Jubileuszowa edycja połączy widowiskową formułę z działaniami społecznymi i oceną kompetencji uczestniczek. Najważniejszym elementem programu pozostaje Beauty with a Purpose – konkurs projektów charytatywnych. Karolina Bielawska – druga Polka w historii uhonorowana tytułem Miss World – cieszy się, że będzie mogła dołożyć swoją cegiełkę do tego kultowego wydarzenia.







|
|
|