Przegląd mediów

23
czerwiec
czerwiec 2018

Sukces polskiego zawodnika podczas debiutu na światowych zawodach drwali w Marsylii!

2018-06-05  |  16:51
Przegląd mediów

Sukces Polaka z pewnością wpłynie na popularyzację tej dyscypliny sportu nad Wisłą. Tegorocznym zwycięzcą Champions Trophy został Stirling Hart z Kanady. Jego czas z finału zawodów 01:03.40 minuty wystarczył, aby pokonać aktualnego mistrza Nowozelandczyka Jasona Wynyard’a. Trzeci na podium był Mitch Argent z Australii.

Finałowy pojedynek między Stirlingiem Hartem, a Jasonem Wynyard’em był wyjątkowo zacięty. Jednak to właśnie Kanadyjczykowi udało się zgarnąć tytuł najlepszego. Mitchell Argent uzyskał znakomity czas 58.12 sekundy w swoim ćwierćfinale i był to rekordowy wynik na zawodach. W walce o trzecie miejsce Mitchell pokonał Martina Komarka z Czech, który został najlepszym Europejczykiem. Zaraz za Komarkiem uplasował się Polak, Michał Dubicki.

37-letni Michał Dubicki, mieszkaniec miejscowości Konary k. Rawicza (woj. wielkopolskie) będący członkiem ochotniczej straży pożarnej, tak podsumował swój start w zawodach: “Sam występ wśród najlepszych zawodników na świecie jest już dla mnie wyjątkowym wyróżnieniem. Był to mój pierwszy start w tych zawodach i mam nadzieję, że na tym nie poprzestanę. Zdobyłem cenne doświadczenie, a to z pewnością zaowocuje w przyszłości. Jestem naprawdę bardzo zadowolony z tak wysokiego miejsca.”

Kolejne miejsca na Champions Trophy 2018 zajęli Arden Cogar (USA), Pierre Puybaret (Francja), Ferry Svan (Szwecja), Armin Kugler (Austria), Paolo Vicenzi (Włochy), Simon Bond (Wielka Brytania) and Andrea Rossi (Włochy).

Styl walki na Champions Trophy: przegraj raz i odpadasz z gry

W zawodach Champions Trophy uczestnicy rywalizowali ze sobą w formacie pucharowym w czterech konkurencjach: Stock Saw, Underhand Chop, Single Buck oraz Standing Block Chop, które muszą być ukończone jedna po drugiej, bez jakichkolwiek przerw. To sprawia, że zawody te są najbardziej ekstremalne ze wszystkich w tej dyscyplinie sportu. Płynne przejścia z jednej konkurencji do drugiej wymagają siły, precyzji oraz dobrej koordynacji, co wymusza na zawodnikach osiągnięcie maksymalnej granicy swoich możliwości.

Kolejne zawody w sportowym cięciu i rąbaniu drewna odbędą się już w najbliższą niedzielę w Polsce! Najlepsi zawodnicy w kraju będą gościć w Tarnowie Podgórnym, w województwie wielkopolskim, aby zmierzyć się ze sobą w czterech ekstremalnych konkurencjach.

 

