Komunikaty PR

Mikroapartamenty przy lotnisku prawie gotowe

2019-12-20  |  16:00
Biuro prasowe
Kontakt
Adriana Kondratowicz
PR Expert

Przestrzenna 48/3
50-533 Wrocław
akondratowicz|prexpert.com.pl| |akondratowicz|prexpert.com.pl
+48 502 332 358
www.prexpert.com.pl

Kończy się budowa pierwszego etapu inwestycji Minimaxy we Wrocławiu. Klucze do lokali inwestorzy odbiorą już w pierwszych miesiącach nowego roku. Sami zdecydują, czy wynajmować lokale na własną rękę, czy powierzyć to operatorowi. Pełną swobodę dają im prawa właścicielskie.

W dwóch budynkach z mikroapartamentami trwają intensywne prace wykończeniowe: tynkowanie, wykańczanie części wspólnych, montaż płytek na klatkach schodowych.  Prowadzone są również ostatnie prace przy elewacjach. Pierwszy etap Minimaxów będzie gotowy pod koniec grudnia.

W 4-piętrowych budynkach przy ul. Zarembowicza tuż przy wrocławskim lotnisku znalazło się 128 mikroapartamentów jednopoziomowych i dwupoziomowych (z antresolą). Wszystkie mają balkony. Ich powierzchnia całkowita to 24 mkw. Na takim metrażu jest miejsce na łazienkę, przedpokój i pokój dzienny z aneksem kuchennym. Antresola daje dodatkową przestrzeń na biuro lub na sypialnię. W budynkach są lokale usługowe, a przed nimi miejsca postojowe. – Blisko stąd do autostrady i do lotniska, dlatego spodziewamy się, że z Minimaxów skorzystają przede wszystkim pracownicy przyjeżdżający do Wrocławia na kontrakty oraz przedsiębiorcy – mówi Krzysztof Jabłoński, doradca inwestora Minimaxów, prezes biura Iglica Nieruchomości, zajmującego się komercjalizacją obiektu.  – Okolica oferuje wszystko, co potrzebne do komfortowego życia. Inwestycja jest łatwo dostępna dla zmotoryzowanych i korzystających z komunikacji miejskiej – dodaje.

Niedaleko Minimaxów znajduje się m.in. Wrocławski Park Przemysłowy i Wyższa Szkoła Bankowa. Krzysztof Jabłoński przewiduje, że inwestorzy nie będą mieli problemów ze znalezieniem najemców. A ci zgłaszają duży popyt na mikroapartamenty, co pokazują wyniki sprzedaży: – Są bardzo dobre. Przed końcem budowy wszystkie lokale mają właścicieli. Minimaxy kupują inwestorzy prywatni albo firmy z myślą o swoich pracownikach. Wśród nabywców są także osoby z zagranicy: ze Szwecji, Irlandii, z Miami w USA i z Anglii.

Co ważne, nabywcy lokali w Minimaxach stają się ich pełnoprawnymi właścicielami. Podpisują umowy w formie aktu notarialnego, a płatności dokonują na rachunek zastrzeżony banku, nie na rachunek dewelopera. – Takie rozwiązanie to duże zabezpieczenie. Spełnia taką samą rolę co rachunek powierniczy przy umowach deweloperskich – wyjaśnia Krzysztof Jabłoński. – Warto podkreślić, że inwestycja jest finansowana z kredytu bankowego, co redukuje ryzyko komplikacji przy realizacji inwestycji prawie do zera. Pieniądze klientów trafiają na rachunek zastrzeżony na poczet spłaty kredytu. Minimaxy to zatem bezpieczna inwestycja – zaznacza.

Po odebraniu kluczy – co nastąpi do końca marca – inwestorzy dysponują lokalem w dowolny sposób. Mogą samodzielnie poszukać najemców, albo skorzystać z usług operatora z 10-letnim doświadczeniem w tym obszarze. Właściciel może także zamieszkać w mikroapartamencie. – Niczego nie narzucamy. Nabywcy mają pełną swobodę, mogą korzystać z lokalu we własnym zakresie – zapewnia Krzysztof Jabłoński.

Budowa pierwszego etapu Minimaxów rozpoczęła się nieco ponad rok temu. Generalnym wykonawcą jest przedsiębiorstwo Alfa-Dach, obecne na polskim rynku budowlanym od 25 lat. Inwestor podkreśla, że terminowość wykonania była jednym z priorytetów. Obok wykańczanych właśnie budynków powstaną dwa kolejne. Minimaxy to w sumie 264 kameralne apartamenty z przeznaczeniem do wynajęcia na krótki lub długi okres.

