Komunikaty PR

Minęło ponad 150 lat od wynalezienia plastiku! Świętujemy?

2019-11-15  |  08:00

Jakim jesteśmy pokoleniem? Jak nazwiemy minione stulecie? Co po sobie zostawimy i jak będzie wyglądał świat zwierząt i ludzi w przyszłości? – Takie pytania stawia Nela w swojej najnowszej książce „Nela w krainie orek”, która miała premierę 13 listopada 2019 roku. Poza tym, opowiada o pływaniu z dzikimi orkami, obserwacjach waleni w różnych częściach świata i plastiku, który jest wyrzucany do oceanów.

- Orki to niesamowicie mądre zwierzęta. Udało mi się je obserwować w różnych częściach świata – na południu przy Antarktydzie, u wybrzeży Argentyny, ale też bliżej Polski – bo u wybrzeży Norwegii. To właśnie tam pływałam w morzu z dzikimi orkami i obserwowałam ich zachowania – mówi Nela.

- To niesamowicie mądre i społeczne zwierzęta. W zależności od rodziny – mają inne języki i sposoby polowań. Potrafią planować, rozdzielać zadania, uczyć się i nauczać, a przede wszystkim ich więzi rodzinne są porównywalnie tak silne, jak u ludzi – dodaje – Cieszę się, że mogę dzieciom opowiedzieć o moich obserwacjach, ale też wyczulić, że morski świat jest zagrożony, przez niesamowite ilości śmieci, a przede wszystkim plastiku, który trafia do oceanów.

The Trash Isles, czyli państwo Wysp Śmieci

Nela w swojej książce opowiada nie tylko o dzikiej przyrodzie i zwierzętach, ale także wskazuje na problem zanieczyszczenia planety. – Nurkując w różnych miejscach na świecie, widziałam śmieci pływające w morzach i oceanach. To było wszystko: butelki plastikowe, reklamówki, opakowania po różnych produktach. Zwierzęta nie znają plastiku, więc uznają, że jest to coś naturalnego i go jedzą. Ale plastik to wytwór sztuczny, został wymyślony przez człowieka i nigdy do końca się nie rozłoży. Zwierzę nie strawi plastiku, przez to nie może jeść i umiera z głodu. Niestety naukowcy stwierdzili, że jeżeli nic z tym nie zrobimy w 2050 roku w morzach i oceanach może pływać więcej plastiku niż ryb – wyjasnia dziewczynka.

Nastoletnia reporterka w książce „Nela w krainie orek” opisuje też plastikowe wyspy, które tworzą się w kilku miejscach na oceanach, a jedna z nich wielkością dorówna już niedługo Europie. Ekolodzy postanowili nazwać ją państwem Wysp Śmieci, stworzyli nawet walutę, flagę, znaczki oraz nadają honorowe obywatelstwa.

Nela w swojej książce opisuje nie tylko orki, ale też tajemnicze i bardzo rzadko spotykane gatunki waleni, które przypominają duże delfiny z kłami. Jej celem jest ochrona morskich zwierząt, a książkę rozpoczyna słowami:Ten, kto usłyszał choć raz śpiew orek lub wielorybów, na zawsze będzie nosił ocean w sercu.

Najnowsza książka autorstwa Neli Małej Reporterki pt. „Nela w krainie orek” dostępna jest w sprzedaży już od 13 listopada 2019 roku.

W książce znajduje się dużo dodatkowych treści multimedialnych poukrywanych w tajnych kodach.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Książka ZNAJDŹ KLUCZ DO SWOJEGO WNĘTRZA Biuro prasowe
2020-07-01 | 17:45

ZNAJDŹ KLUCZ DO SWOJEGO WNĘTRZA

Urlop to dobry czas na przemyślenia o życiu. Relaksujemy się, ale też podsumowujemy siebie. Mamy wreszcie czas, by zastanowić się nad tym, co jest teraz, o czym marzymy, co nas
Książka BEZ SŁOWA - patrzyłam, jak znika. Co się stało z Lillian?
2020-06-26 | 10:00

BEZ SŁOWA - patrzyłam, jak znika. Co się stało z Lillian?

26 czerwca ukaże się nakładem Wydawnictwa Harde powieść kryminalna „Bez słowa” autorstwa cenionej irlandzkiej dziennikarki i pisarki Kate McQuaile. Książkę wyróżnia
Książka HOTEL AURORA - powieść obyczajowa dla odważnych, współczesnych kobiet
2020-06-22 | 07:00

HOTEL AURORA - powieść obyczajowa dla odważnych, współczesnych kobiet

 „Hotel Aurora”, który ukaże się 20 lipca nakładem Wydawnictwa Szara Godzina, to idealna książka na lato. Autorka Emilia Teofila Nowak  inteligentnie i z humorem

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Uroda

Michał Piróg: Nienawidziłem kręconych włosów, więc przez 20 lat prostowałem je keratyną. Teraz stwierdziłem, że zaryzykuję

Tancerz przyznaje, że zmianę fryzury wymusiła na nim pandemia koronawirusa i związane z nią zawieszenie działalności zakładów fryzjerskich. Przez większość życia nie przepadał bowiem za swoimi naturalnymi, kręconymi włosami, więc najczęściej je prostował lub ścinał. Michał Piróg tłumaczy również, że okres kwarantanny starał się wykorzystywać produktywnie, nadrabiając zaległości kulturalne. Choreograf cieszy się jednak, że rzeczywistość powoli wraca do normalności, ponieważ tęsknił za spotkaniami z przyjaciółmi i aktywnością na świeżym powietrzu.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Medycyna

Pierwsze latające taksówki już za dwa lata. Rozładują zakorkowane miasta i przyspieszą krótkie podróże

Systemy autonomizujące pracę pojazdów transportowych pozwolą stworzyć inteligentne latające taksówki. Dzięki zastosowaniu technologii dronowych możliwe będzie wdrożenie do służby ekologicznych taksówek elektrycznych pionowego startu i lądowania z systemem autopilota na pokładzie. Sztuczna inteligencja przejmie w nich rolę kierowcy-oblatywacza, umożliwiając szybkie i sprawne przemieszczanie się po aglomeracji. Rynek podchodzi jednak dość sceptycznie do autonomicznych latających taksówek.

Medycyna

Światło UV-C zabija 99,9 proc. koronawirusa w ciągu kilku sekund. Badania wykazały, że wirusy zabija także rodzaj światła bezpiecznego dla ludzi [DEPESZA]

Nawet 99,9 proc. koronawirusów może zostać zabitych pod wpływem światła UV-C. Dotyczy to także wirusa SARS-CoV-2, który wywołuje COVID-19. Dotychczas wirusy mogły być zabijane przez konwencjonalne bakteriobójcze światło UV-C o długości fali 254 nm, niebezpiecznej dla ludzi. Badania Signify i Uniwersytetu Bostońskiego wykazały jednak, że dla koronawirusa zabójcze jest także światło UV-C o długości fali 222 nm, które nie uszkadza ludzkich komórek. – Udostępnimy technologię innym firmom oświetleniowym, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na dezynfekcję – zapowiada Eric Rondolat, prezes Signify.