Komunikaty PR

Warsztaty z wiosennych aranżacji wnętrz

2020-04-24  |  10:00
Biuro prasowe

Zimy nie było, gdzie więc ta wiosna? Już za moment może zagościć w naszych czterech ścianach, rozłożyć się leniwie na kanapie, zajrzeć do kuchni, przewietrzyć sypialnię i poprawić nastroje domownikom. Tylko jak ją zaprosić? Absolutnie nie potrzeba do tego gruntownego remontu – wystarczy kilka barwnych dodatków. Wiosno, przybywaj!

Kiedy przez grube zasłony przebija nieśmiało słońce, a puchowa kurtka zaczyna uwierać, wiosna jest tuż-tuż. Niczego nie pragniemy bardziej po szarzyźnie zimy niż odrobiny soczystego koloru. Ładniejsza pogoda sprawia, że chcemy nie tylko odświeżyć garderobę, ale i zmienić przestrzeń wokół siebie – szczególnie, jeśli spędzamy w niej więcej czasu niż zazwyczaj i nie możemy w pełni korzystać z uroków budzącej się do życia przyrody.

Wiosna nie boi się barw, wręcz przeciwnie, dlatego to doskonały moment na przemycenie koloru do naszych domów, nawet jeśli wcześniej się ich trochę obawialiśmy. Słoneczna żółć, soczysta zieleń czy cukierkowy róż w małych dawkach to klucz do sukcesu. Warto pamiętać, że diabeł tkwi w szczegółach i zamiast gruntownych zmian, wystarczą te małe. Wiosenne kwiaty, pastelowa pościel czy zielone podkładki w jadalni sprawią, że poczujemy świeżość w domu, a co ważne – nasz portfel na tym nie ucierpi – podpowiada ekspertka związana z marką KiK. Oczywiście we wszystkim potrzebny jest umiar – pstrokacizna męczy, dlatego wybierajmy wiosenne ozdoby z głową, choć przy takiej różnorodności dodatków może to być niełatwe zadanie.

Salon pełny dobrej energii

Zmiany warto zacząć od salonu, w końcu to centrum domowego życia. Ciemne, grubsze kotary spełniły już swoją rolę, dlatego schowajmy je na dno szafy – z pewnością znów się przydadzą, kiedy nadejdą jesienne dni. W ich miejsce powieśmy lekkie zasłony w pastelowych barwach lub całkowicie z nich zrezygnujmy na rzecz kremowych, lejących się firan – wpuścimy więcej światła do wnętrza. Pusty parapet aż „prosi się” o przystrojenie, a wiosenne kwiaty – żonkile, tulipany, krokusy – świetnie dogadają się ze słońcem.

Sercem salonu jest kanapa ze stolikiem kawowym. I tę przestrzeń również warto odświeżyć. – Sofa przystrojona poduszkami w pastelowych barwach i kwiatowych wzorach wręcz nabierze rumieńców. Grube koce lepiej schować do szafy obok ciężkich zasłon, przydadzą się dopiero za kilka miesięcy – radzi ekspertka KiK i dodaje: nie zapominajmy o stoliku albo ławie – to miejsca, które mimowolnie zwracają naszą uwagę z perspektywy kanapy, dlatego i tam warto skomponować nową aranżację. W jaki sposób? Tu ogranicza nas tylko wyobraźnia – bazą niech będzie na przykład kremowy bieżnik z kwiatową aplikacją. Może mu towarzyszyć drewniana figurka, krokusy w metalowej doniczce albo ceramiczne ozdoby w wiosennych barwach. I wcale nie jest to połączenie wyłącznie dla małych dziewczynek!

Kuchnia pachnąca wiosną

Nie od dziś wiadomo, że kawa lepiej smakuje w ładnym kubku. A w takim z kwiatowym malowaniem już wyśmienicie! Właśnie od takiej przyjemności warto rozpocząć akcję poszukiwania wiosny w kuchni. Gdzie można ją znaleźć? W pastelowym pojemniku na herbatę, przy oknie, gdzie krążą drewniane zawieszki w rustykalnym stylu czy wreszcie w szafce z kuchenną zastawą. Kolorowe talerze to elementy, które sprawią, że wiosenne posiłki z nowalijkami będą jeszcze smaczniejsze, a na pewno przyjemniejsze dla oka!

Sypialnia w odświeżonym wydaniu

W sypialni ma być przede wszystkim miło i przytulnie, dlatego nowa pościel i narzuta na łóżko to strzał w dziesiątkę. We wnętrzu nie powinno także zabraknąć kojącej zmysły zieleni – możemy wybrać tradycyjne tulipany w doniczkach albo postawić na ultramodne sukulenty. Rośliny o charakterystycznej budowie zauroczyły bywalców Instagrama i Pinteresta. I wcale nie powinno nas to dziwić! Pamiętajmy, że rośliny te szczególnie efektownie prezentują się w szkle (np. w słoikach) – zarówno w stojącej, jak i wiszącej kompozycji.

