Przegląd mediów

21
czerwiec
styczeń 2020

Regulacje dotyczące zakładu w zawartych przez Polskę umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania

2020-01-23  |  11:48
Przegląd mediów

Prowadzenie biznesu za granicą może przyczynić się do powstania tzw. zagranicznego zakładu podatkowego opodatkowanego na zasadach właściwych dla tego państwa. Przed rozpoczęciem działalności w innym państwie przedsiębiorcy powinni dowiedzieć się, jakie formy prowadzenia działalności skutkują powstaniem zakładu podatkowego za granicą oraz w jaki sposób prawidłowo dokonywać rozliczeń podatkowych w Polsce i w państwie prowadzenia zakładu.

Opodatkowanie zagranicznych dochodów

Kwestie dotyczące opodatkowania zagranicznych dochodów przedsiębiorstw zostały uregulowane w Modelowej Konwencji OECD w sprawie unikania podwójnego opodatkowania (dalej: Konwencja OECD), stanowiącej wzór dla większości umów o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz w dwustronnych umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania, których stroną jest Polska (dalej: umowa UPO), z pewnymi odstępstwami określonymi w polskich ustawach PIT i CIT.

Zasada ogólna mówi, że przedsiębiorcy mający miejsce zamieszkania lub siedzibę w naszym kraju, podlegają w Polsce opodatkowaniu w odniesieniu do całości swoich dochodów, również od tych osiąganych z działalności prowadzonej za granicą. Reguła ta ma zastosowanie do przedsiębiorców opodatkowanych podatkiem od osób fizycznych oraz podatkiem od osób prawnych. Zgodnie z treścią Konwencji OECD oraz uregulowaniami umów UPO, których stroną jest Polska, zyski przedsiębiorstwa umawiającego się państwa podlegają opodatkowaniu tylko w tym państwie (państwie rezydencji), chyba że przedsiębiorstwo prowadzi w drugim umawiającym się państwie działalność gospodarczą poprzez położony tam zakład. W przypadku wykonywania działalności za granicą poprzez położony tam zakład zyski, jakie można przypisać takiemu zakładowi, mogą być również opodatkowane w państwie położenia tego zakładu. Opodatkowanie dochodów zagranicznego zakładu będzie możliwe tylko do takiej wysokości, w jakiej mogą być przypisane do tego zakładu.

W celu zapobieżenia podwójnemu opodatkowaniu jednocześnie w państwie rezydencji przedsiębiorcy i w państwie położenia zakładu zawierane przez Polskę umowy UPO przewidują podatkowe preferencje w tym zakresie. Dla przykładu w umowie UPO z Niemcami uwzględniono tzw. metodę wyłączenia polegającą na zwolnieniu zysków przedsiębiorstwa uzyskanych w tym państwie z opodatkowania podatkiem dochodowym w Polsce. Inną metodą uniknięcia zapłaty podwójnego podatku jest tzw. metoda zaliczenia (odliczenia proporcjonalnego), występująca np. w umowie UPO z Austrią lub Holandią, zgodnie z którą zyski zakładu położonego w tych krajach będą podlegały opodatkowaniu także w Polsce, ale podatnik zaliczy podatek zapłacony za granicą na poczet podatku należnego w kraju.

Przypisanie zysków do zagranicznego zakładu

Uregulowania umów UPO, których stroną jest Polska, wymagają od polskich podatników wykonujących działalność za granicą tzw. fikcyjnego wyodrębnienia w ramach jednego przedsiębiorstwa dwóch podmiotów – jednostki macierzystej położonej w Polsce oraz jednostki zagranicznej położonej w państwie zakładu. W ten sposób realizuje się nadrzędna zasada określona w umowach UPO o fikcyjnej samodzielności zakładu dla potrzeb rozliczeń podatkowych. Od tej pory – na gruncie podatkowym – zakład występuje w charakterze niezależnego przedsiębiorcy realizującego transakcje gospodarcze z jednostką macierzystą w Polsce.

W następstwie powyższego przedsiębiorca prowadzący zakład będzie zobowiązany przypisać zyski do zakładu w takiej wysokości, w jakiej powinny one odpowiadać zyskom, jakie zakład mógłby osiągnąć, gdyby:

  • spełniał przesłanki odrębnego i samodzielnego przedsiębiorstwa, całkowicie niezależnego od przedsiębiorstwa, którego jest zakładem;
  • wykonywał taką samą lub podobną działalność;
  • funkcjonował w takich samych lub podobnych warunkach prowadzenia przedsiębiorstwa (np. funkcje, aktywa, ponoszone ryzyka).

