Matki przykładają większą uwagę do diety swoich dzieci niż dorośli do własnej.
41% dorosłych Polaków i 55% matek w imieniu swoich dzieci (w wieku do 15 lat) deklaruje, że komponując posiłki zwraca uwagę na to, aby były różnorodne pod względem składu[1] – wynika z badania „Talerz Polaka – Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa” przeprowadzonego przez agencję badawczą Zymetria na potrzeby aktywności zainicjowanego przez grupę spółek DANONE think tanku „Żywność dla Przyszłości”. W obliczu obchodzonego 7 czerwca Międzynarodowego Dnia Bezpieczeństwa Żywnościowego postawa matek daje nadzieję na wypracowanie wśród młodej generacji nawyków żywieniowych, przyczyniających się do zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego obecnemu i przyszłym pokoleniom. Jak bowiem pokazują te same badania, 65% matek uwzględnia w diecie swoich dzieci owoce oraz warzywa lokalne i sezonowe[2], które są elementem korzystnej zarówno dla zdrowia, jak i planety diety planetarnej.
Tematyka tegorocznych obchodów Międzynarodowego Dnia Bezpieczeństwa Żywnościowego skupia się wokół niezbędnych działań, dzięki którym społeczeństwa mogą przystosować się do nieoczekiwanych zdarzeń związanych z bezpieczeństwem żywności. Zmiana klimatu zwiększa ryzyko takich kryzysów[3]. Dlatego ważnym działaniem w zakresie walki z konsekwencjami takich turbulencji jest spojrzenie na swoją dietę w kontekście dbałości o środowisko naturalne.
– Warto mieć świadomość, że istnieje silny związek między przyjazną dla planety dietą planetarną a zdrowiem[4]. Wyrazem tego są nie tylko produkty, które wybieramy, najlepiej oczywiście, jeśli są w miarę możliwości lokalne i sezonowe, ale także to, czy podejmując codzienne decyzje pamiętamy np. o niemarnowaniu żywności. Warto na co dzień, oprócz komponowania posiłków w sposób zrównoważony, stosować zasady kuchni zero waste – tłumaczy prof. Ewelina Hallmann, jedna z członków-założycieli think tanku „Żywność dla Przyszłości”.
Wartościowa dieta przede wszystkim dla dzieci
Jak pokazują wyniki badania „Talerz Polaka – Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa”, szczególną uwagę do zawartości talerza przykładają matki, jeśli chodzi o codzienną dietę swoich dzieci. Ponad połowa z nich, bo aż 55%, deklaruje, że na co dzień komponuje posiłki tak, aby były różnorodne pod względem składu (dla porównania tę samą deklarację składa 41% dorosłych). Matki, podejmując decyzje żywieniowe w imieniu milusińskich, rzadziej niż dorośli zwracają uwagę na cenę produktów (7% matek vs. 16 % dorosłych stwierdziło „wybieram to, co jest niedrogie”), nie kierują się też głównie dostępnością produktów (15% matek vs. 19% dorosłych). Dla obu grup dość istotna jest praktyczność – 20% matek twierdzi, że wybiera to, co można łatwo i szybko przyrządzić (tę samą deklarację złożyło 23% dorosłych). – Wybory żywieniowe, które podejmujemy mają wielki wpływ na jakość naszego życia, a nawyki żywieniowe są budowane już od najmłodszych lat. Warto podkreślić, że w przypadku diety określenia takie jak wartościowa i praktyczna, łatwa w przyrządzeniu, szybka i smaczna mogą iść ze sobą w parze, pasują między innymi do diety planetarnej, zwanej fleksitariańską, która jest dobra nie tylko dla naszego zdrowia, ale również planety – wyjaśnia dr Katarzyna Wolnicka, konsultantka merytoryczna think tanku „Żywność dla Przyszłości”.
Według jednego z jej założeń białko roślinne, pochodzące m.in. z nasion roślin strączkowych i ich przetworów, napojów roślinnych czy orzechów, powinno dominować w naszym jadłospisie nad białkiem z produktów pochodzenia zwierzęcego[5]. Dieta planetarna jest korzystna zarówno dla zdrowia, jak i stanu planety, bowiem żywność pochodzenia roślinnego ma najmniejszy wpływ na środowisko pod względem emisji CO2, zużycia wody i użytkowania gruntów[6]. Jeśli mowa o diecie planetarnej, warto zwrócić uwagę na objętość i pochodzenie warzyw i owoców, będących elementem codziennej diety. 50% matek deklaruje, że owoce i warzywa stanowią około połowę codziennej diety ich dzieci, 22% twierdzi, że jest to mniej niż połowa, zaś 20% iż więcej niż połowa. W przypadku dorosłych jest to odpowiednio – 43%, 36% oraz 12%. Matki przodują także w statystykach, jeśli chodzi o udział w diecie produktów lokalnych i sezonowych – 65% deklaruje, iż są one elementem diety ich dzieci bez względu na porę roku, 22% wskazało na odpowiedź „tylko latem/jesienią, kiedy jest ich duży wybór”, zaś jedynie 3% „rzadko”. W przypadku dorosłych jest to odpowiednio 56%, 27% oraz 5%[7].
Nie samymi owocami człowiek żyje
W badaniu „Talerz Polaka – nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa” sprawdzono też, czy kwestie związane z ekologią są istotne dla Polaków. Również do nich matki przykładają większą wagę niż ogół społeczeństwa (dorosłych). Wyjątkiem jest kwestia unikania marnowania i wyrzucania jedzenia, kiedy to wśród obu grup, zapytanych czy ten czynnik jest dla nich ważny, odnotowano 50% odpowiedzi „zdecydowanie tak”. Popularność wykorzystania resztek żywnościowych jest również na podobnym poziomie wśród obu grup (35% matek oraz 33% dorosłych respondentów). Matki deklarują, że przykładają nieznacznie większą uwagę do pochodzenia produktu (24% vs 21% dorosłych) oraz częściej wybierają produkty z upraw ekologicznych (22% vs. 14%). Częściej zwracają uwagę, czy dany produkt wpływa na środowisko/planetę (18% vs. 15%) oraz na ślad węglowy przy przygotowaniu posiłku (15% vs. 12%) i wytworzeniu produktów (15% vs. 11%)[8].
Prawie ¼ matek (24%) deklaruje, że bierze pod uwagę, czy opakowanie produktu nadaje się do recyklingu, przy czym kwestia ta jest istotna dla 15% dorosłych. Dla ponad 1/5 jest zaś istotne, czy artykuł spożywczy jest wynikiem produkcji zrównoważonej (tak samo dla 15% dorosłych)[9]. – Określenie dieta planetarna dotyczy nie tylko tego, co znajduje się na naszym talerzu, ale ogółu naszych nawyków żywieniowych, również tych związanych z wyborem produktów, wykorzystania resztek, dbania o to, aby nasze wybory całościowo miały jak najmniejszy negatywny wpływ na środowisko. Postawa matek daje powody do optymizmu, jeśli przełoży się na nawyki żywieniowe ich dzieci w przyszłości. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo żywnościowe to nie tylko fizyczny i ekonomiczny dostęp do jedzenia, ale także pochodzenie żywności, wpływ procesu produkcji na społeczności wiejskie i zróżnicowanie społeczne, zdrowie i jakość życia ludzi, a także zasoby przyrodnicze i klimat – podsumowuje dr hab. inż. Zbigniew Karaczun, jeden z członków-założycieli platformy badawczo-eksperckiej „Żywność dla Przyszłości”.
[1] „Talerz Polaka - Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa”, marzec 2023, agencja badawcza Zymetria.
[2] Tamże.
[3] Światowy kryzys żywnościowy. Są metody, aby go złagodzić | PAP MediaRoom portal. (pap-mediaroom.pl).
[4] https://danone.pl/assets/interdyscyplinarne/Raport_Talerz_Przyszlosci_2023.pdf.
[5] https://danone.pl/assets/interdyscyplinarne/Raport_Talerz_Przyszlosci_2023.pdf.
[6] Clark, Tilman – Comparative analyses of environmental impacts of agricultural production systems, agricultural input efficiency and food choice, 2017.
[7] Wszystkie dane pochodzą z: „Talerz Polaka - Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa”, marzec 2023, agencja badawcza Zymetria.
[8] Tamże.
[9] Tamże.

