Komunikaty PR

Lexus w matematycznym ujęciu. Jakie liczby stoją za japońską marką?

2021-01-08  |  16:00
Biuro prasowe

Samochody klasy premium zachwycają jakością wykończenia, wyposażeniem, innowacyjnymi rozwiązaniami oraz komfortem i wrażeniami z jazdy. Wiele z tych cech trudno opisać przy pomocy liczb. Są jednak takie, w przypadku których cyfry mówią wszystko. Przedstawiamy najważniejsze i najciekawsze liczby związane z Lexusem.
 

571 KM

Mocą 571 KM dysponował najmocniejszy model Lexusa, który kiedykolwiek trafił do seryjnej produkcji. Mowa o słynnym supersamochodzie LFA w specjalnym wariancie Nürburgring Package. Inżynierom japońskiej marki udało się wycisnąć taką moc z 4,8-litrowego, wolnossącego silnika V10 o wyjątkowym brzmieniu. Oprócz mocniejszej jednostki auto otrzymało również specjalny pakiet aerodynamiczny z włókna węglowego. Powstało jedynie 50 egzemplarzy wersji Nürburgring Package, przy łącznie 500 sztukach modelu LFA.

30 miliardów kombinacji

Na drogi wyjechało jedynie 500 sztuk Lexusa LFA. Ale jeśli wziąć pod uwagę wszystkie egzemplarze i dostępne konfiguracje, w jakich można było spersonalizować auto, uzyskamy aż 30 miliardów kombinacji!

445 KM

Imponującą mocą mogła się poszczycić również najmocniejsza hybryda w historii Lexusa. Mowa o modelu LS 600h, który wyposażono w spalinowo-elektryczny układ o łącznej mocy 445 KM. Pod maską samochodu znalazła się 5-litrowa V-ósemka. Dzisiaj pod maską hybrydowego Lexusa LS 500h znajdziemy motor V6 3.5, a cały napęd wytwarza 359 KM. Mimo niższej mocy, auto jest wyraźnie żwawsze od poprzednika – setkę osiąga w 5,5, kiedy modelowi LS 600h zajmowało to około 6 s. To m.in. zasługa niższej masy auta i zaawansowanej skrzyni biegów.

10 przełożeń

W sportowych Lexusach LC 500 i LC 500 Convertible znajdziemy automatyczną skrzynię biegów o aż 10 przełożeniach, którą połączono z wolnossąca, 5-litrową V-ósemką o mocy ponad 460 KM. Kiedy w 2016 roku Lexus zaprezentował coupé LC, samochód był pierwszym w historii autem klasy premium z automatyczną przekładnią o tak dużej liczbie przełożeń.

2 400 watów

Lexus od 20 lat łączy siły z amerykańskim twórcą systemów audio klasy premium Mark Levinson, by zadowalać klientów wymagających najlepszych brzmień. Nagłośnienie tej firmy znajdziemy w wielu modelach Lexusa. Ale najbardziej rozbudowane audio mogło trafić tylko do jednego auta – flagowej limuzyny LS. Ten model można mieć z układem o mocy 2 400 watów i w sumie 23 głośnikami.

28 ustawień

Dobry samochód klasy premium musi umożliwiać zajęcie idealnej pozycji za kierownicą każdemu kierowcy. Właściciele Lexusów mogą regulować nawet do 28 różnych parametrów fotela. Takie możliwości oferuje limuzyna LS w najwyższych wariantach.

26 cali

Coraz większe wyświetlacze trafiające do wnętrz samochodów są znakiem naszych czasów. Lexus stawia poprzeczkę wysoko i w modelu LM – luksusowym vanie dostępnym w Azji – montuje aż 26-calowy ekran multimedialny. Mogą z niego skorzystać pasażerowie drugiego rzędu siedzeń, którzy w najbogatszej konfiguracji auta mają do dyspozycji kapitańskie fotele z funkcją masażu czy chłodziarkę.

973 prototypy

Pokazany w 1989 roku Lexus LS 400 był pierwszym modelem w historii Lexusa. Japończycy chcieli zaliczyć świetne wejście na rynek – co zresztą im się udało – więc wyjątkowo skrupulatnie pracowali nad nowym autem. Tak skrupulatnie, że zanim jego 4-litrowa V-ósemka osiągnęła ostateczny kształt, powstały aż 973 prototypy tej jednostki.

65 stóp

Największym modelem Lexusa nie jest wcale samochód, lecz jacht o długości 65 stóp, czyli niespełna 20 metrów. Od rozmiarów pochodzi właśnie nazwa tej jednostki – LY 650. Jacht ma trzy poziomy, tyle samo sypialń i kosztuje od 3,74 miliona dolarów, a więc około 14 milionów złotych.

