Newsy

Nowe technologie na problemy z życiem seksualnym. Inteligentne gadżety także zmierzą ilość spalanych kalorii i zaproponują nowe pozycje

2018-03-06  |  06:00

Blisko 40 proc. Polaków narzeka na spadek zainteresowania seksem.  Poprawić jakość życia erotycznego mogą inteligentne gadżety.​ To już nie tylko popularne od kilkunastu lat zwykłe zabawki, ale aplikacje, które mogą w znaczący sposób wpłynąć na satysfakcję z seksu. Lovely, czyli specjalna nakładka na penisa połączona z aplikacją Lovely App, wysyła raport ze spersonalizowanymi poradami. Rozpoznaje preferencje par i proponuje nowe pomysły i techniki związane z tego typu stymulacją. Rynek zabawek erotycznych do 2019 roku ma być wart ok. 30 mld dolarów.

– Lovely to zabawka erotyczna oraz aplikacja dla par, która wzbogaca ich życie erotyczne. Jest to przedmiot, który zakłada się na podstawę penisa. Podczas stosunku Lovely mierzy różne dane,a specjalna aplikacja, na ich podstawie proponuje porady, stworzone przez naszych seksuologów. Takie porady to np. sugestia nowych pozycji, technik stymulacji. Para może je później wykorzystać do wzbogacenia swojego życia erotycznego – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Jakub Konik, założyciel Lovely.

Lovely to przenośne urządzenie, dokładniej – specjalna, wibrująca nakładka na penisa, wykonana z medycznego silikonu, która pozwala wydłużyć erekcję, a jednocześnie stymuluje partnerkę. To jednak także inteligentna zabawka erotyczna, gdyż połączona jest z aplikacją, do której za pośrednictwem połączenia Bluetooth wysyła wszystkie informacje zebrane podczas stosunku. Aplikacja analizuje i przetwarza zebrane dane, następnie podając nie tylko liczbę spalonych kalorii.

– W Lovely jest akcelerometr i żyroskop, które mierzą charakterystykę ruchu, czyli np. prędkość, kąt nachylenia, siłę. To wszystko jest potem łączone z pragnieniami danej pary, czyli jesteśmy w stanie powiedzieć, co dana para lubi i dzięki temu, co można im doradzić, np. jeśli dana para lubi seks oralny, jesteśmy w stanie zaproponować im nowe techniki stymulacji związane z tego typu seksem. Wszystkie porady były przygotowane przez naszych seksuologów – podkreśla Konik.

Aplikacja generuje spersonalizowane porady, czy podpowiedzi pozycji, które mogą przypaść do gustu danej parze. Lovely jest też urządzeniem uczącym się. Po jakimś czasie wie już, kiedy dana para lubi uprawiać seks i kiedy jest on dla niej najprzyjemniejszy. Aplikacja może pomóc w leczeniu zaburzeń, ale też okaże się przydatna w przypadku par borykających się z problemami związanymi z życiem erotycznym. W aplikacji można znaleźć propozycje ok. 120 nowych pozycji, czy 11 kategorii technik stymulacji.

Niektórzy idą jeszcze o krok dalej. Powstały już pierwsze sex-roboty, które są tak realistyczne, że można się w nich zakochać. Sławę zdobył robot ze sztuczną inteligencją o imieniu Samantha - interkatywna zabawka, która reaguje na głos i dotyk swojego właściciela. Posiada wbudowane czujniki w głowie, rękach, piersiach oraz w innych intymnych miejscach. Ta erotyczna zabawka kosztuje ponad 50 tys. złotych i dostępna jest na zamówienie.

Z badania "Seksualność Polaków 2017" wynika, że 40 proc. osób ma niższe libido, a 20 proc. cierpi na zaburzenia potrzeb seksualnych. Jednocześnie spada liczba osób, które uprawiają seks – w ubiegłym roku 76 proc. przy 86 proc. w 1997 roku. Najbardziej zadowoleni ze swojego życia seksualnego są Polacy w wieku 30 - 49 lat. Aż 70 proc. osób w tym wieku  jest usatysfakcjonowana swoim pożyciem. Znacznie mniej, bo tylko 36 proc. osób w wieku powyżej 50 lat, dobrze ocenia swoje życie seksualne.

Rynek zabawek erotycznych dynamicznie rośnie. Business Wire szacuje, że do 2019 roku jego wartość osiągnie przynajmniej 29 mld dol. Firma Technavio ocenia zaś, że w 2020 roku może to być już 50 mld dolarów.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gwiazdy

Zygmunt Chajzer: Żona z pojemnikami jeździ do źródełka wody oligoceńskiej. Dzięki temu zużywamy mniej plastiku

Temat ochrony środowiska nie jest Zygmuntowi Chajzerowi obojętny. Prezenter zaznacza, że jest wyczulony na segregację śmieci. W ostatnim czasie postanowił również zniwelować ilość zużywanego przez siebie i rodzinę plastiku. Wyznaje, że początkowo nie wiedział, jak się za to zabrać. Teraz jednak jego żona jeździ po wodę do źródełka oligoceńskiego, dzięki czemu mogli zrezygnować z kupowania wody butelkowanej.

Gwiazdy

Maja Frykowska: Jestem fanką zdrowego żywienia. Ćwiczę regularnie, trzy razy w tygodniu

Zdrowa dieta cały czas jest obecna w życiu Mai Frykowskiej. Stara się także dbać o kondycję fizyczną. Nie przepada za sportami ekstremalnymi, jednak siłownię odwiedza regularnie – trzy razy w tygodniu. Zazwyczaj, by poprawić kondycję, wybiera treningi wytrzymałościowe. Ćwiczy pod okiem trenera personalnego.

Teatr

Piotr Cyrwus: Przekonanie o polskim antysemityzmie jest wynikiem niezrozumienia. Jesteśmy coraz bliżej tolerancji

Chociaż Polskę poza jej granicami uważa się za najbardziej antysemicki kraj na świecie, to zdaniem aktora Piotra Cyrwusa społeczeństwo jest coraz bardziej tolerancyjne. Według niego tego typu sądy nie zawsze idą w parze z rzetelną oceną sytuacji, czasami są jedynie wynikiem nieporozumień dotyczących przeszłości. Aby ich uniknąć, niezbędny jest dialog i odpowiednia edukacja.

 

CES Las Vegas 2020

Prawo

Blisko połowa pracowników padła ofiarą mobbingu. Tylko co czwarta firma stara się temu przeciwdziałać

Ponad 60 proc. Polaków doświadczyło nieodpowiedniego traktowania przez przełożonego, a blisko połowa padła ofiarą przemocy słownej. 46 proc. deklaruje, że było mobbingowanych w miejscy pracy – wynika z raportu „Bezpieczeństwo pracy w Polsce”. Zagrożenia psychospołeczne, w tym również mobbing, mają negatywny wpływ na pracowników i ich efektywność. Wiąże się z nimi co trzecia nieobecność w pracy. Mają one także przełożenie na całą firmę, a jedynie 26 proc. pracowników podkreśla, że ich organizacja podejmuje działania na rzecz przeciwdziałania mobbingowi.