Newsy

Anna Dereszowska: Dzieci i młodzież to nasze lustro, bo one nie rodzą się z uprzedzeniami. To od dorosłych uczą się nietolerancji

2022-11-04  |  06:17

 Najnowsza kampania Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce jest wyjątkowa, ponieważ jest ukłonem w stronę osób, które otworzyły się na różnorodność – mówi aktorka. Organizatorzy akcji dziękują ludziom dobrych serc, którzy już pomogli najmłodszym w potrzebie, a także zachęcają do działania tych jeszcze nie do końca zdecydowanych i przypominają, że każde dziecko zasługuje na pomoc, niezależnie od tego, kim jest i skąd pochodzi. „Najpiękniejsze wnętrza 2022”, jak głosi hasło najnowszej kampanii, to takie, w których młodzież i dzieci odnalazły bezpieczny dom i bez względu na wszystko mogą czuć się sobą.

Te wyjątkowe wnętrza można zobaczyć na stronie www.najpiekniejszewnetrza2022.pl. Każdy pokój przedstawia historię innego dziecka lub młodej osoby, która znalazła się w trudnej sytuacji i musiała przymusowo zostawić dotychczasowe życie w poszukiwaniu bezpieczeństwa i lepszego jutra, ale nie tylko. Anna Dereszowska podkreśla, że z dużą satysfakcją zaangażowała się w tegoroczną kampanię Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce pod hasłem „Najpiękniejsze wnętrza 2022”.

– To troszkę przewrotny komunikat, bo wcale nie chodzi o te najpiękniejsze wnętrza dotyczące wystroju naszych domów i mieszkań, ale chodzi o ludzkie wnętrza, o ukłon w stronę osób, które przyjęły do siebie bądź pomagają osobom będącym w potrzebie. Niezależnie od tego, z czego ta potrzeba wynika – czy są to uchodźcy, czy osoby, które znalazły się w Polsce z powodu innego wyznania, czy takie, które nie mają rodziców lub też kochają tę samą płeć. Chodzi o to, aby spojrzeć z życzliwością na drugiego człowieka. Najnowsza kampania jest naprawdę wyjątkowa – mówi agencji Newseria Lifestyle Anna Dereszowska.

Osoby przedstawione w tegorocznej kampanii, choć przeszły w życiu naprawdę dużo, teraz są bezpieczne. Niestety nie każda taka sytuacja kończy się szczęśliwie. W Polsce są tysiące dzieci, które nie mogą uzyskać takiego wsparcia. Przez swoją narodowość, wygląd, sytuację rodzinną lub ekonomiczną ich bezpieczeństwo jest zagrożone. Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce przypomina, że pomoc zaczyna się od zauważenia. Ważne jest, żeby dostrzec tych, którzy mają trudniej i wyciągnąć do nich rękę. Mimo regularnego uświadamiania społeczeństwa na temat dyskryminacji wciąż jest ona obecna.

– 3/4 dzieci doświadczyło jakiegoś rodzaju dyskryminacji czy też jakiegoś rodzaju krzywdy ze strony dorosłych lub rówieśników. Młodzież bardzo często spotyka się również z cyberprzemocą, przemocą psychiczną bądź fizyczną, więc bądźmy też jako rodzice niezwykle czujni, rozmawiajmy ze swoimi dziećmi. Warto poświęcić im troszkę więcej uwagi i spróbować dowiedzieć się tego, co dzieje się w życiu naszego dziecka – mówi  aktorka.

Anna Dereszowska przekonuje, że walka z dyskryminacją powinna się zacząć od dorosłych, bo te uprzedzenia często są właśnie przez nich przekazywane.