Spektakularne konkurencje, które fascynują widzów

STIHL TIMBERSPORTS® Series to międzynarodowa seria zawodów w cięciu i rąbaniu drewna z użyciem pilarki łańcuchowej, wyczynowej siekiery i specjalnej piły ręcznej. Historia pierwszych zawodów sięga roku 1870. 21 lat później na Tasmanii odbyły się pierwsze Mistrzostwa Świata. Od tego momentu sport ten zyskuje coraz większą popularność na świecie. Trafia do Ameryki Północnej oraz do Europy. Prawie wszystkie konkurencje: trzy z użyciem siekiery i trzy z użyciem pilarki, nawiązują do tradycyjnej pracy wykonywanej przez drwali w lesie. W tradycyjnych zawodach STIHL TIMBERSPORTS® odbywających się na całym świecie od maja do października, rozgrywanych jest 6 konkurencji – Springboard (przerąbanie wierzchołka pionowej kłody, balansując 3 metry na ziemią), Stock Saw (odcięcie dwóch równoległych krążków drewna pilarką), Standing Block Chop (przerąbanie siekierą pionowo stojącej kłody drewna), Single Buck (odcięcie krążka drewna olbrzymią piłą ręczną), Underhand Chop (jak najszybsze przerąbanie kłody, na której stoi zawodnik) i Hot Saw (odcięcie trzy krążków drewna określonej grubości z poziomej kłody o średnicy 46 cm, pilarką o wadze 27kg i mocy 80KM). W zawodach drużynowych w Mistrzostwach Świata i Champions Trophy nie rozgrywa się konkurencji Springboard i Hot Saw . Zawody śledzą na żywo tysiące fanów, a transmisje w stacjach telewizyjnych oraz Internecie obserwują miliony widzów na całym świecie.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Komunikaty PR”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)

Informacje z dnia: 5 czerwca

Film

Michał Milowicz: Nie po to tyle lat pracuję, żeby nazywano mnie celebrytą. To pejoratywne określenie

Walczę, by nie mylono aktorów z celebrytami – mówi aktor. Jego zdaniem słowo „celebryta” ma pejoratywne znaczenie, a jego stosowanie może być krzywdzące. Michał Milowicz podkreśla, że nie powinno się określać tym mianem zarówno artystów z wieloletnim dorobkiem zawodowym, jak i popularnych blogerów.

 

Gwiazdy

Anna Dereszowska: Dojrzałe kobiety nie mają wsparcia w polskim społeczeństwie. Mam wewnętrzną niezgodę na to

Nie trzeba być młodym i dzikim, żeby być fantastycznym pracownikiem – mówi aktorka. Jej zdaniem wiek przynosi doświadczenie i umiejętność współpracy z ludźmi, dojrzałe kobiety są więc często lepszymi fachowcami niż ich młodsze koleżanki. W Polsce panie po 50. roku życia nie są jednak postrzegane jako kompetentni pracownicy, z czym gwiazda absolutnie się nie zgadza.

 
 

Problemy społeczne

Warunki w szpitalach dziecięcych wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Prawie połowa rodziców była zmuszona spać na krzesłach lub karimatach

Stała obecność rodziców pomaga hospitalizowanym dzieciom wrócić do zdrowia oraz zwiększa ich poczucie bezpieczeństwa. W większości polskich szpitali brakuje jednak odpowiednich warunków noclegowych dla opiekunów małych pacjentów. Na konieczność spania na krzesłach lub karimatach skarży się prawie 50 proc. rodziców. Aby zmienić tę sytuację, marka Pampers we współpracy z Fundacją Polsat zadbała o komfortowe warunki dla rodziców już na drugim oddziale pediatrycznym, tym razem w Szpitalu Zachodnim im. św. Jana II w Grodzisku Mazowieckim.

Problemy społeczne

Osoby przewlekle chore wykluczone z rynku pracy. Niezbędne zmiany w prawie pracy oraz dostęp do nowoczesnego leczenia

Praca zawodowa ma dla osób przewlekle chorych ogromne znaczenie ze względu zarówno na zwiększone potrzeby finansowe, jak i samopoczucie psychiczne. Większość pacjentów jest jednak wykluczana z rynku pracy. Ponad 70 proc. menadżerów przyznaje, że choroba może stanowić przyczynę odrzucenia kandydata – wynika z badania przeprowadzonego w ramach kampanii „Choroba? Pracuję z nią!”. Aby zwiększyć szanse tej grupy pracowników, niezbędne są modyfikacje w prawie pracy umożliwiające m.in. pracę zdalną, a także dostęp do nowoczesnych terapii oraz zmiana stereotypowego postrzegania osób przewlekle chorych.