 

http://minimaxy.pl/

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Dom Inteligentny dom przyszłości. Czy warto zdecydować się na system smart home? Biuro prasowe
2021-09-18 | 09:20

Inteligentny dom przyszłości. Czy warto zdecydować się na system smart home?

Niektórzy słysząc hasło smart home, wciąż mają przed oczami futurystyczny budynek  pełen okablowania i skomplikowanych technologii. To ciekawa, aczkolwiek nieprawdziwa wizja.
Dom Kolorowe krzesła w domu i na tarasie
2021-09-17 | 14:00

Kolorowe krzesła w domu i na tarasie

Kiedy przyroda szaleje z kolorami, warto puścić się w wir barwnej przygody i wprowadzić więcej tego tryskającego z natury optymizmu do naszego otoczenia. Szybkim, a jednocześnie
Dom Jak dobrać ogrodzenie do architektury budynku?
2021-09-17 | 12:30

Jak dobrać ogrodzenie do architektury budynku?

Architektura jest dziedziną podlegającą ciągłym zmianom, niezwykle wrażliwą na nastroje i mody. W Polsce, jeśli chodzi o architektoniczne gusty, dwie najbardziej rozpoznawalne grupy

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Film

Przemysław Sadowski: W naszej branży wszystko zależy od sprzedawalności i oglądalności. Schlebiamy gustom, zamiast je kreować

Aktor uważa, że twórcy filmowi absolutnie nie powinni iść na łatwiznę i robić takich produkcji, które co prawda szybko zdobędą popularność i na siebie zarobią, ale nie niosą ze sobą żadnej treści i żadnego przesłania. Mało ambitne projekty są bowiem dobre tylko na chwilę i do obejrzenia na raz. Później wszyscy szybko o nich zapominają. Zdaniem Przemysława Sadowskiego, wbrew trendom i na przekór pozorantom, warto robić dobre polskie kino i pozwolić aktorom na zaprezentowanie całej palety swoich umiejętności.

Podróże

Sylwester Wilk: Wakacje w Egipcie były najnudniejszymi w moim życiu. Przez dwa tygodnie tylko hotel, basen i plaża

Trener podkreśla, że jest zwolennikiem aktywnego wypoczynku, a najlepszym relaksem jest dla niego porcja ulubionych ćwiczeń. Dlatego też z przyjemnością, regularnie zaszywa się na sali treningowej, wyłącza telefon, włącza ulubioną muzykę i ma czas tylko dla siebie. Sylwester Wilk zdradza też, że paradoksalnie najbardziej męczący w te wakacje był dla niego rodzinny urlop w Egipcie.

Sport

Polacy z sukcesami w ratownictwie wodnym. Za 11 lat może ono zostać dyscypliną olimpijską podczas letnich igrzysk w Brisbane

Tylko w 2020 roku ratownicy wodni przeprowadzili ponad 2,1 tys. akcji ratowniczych i blisko 750 akcji poszukiwawczych. Łącznie uratowali niemal 2 tys. osób. Choć ratownictwo wodne to w dużej mierze misja, należy również do dyscyplin sportowych. Według zapowiedzi w 2032 roku podczas letnich igrzysk w australijskim Brisbane zostanie włączone do ich programu. Polscy sportowcy od lat odnoszą w tej dziedzinie duże sukcesy międzynarodowe. Obecnie sportowcy biorą udział w Mistrzostwach Europy w Ratownictwie Wodnym, które odbywają się w Hiszpanii. Kluczowa dla nich podczas przygotowań była opieka lekarzy specjalistów, za którą odpowiada Carolina Medical Center.

Problemy społeczne

Podczas pandemii Polacy pokochali przygotowywane w domu przetwory. W tym roku zapasy na zimę zrobi 60 proc. z nas

Domowe przetwory na zimę w tym roku przygotuje 60 proc. Polaków – wynika z badania Barometr Providenta. To o 7 pkt proc. więcej niż rok temu. Motywuje ich do tego chęć wykorzystania plonów z własnego ogródka, zaoszczędzenia pieniędzy i kultywowania rodzinnej tradycji. W słoikach najczęściej przygotowujemy kiszone ogórki, dżemy i konfitury, soki owocowe oraz marynowane grzybki. Niemal połowa osób robiących przetwory podzieli się zapasami z całą rodziną.