Definicja zakładu podatkowego

Jak już wspomniano, nie każda forma prowadzenia działalności gospodarczej za granicą wiąże się automatycznie z zaistnieniem przesłanek przesądzających o powstaniu zakładu podatkowego. Zgodnie z definicją określoną w Konwencji OECD oraz umowach UPO, których stroną jest Polska, zakład oznacza stałą placówkę, przez którą całkowicie lub częściowo prowadzona jest działalność gospodarcza przedsiębiorstwa. W szczególności pojęcie zakładu obejmuje miejsce zarządu, filię, biuro, fabrykę, warsztat i miejsce wydobywania zasobów naturalnych (np. kopalnię). Plac budowy, prace budowlane lub instalacyjne stanowią zakład podatkowy tylko wtedy, jeżeli trwają dłużej niż dwanaście miesięcy. Praktyka pokazuje jednak, że o stałej placówce możemy mówić również wtedy, gdy przedsiębiorca nie posiada tytułu prawnego do miejsca, w którym przebywają jego pracownicy, bądź do którego przemieszcza swoje towary (np. wynajmowane biuro, lokal itp.). Natomiast o „stałości” zagranicznej placówki można mówić wówczas, gdy działalność za jej pośrednictwem trwa dłużej niż sześć miesięcy, choć niektóre państwa mogą przyjmować inne okresy. Z chwilą upływu tego okresu konstytuuje się zakład zagraniczny w rozumieniu prawa podatkowego.

W myśl zapisów umów UPO nie każda forma działalności zagranicznej wpisuje się w definicję zakładu. Uregulowania umów UPO wyłączają z definicji zakładu czynności, które w głównej mierze odnoszą się do wykonywania działań o charakterze przygotowawczym lub pomocniczym w stosunku do swojej głównej działalności. Cech zakładu nie spełnia również użytkowanie placówek, które służą wyłącznie do składowania, wystawiania lub wydawania towarów należących do przedsiębiorstwa. Faktyczne cechy prowadzonej działalności za granicą trzeba jednak oceniać indywidualnie w odniesieniu do specyfiki branży, w której ta działalność jest prowadzona.

Konsekwencje podatkowe

Zagraniczna działalność gospodarcza wykonywana w sposób ciągły i zorganizowany poprzez stałą placówkę na terytorium innego państwa rodzi określone konsekwencje na gruncie prawa podatkowego kraju, w którym położony jest zakład. Podatnik taki będzie zobowiązany m.in. do rejestracji podatkowej (VAT i podatek dochodowy), prowadzenia odrębnych ksiąg rachunkowych, prawidłowej alokacji przychodów i kosztów do tego zakładu, obliczania zaliczek na podatek dochodowy i składania deklaracji podatkowych w terminach określonych w prawie podatkowym państwa położenia zakładu. Sprostanie tym obowiązkom powinno uchronić podatnika przed zakwestionowaniem jego rozliczeń podatkowych przez krajowe i zagraniczne organy podatkowe.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 23 stycznia

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gwiazdy

Teatr

Dorota Goldpoint przygotowała stroje dla solistów opery „Don Giovanni”. „Czuję się wyróżniona i jestem podekscytowana, że mogłam być częścią tej historii”

Projektantka podkreśla, że zawsze jej wielkim marzeniem było stworzenie kostiumów dla solistów opery. Dlatego też z ogromną satysfakcją przyjęła propozycję współpracy od Michała Znanieckiego, reżysera spektaklu „Don Giovanni” w Warszawskiej Operze Kameralnej. Dorota Goldpoint nie tylko doskonale zrealizowała jego wizję artystyczną, ale też dołożyła sporo swoich pomysłów i inspiracji. Efekt końcowy był oszałamiający. Mimo że kostiumy były obszerne i miały skomplikowaną konstrukcję, to artyści nie czuli się w nich skrępowani. Zastosowano również kilka sztuczek – na przykład, by dodać sukni objętości, ukryto w niej balony, z kolei w innym przypadku trzeba było użyć specjalnej techniki po to, by spódnica wyglądała tak, jakby była zawieszona w powietrzu.

Medycyna

Polacy opracowują innowacyjne urządzenie do badania krwi. Pozwoli ono poznać wynik morfologii po kilku minutach

Czas oczekiwania na wynik morfologii krwi można skrócić z kilku godzin do kilku minut, a samo badanie będzie się dało przeprowadzić podczas wizyty u lekarza pierwszego kontaktu. Naukowcy z Politechniki Warszawskiej pracują nad kompaktowym urządzeniem laboratoryjnym, które umożliwi błyskawiczną diagnostykę bez konieczności wysyłania próbki krwi do laboratorium zewnętrznego. Dzięki temu diagnostyka wielu chorób cywilizacyjnych stanie się sprawniejsza. Urządzenie ma być gotowe w drugiej połowie przyszłego roku.