– Dzieci i młodzież to nasze lustro, bo one nie rodzą się z uprzedzeniami, tylko te uprzedzenia pojawiają się, ponieważ w domu czy od rówieśników słyszą różne komentarze. To od nas nasze dzieci niestety uczą się nietolerancji, więc bądźmy bardzo uważni na to, w jaki sposób rozmawiamy, w jaki sposób komentujemy. Czasem nawet takie wydawałoby się delikatne komentarze dotyczące wyglądu sąsiadki przez dzieci są odbierane jako przyzwolenie na to, żeby kogoś dyskryminować, bo skoro rodzice myślą w ten sposób, to dlaczego ja nie mogę tego robić i nie mogę mówić tak jak rodzice – tłumaczy.

Aktorka zaprasza również na specjalne lekcje skierowane do dzieci i młodzieży, które organizuje Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce.

– Do tej pory 57 tys. dzieci odbyło takie lekcje, na których są podejmowane cztery tematy: tolerancja, samoakceptacja, przeciwdziałanie cyberprzemocy oraz komunikacja w różnorodności. To jest najnowsza lekcja stowarzyszenia, ucząca nas tego, że to, że się różnimy – a różnimy się pięknie – jest zaletą i wartością, którą należy kultywować i o nią dbać, a nie sprowadzać wszystkich do jednego mianownika – dodaje Anna Dereszowska.

W warsztatach może wziąć udział każda klasa 4–8. Szkołę do projektu może zgłosić rodzic, opiekun, dyrektor szkoły bądź nauczyciel.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Roche

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Uroda

Dorota Goldpoint: Gwiazdom wraz z wiekiem trudno pogodzić się ze zmianami zachodzącymi w ich wyglądzie. Niektóre, jak Madonna, próbują w ekstremalny sposób zatrzymać czas

– Artystkom, gwiazdom kina, teatru czy estrady jest niezwykle trudno pogodzić się z tym, że wraz z wiekiem ich wizerunek zmienia się na niekorzyść, stąd przesada w korzystaniu z zabiegów odmładzających – podkreśla projektantka. Jej zdaniem negatywnym przykładem jest tutaj chociażby Madonna. Niekwestionowana królowa popu sama przyznaje, że często i chętnie korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Dorota Goldpoint uważa jednak, że piosenkarka nie zna w tej kwestii umiaru i efekt jest wręcz karykaturalny.

IT i technologie

Polskie placówki ochrony zdrowia chcą korzystać z analityki predykcyjnej. Poprawiłoby to diagnostykę i jakość leczenia pacjentów

– Szpitale na całym świecie zaczynają się chwalić tym, że są tzw. databased. Oznacza to, że decyzje zarządcze dotyczące szpitala, decyzje finansowe czy organizacyjne, są podejmowane w oparciu o dane, które gromadzi placówka. To prowadzi do zwiększenia ich efektywności – mówi Ligia Kornowska, dyrektor Polskiej Federacji Szpitali. Potencjał w wykorzystaniu danych w działalności zarządczej, ale przede wszystkim w celu poprawy diagnostyki i leczenia pacjentów dostrzegają również polscy liderzy ochrony zdrowia. Jak wynika z raportu Philipsa „Future Health Index 2022”, ponad 60 proc. chce wdrażać analitykę predykcyjną w ciągu najbliższych lat. Najpierw jednak muszą wyeliminować przeszkody utrudniające uwolnienie pełnego potencjału danych.

Konsument

Polacy szukają sprzętów, które pozwolą zimą dogrzać mieszkanie. Koszt może jednak sięgnąć nawet 300 zł w skali miesiąca [DEPESZA]

Polacy boją się trudnej zimy. Start sezonu jesienno-zimowego i spadek temperatur spowodowały, że wielu z nich szuka dodatkowych źródeł ciepła, takich jak farelki czy grzejniki konwektorowe, które pozwolą dogrzać mieszkanie. Jednak z analizy Krajowej Agencji Poszanowania Energii przygotowanej na zlecenie PKEE wynika, że koszt takiego dogrzewania – w zależności od urządzenia – może sięgnąć blisko 300 zł miesięcznie i mocno obciążyć domowy budżet. Przy tym może to doprowadzić do przekroczenia limitów zamrożenia cen energii, które uprawniają do preferencyjnych rozliczeń od stycznia 2023 roku.