– Budząca się do życia natura to najlepsza inspiracja dla naszych wiosennych aranżacji – czerpmy z niej garściami. A jest w czym wybierać! Soczysta zieleń i pistacjowy odcień, słoneczna lub kanarkowa żółć, cukierkowy róż albo delikatny fiołkowy to paleta barw, które polecają się na wiosnę. Niosą radość, dobrze łączą się ze bielą i skandynawską szarością oraz dodają energii. A tej nigdy za wiele – podsumowuje dekoratorka sieci KiK.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Dom MAGIA NATURY POD STOPAMI Biuro prasowe
2021-04-16 | 15:00

MAGIA NATURY POD STOPAMI

Takie elementy wyposażenia tworzą niepowtarzalny klimat, a także sprawdzają się na lata. Jednym słowem są ponadczasowe, podobnie jak drewniane podłogi, szczególnie zaś te,
Dom Beckers bohaterem nowej serii „Weekendowej Metamorfozy” w HGTV
2021-04-16 | 15:00

Beckers bohaterem nowej serii „Weekendowej Metamorfozy” w HGTV

Czy możliwe jest, aby w ciągu kilku dni całkowicie odmienić wnętrze? Oczywiście! Udowadnia to program telewizyjny „Weekendowa Metamorfoza”. W najnowszej, trzeciej już serii
Dom Styropian biały czy grafitowy? Wybór materiałów w nowej rzeczywistości
2021-04-16 | 11:00

Styropian biały czy grafitowy? Wybór materiałów w nowej rzeczywistości

Oszczędzanie energii to już nie jest hasło, ani apel. To konkretne działania i obowiązki, które dotyczą np. budujących domy. W 2021 roku takie osoby muszą pamiętać, że

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Dorota Goldpoint: Brakuje nam dyscypliny w przestrzeganiu restrykcji. Aby wrócić do normalnego życia, musimy najpierw spiąć gorset i być posłuszni zaleceniom

Projektantka mody uważa, że Polacy zbyt lekkomyślnie podchodzą do obostrzeń i restrykcji wprowadzanych przez rząd. Za nic mają rosnące statystyki zgonów i zakażeń, ignorują obowiązek noszenia maseczek i nie unikają spotkań towarzyskich, a w ten sposób trudno będzie nam wyjść z pandemii. Niedawno projektantka wróciła z Tygodnia Mody w Dubaju i jak podkreśla, jest pełna podziwu dla tamtejszej społeczności, która jest zdyscyplinowana i od początku ściśle przestrzegała ograniczeń związanych z przeciwdziałaniem COVID-19, w efekcie czego powróciła już do normalnego funkcjonowania.

Gwiazdy

Olivier Janiak: Żyjemy w dziwnych czasach, od roku pozamykani w domach. Nasze relacje wystawione są na próbę i teraz możemy pokazać, jaką tak naprawdę mamy twarz

Prezenter podkreśla, że w programie „Power Couple” możemy obserwować całą paletę prawdziwych ludzkich emocji. Tu nic nie jest wyreżyserowane, nic nie jest na pokaz czy dla szpanu. Wszystkie konkurencje są punktem wyjścia do tego, żeby stanąć do walki ze swoimi słabościami i przekonać się o sile swojego związku. Uczestnicy uświadamiają sobie, jak wiele są w stanie poświęcić dla drugiej osoby, oraz przekonują się, czy potrafią zapomnieć o porażce i zacząć wszystko od nowa. W ocenie prezentera o sukcesie tego programu świadczy to, że opowiada o rzeczach uniwersalnych, czyli o miłości, wsparciu, a także o umiejętności wybaczania. Każdy z nas ma bowiem gorsze dni, prawo do błędu i potknięcia się.

Problemy społeczne

Przedłużające się restrykcje mogą nasilać objawy depresji wśród Polaków. Jedną z grup najbardziej narażonych są rodzice dzieci w wieku do 18 lat

W pierwszych miesiącach pandemii najwyższy poziom objawów depresji i lęku przejawiały osoby w wieku 18–24 lata, z kolei w grudniu 2020 roku depresja najczęściej dotyczyła osób w wieku 35–44 lata – wynika z badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego. Na dalsze nasilanie depresji najbardziej narażone są osoby do 45. roku życia, doświadczające trudności zawodowych oraz konfliktów rodzinnych, ale także rodzice, coraz bardziej zmęczeni łączeniem pracy zdalnej i opieki nad dziećmi. – Szczególnie ważne jest objęcie wsparciem psychologicznym dzieci, młodzieży i całych rodzin – mówi dr hab. Małgorzata Gambin z UW, koordynatorka badań.

Gry i rozrywka

Pandemia napędza zakup laptopów przez graczy. Komputery mobilne wydajnością dorównują już stacjonarnym

Rynek gamingu znacznie się zmienił pod wpływem pandemii. Sprzedaż laptopów dla graczy wzrosła w 2020 roku prawie o 27 proc. i do 2025 roku będzie stale rosła, podczas gdy komputerów stacjonarnych dla graczy sprzedaje się za to coraz mniej – wynika z raportu IDC. Zdaniem sprzedawców gracze kupują coraz droższe laptopy i stawiają na najnowsze generacje kart graficznych, które oferują już wydajność zarezerwowaną dotąd dla komputerów stacjonarnych.