5 milionów SUV-ów

W 2020 roku Lexus miał powody do świętowania. Japońska marka przekroczyła granicę 5 milionów SUV-ów sprzedanych na całym świecie od początku jej istnienia. Najpopularniejszym z nich jest model RX, którego łączyny wynik wyniósł aż 3,1 miliona egzemplarzy.

96%

Lexus słynie z napędu hybrydowego. Wykorzystując w 2004 roku SUV-a RX 400h, japońska marka jako pierwsza w historii wprowadziła go do segmentu premium. Od tamtego czasu hybrydy mają dla Japończyków coraz większe znaczenie. Dzisiaj odpowiadają za aż 96% całkowitej sprzedaży Lexusa na rynkach w Europie Zachodniej i Środkowej.

89 800 złotych

Najtańszym modelem w ofercie Lexusa jest obecnie model CT 200h. W polskich salonach hybrydowy hatchback kosztuje od 89 800 złotych. Auto w standardzie dysponuje spalinowo elektrycznym napędem o mocy 136 KM.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Gamers IS - samochód stworzony przez Lexusa i graczy Biuro prasowe
2021-02-26 | 10:00

Gamers' IS - samochód stworzony przez Lexusa i graczy

Lexus pokazał nowego koncepcyjnego sedana IS dla graczy, który stanowi idealną przestrzeń do grania. Koncept jest efektem współpracy marki z użytkownikami serwisu Twitch –
Motoryzacja Kto kupuje samochody używane w Internecie?
2021-02-24 | 16:00

Kto kupuje samochody używane w Internecie?

Przenoszenie decyzji zakupowych do Internetu to dominujący trend rynkowy, który w ostatnim czasie został przyśpieszony przez pandemię koronawirusa. Ta tendencja widoczna jest także na
Motoryzacja Jak zmienia się Toyota GT86 Kuby Przygońskiego zimą
2021-02-23 | 16:00

Jak zmienia się Toyota GT86 Kuby Przygońskiego zimą

“Przerwa zimowa to najważniejszy moment w rozwoju technologicznym, bo wtedy wprowadzamy wszystkie duże zmiany. I tak się dzieje w każdej dziedzinie motorsportu” - mówi Kuba

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gwiazdy

Anna Dereszowska: Będę grała zdecydowanie mniej spektakli. Moje dzieci bardziej mnie potrzebują niż widzowie w teatrze

Aktorka przyznaje, że pandemia zmusiła ją do refleksji, przewartościowania swojego dotychczasowego życia i ustalenia nowej listy priorytetów. Podczas lockdownu Anna Dereszowska miała wreszcie okazję, żeby przemyśleć wiele ważnych spraw. Przekonała się między innymi o tym, ile korzyści przynosi odpowiedni balans między pracą a życiem prywatnym. Wcześniej większość wieczorów spędzała na scenie, a w ciągu dnia w pośpiechu próbowała godzić ze sobą wiele różnych obowiązków. Teraz już wie, że można się spełniać zawodowo tak, by nie cierpieli na tym najbliżsi.

Muzyka

Rafał Szatan: Moim priorytetem jest to, żeby w końcu skończyć płytę. Czuję, że jest mi to potrzebne

Muzyk tłumaczy, że pandemia zmieniła sposób, w jaki planuje swój czas. Stara się koncentrować na teraźniejszości i nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Przyznaje, że brakuje mu występów na żywo. Systematyczny kontakt z publicznością był dla niego zastrzykiem energii i motywacją do działania. Rafał Szatan ma nadzieję, że już wkrótce obostrzenia dotyczące pandemii zostaną zniesione i artyści będą mogli powrócić do regularnej aktywności zawodowej.

Farmacja

Badania naukowców potwierdzają, że w walce z wirusami skuteczne są ekstrakty roślinne. Mogą chronić także przed koronawirusem [DEPESZA]

Z analiz naukowych wynika, że koronawirus SARS-CoV-2, tak jak inne wirusy, wnika do organizmu przez otwarte śluzówki, głównie w nosie i ustach. Stąd powszechny nakaz zasłaniania ich maseczkami w miejscach publicznych. Zwłaszcza nos, którym oddychamy, stanowi podstawową barierę dla wnikania wirusów i drobnoustrojów, dlatego należy wspierać znajdujące się w nim naturalne mechanizmy ochronne. Naukowcy wzięli pod lupę spraye do nosa, zawierające m.in. naturalne ekstrakty czystka kreteńskiego czy szałwii lekarskiej, i wykazali, że hamują one namnażanie komórek wirusowych w warunkach in vitro, regenerując przy tym błonę śluzową nosa. To z kolei ogranicza możliwość przedostawania się wirusów do organizmu. Lekarze podkreślają, że zawarte w nosie i gardle naturalne funkcje obronne organizmu można wspierać naturalnymi metodami.