Newsy

Aleksandra Popławska: To jest oczywiste, że powinniśmy mieć tantiemy z internetu. Platformy streamingowe nie chcą stracić, więc pewnie obciążą kosztami klientów

2024-04-08  |  06:21

Aktorzy nie kryją radości z tego, że zgłaszane systematycznie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uwagi w kwestii tantiemizacji skłoniły resort do uzupełnienia ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych o przepisy ustanawiające wynagrodzenia za korzystanie z utworów w internecie. Polscy filmowcy od dłuższego czasu z determinacją walczą bowiem o to, by artystom biorącym udział w produkcjach dostępnych na platformach streamingowych również należały się zyski z tego tytułu. Po konsultacjach publicznych w projekcie nowelizacji pojawił się wreszcie zapis otwierający ku temu drogę. 

12 marca na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji został opublikowany raport z konsultacji publicznych dotyczących prawa autorskiego. Swoje uwagi do ustawy przedstawiły m.in. środowiska filmowe, muzyczne, telewizyjne, audio-video i cyfrowe, a także organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi, instytucje kultury, oświatowe i naukowe. W efekcie do artykułu 70, dotyczącego tantiem, został dodany następujący punkt: „Współtwórcy utworu audiowizualnego oraz artyści wykonawcy są uprawnieni do: […] 5) stosownego wynagrodzenia z tytułu publicznego udostępniania utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym”.

– To jest coś oczywistego, że powinniśmy mieć tantiemy z internetu. W innych europejskich krajach już tak jest, dlatego fajnie by było, żebyśmy byli w Europie, jeśli o to chodzi. Grupa młodych filmowców walczyła o to ze wsparciem środowiska i mam nadzieję, że to rzeczywiście nie są tylko obiecanki, ale że to się wydarzy – mówi agencji Newseria Lifestyle Aleksandra Popławska.

– Myślę, że te tantiemy w końcu będą. Bardzo się cieszymy, że udało się osiągnąć porozumienie z ministrem Bartłomiejem Sienkiewiczem. Jest to wielka zasługa Koła Młodych Stowarzyszenia Filmowców Polskich, wielkie chapeau bas za upór, dużo włożonej pracy i energii. Natomiast tak jak to w komunikacie ministerstwa zostało zawarte, to jest dopiero pierwszy krok przy rozpoczęciu negocjacji z dużymi platformami. Z tego, co wiem, minister też będzie w nich uczestniczył i trzymam kciuki za to, żeby się to wszystko powiodło, żeby wyglądało to tak jak w całej Europie – mówi Marcin Bosak.

Ze strony niektórych platform streamingowych pojawiają się jednak głosy, że takie zmiany w prawie mogą spowodować wzrost opłat dla klientów i zmniejszenie inwestycji w polskich twórców.

– Pytanie, czy to nie spowoduje obniżenia pensji wszystkich, którzy domagają się tych tantiem. Nie wiem, trudno mi teraz cokolwiek powiedzieć, ale wydaje mi się, że to jest nasze prawo i to jest ważne. A jakim kosztem zrobią to platformy? Wiadomo, że one nie chcą stracić, więc kogoś muszą obciążyć kosztami, pewnie dostaną i klienci – przewiduje Aleksandra Popławska.

– O wzroście opłat mówią tutaj wielkie platformy, które na całym świecie zarabiają miliardy. Proszę pamiętać o tym, że to jest tylko 1,5 proc. z ich przychodów, więc to nie jest jakiś majątek, a myślę sobie, że są to pieniądze, które wielu artystom mogą ratować życie. Tak samo mogą ratować życie emerytowanym artystom, którzy oprócz skromnej emerytury mogliby mieć jakiś bonus w postaci tych tantiem, które spływają raz na kwartał – mówi Marcin Bosak.

Teraz ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych w nowym kształcie musi przejść przez ścieżkę legislacyjną i zostać podpisana przez prezydenta.
 

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Muzyka

Podróże

Zofia Zborowska-Wrona: Pierwszy raz udało nam się wyjechać na rodzinne ferie zimowe z córeczkami. Wraz z mężem znów jeździmy na deskach snowboardowych

Aktorka czuje ogromną satysfakcję z tego, że w te ferie mężowi po 22 latach przerwy, a jej po siedmiu udało się wrócić na stok. Jazda na desce snowboardowej jest dla nich doskonałym relaksem i dlatego w planach mają już kolejne wyjazdy, między innymi do włoskiego Livigno. Zofia Zborowska-Wrona przyznaje, że co prawda lubi spędzać czas w polskich górach, ale miejscowe trasy narciarskie są dla niej zbyt krótkie, dlatego preferuje zagraniczne kurorty.

Zdrowie

Insulinooporność to nie choroba, ale sygnał ostrzegawczy. Dieta i ruch są ważniejsze niż suplementy

Choć insulinooporność może dotyczyć nawet co trzeciej osoby w Polsce i mówi się o niej coraz więcej, to w błyskawicznym tempie narastają wokół niej również szkodliwe mity. Te, jak podkreślają eksperci, są wodą na młyn kampanii sprzedażowych producentów suplementów diety, które mają pomagać pacjentom wyjść z tego stanu. Dietetyk kliniczny podkreśla, że kluczem do skutecznego leczenia nie są restrykcyjne diety czy drogie suplementy, lecz holistyczne podejście, zmiana stylu życia i współpraca zespołu specjalistów.