Polacy mylą piwo alkoholowe i bezalkoholowe - połowa z nich chce zakazu reklamy dla obu wariantów

Wzrasta rynek świeżej żywności online – w Markecie Świeżości DPD już ponad 70 partnerów

Międzynarodowy Dzień Szczęścia i tiramisu – przypadek czy przeznaczenie?
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Nie żyje Jadwiga Jankowska-Cieślak

Jadwiga Jankowska-Cieślak: Zwykle Złota Palma otwiera ścieżkę do kariery, a mi zamknęła. W Polsce trwał wtedy stan wojenny i musiałam szybko wracać do kraju
Zdrowie

Katarzyna Dowbor: Jak najszybciej muszę się zaszczepić przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Do tej pory zabezpieczałam przed tymi pasożytami tylko moje zwierzęta
Prezenterka przyznaje, że do tej pory nie zdawała sobie sprawy, że kleszczowe zapalenie mózgu to taka podstępna i groźna choroba. Jest ona wywoływana przez wirusa, który dostaje się do naszego organizmu w wyniku ukłucia przez kleszcza. Dlatego tak ważne jest, by przed tymi pajęczakami zabezpieczać nie tylko naszych pupili, ale także siebie. Katarzyna Dowbor już umówiła się na przyjęcie odpowiedniej szczepionki. Z danych opracowanych przez Ośrodek Badań Socjomedycznych Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW wynika, że na taki krok decyduje się zaledwie co dziesiąty Polak.
Moda
Julia Kamińska: Założyłam sobie, że w tym roku nie będę kupować żadnych nowych ubrań. Z sukcesem sprzedaję też swoje rzeczy na popularnej platformie

Aktorka chętnie podjęła wyzwanie „no-buy 2025” i jak zapewnia, w tym roku nie zamierza kupować żadnych nowych ubrań. Poza tym systematycznie „wietrzy” swoją szafę i te rzeczy, które już nie są jej potrzebne, sprzedaje przez internet albo oddaje znajomym. Julia Kamińska zaznacza też, że kompletując stylizację na czerwony dywan, stara się nie wydawać pieniędzy na nowe ubrania. Najpierw zagląda do garderoby, by znaleźć w niej coś, co można ponownie wykorzystać.
Infrastruktura
Mazowsze turystycznie radzi sobie lepiej niż przed pandemią. Odwiedzających przyciąga już nie tylko Warszawa

Województwo mazowieckie jest liderem pod względem liczby turystów. W ubiegłym roku odwiedziło je prawie 7 mln gości. I choć lokomotywą ruchu turystycznego pozostaje Warszawa, to coraz więcej osób wybiera zwiedzanie regionu w wolniejszym tempie niż w stolicy i bliżej natury. Mazowsze od lat postrzegane było jako idealny kierunek na mikrowyprawę, ale teraz przybywa osób, które chcą się tu zatrzymać na dłużej niż 1–2 dni.