Newsy

Arkadiusz Jakubik: Moja nowa płyta jest podróżą do środka mnie i próbą przepracowania strachów, lęków i natręctw, których mam bez liku

2020-01-16  |  06:21

Aktor tłumaczy, że sam nie jest wolny od przeróżnych lęków i obaw, dlatego też swoim najnowszym singlem chciał również zmusić odbiorców do postawienia sobie pytania, czego boją się w swoim życiu. Zdaniem artysty każdy przetwarza utwory przez swoje doświadczenia i emocje. A jeśli autor z góry narzuciłby konkretną interpretację danego dzieła, to znacznie by je zubożył. Dla każdego słuchacza bowiem ta sama piosenka może być zupełnie o czymś innym. Singiel „Chcesz się bać” jest zapowiedzią nowego albumu wokalisty „Strach XXI wieku”.

Arkadiusz Jakubik podkreśla, że poprzez swoje utwory chce przekazać odbiorcom pewne odczucia i dylematy, z którymi aktualnie się mierzy, ale interpretację całkowicie już pozostawia swoim słuchaczom.

– Kiedyś Michael Haneke powiedział coś bardzo sensownego, co utkwiło mi w głowie i z czym się zgadzam, a mianowicie, że twórca nie powinien dokładnie opowiadać o tym, o czym traktuje jego film, jego książka czy piosenka. Dlaczego? Dlatego, że jeżeli da się pewien wyrazisty kierunek interpretacji na przykład danego utworu, to wtedy słuchacz nie będzie już słyszał nic innego niż to, co powiedział mu twórca. A myślę sobie, że jednak każde dzieło ma mnóstwo różnych wymiarów i całą paletę emocji, doświadczeń, którą każdy z nas – słuchacz czy widz – przepuszcza przez swoją wrażliwość i swoje doświadczenia – mówi agencji Newseria Lifestyle Arkadiusz Jakubik, aktor, wokalista zespołu Dr Misio.

Do singla „Chcesz się bać” powstał niezwykle stylowy, czarno-biały, pełen niepokoju klip. Zdjęcia zrealizowano na warszawskiej Pradze. Obraz wyreżyserował Piotr Domalewski, a za kamerą stanął Piotr Sobociński. Arkadiusz Jakubik tłumaczy, że nie chciałby narzucać odbiorcom konkretnej interpretacji swego najnowszego utworu. Liczy bowiem na to, że każdego zachęci do innej refleksji.  

– Każdy z nas słuchając piosenki „Chcesz się bać”, będzie zadawał sobie pytania i usiłował odpowiedzieć, czego się tak naprawdę boi, czy tego, co siedzi w nim w środku, czy ludzi, którzy go otaczają, bliższych lub dalszych, czy też świata polityki, czy wojny, która gdzieś tam powoli małymi kroczkami zbliża się do nas, do naszych głów, do naszego myślenia. I dlatego też nie chciałbym ludziom zabierać tej przyjemności utożsamiania się, nakładania swoich doświadczeń na tę płytę – mówi Arkadiusz Jakubik.

Nowa płyta artysty „Strach XXI wieku” ma ukazać się w lutym.

– To jest podróż do środka człowieka, do środka mnie i próba przepracowania różnych strachów, lęków, natręctw, których mam po prostu bez liku, i próba nazwania tego, co się dzisiaj dzieje z nami na początku XXI wieku. Nad tym materiałem pracowałem prawie od dwóch lat, tuż po zakończeniu pracy nad solowym albumem „Szatan na Kabatach” – mówi Arkadiusz Jakubik.

Jego ostatnia solowa płyta została świetnie przyjęta przez recenzentów i słuchaczy. Była też nominowana do Fryderyka 2018 za najlepszy album alternatywny roku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Natalia Janoszek: Nie potępiam ludzi, którzy noszą ubrania wykończone futrzanymi elementami. Nie możemy popadać ze skrajności w skrajność

Aktorka uważa, że bardzo trudno jest odróżnić naturalne futro od sztucznego zamiennika. W konsekwencji nie potępia osób, którym podczas zakupów zdarzy się pomyłka. Natalia Janoszek przyznaje, że jest przeciwna produkcji naturalnych futer, która przyczynia się do cierpienia niewinnych zwierząt. Stara się również minimalizować ilość spożywanego mięsa. Tłumaczy, że sama nie byłaby w stanie skrzywdzić żywej istoty.

Film

Anna Maria Sieklucka o filmie „365 dni”: Nie zgadzam się z porównaniami do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. To będzie zupełnie inny film

W lutym trafi do kin ekranizacja powieści erotycznej Blanki Lipińskiej „365 dni”. Zdaniem Anny Marii Siekluckiej, odtwórczyni głównej roli, film może okazać się przełomem i wprowadzić dyskusję społeczną dotyczącą seksu na zupełnie inny poziom. Chociaż często mówi się o nim jako o polskiej wersji „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, aktorka nie zgadza się z tymi porównaniami. Twierdzi, że produkcja ma inny rodzaj energii i jest zrobiona w odmienny sposób.

Film

Arkadiusz Jakubik: Znalazłem w rock’n’rollu coś, czego nie doświadczam na innych obszarach. Podczas koncertów odrywam się od ziemi

– Zdarza się, że podczas koncertów unosimy się kilka centymetrów nad ziemią – mówi Arkadiusz Jakubik i podkreśla, że scena – zwłaszcza ta kameralna – jest jego żywiołem, dzięki któremu może przekazać odbiorcom swoje emocje, przeżycia i wrażenia. Artysta każdy swój koncert traktuje tak, jakby miał być ostatnim w jego życiu, i tłumaczy, że nie można tego porównywać do spektaklu teatralnego, w którym są zainscenizowane sceny, teksty i reakcje. Występy na żywo to przede wszystkim energia, spontaniczność i szybka reakcja na to, co dzieje się na widowni.

 

Problemy społeczne

W USA potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym typem wirusa z Chin. Chiński Nowy Rok może zwiększyć ryzyko jego rozprzestrzeniania

W środę odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego Światowej Organizacji Zdrowia, który ma zdecydować, czy w związku z rozprzestrzenianiem się nowego typu koronawirusa z Chin należy wprowadzić stan globalnego zagrożenia dla zdrowia publicznego. Jak dotąd stwierdzono 300 przypadków zakażenia i sześć zgonów, a wczoraj oficjalnie potwierdzono pierwszy przypadek zachorowania na 2019-nCoV w Stanach Zjednoczonych. Samoloty z Polski wciąż jednak latają do Chin, a Główny Inspektor Sanitarny zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszystkie europejskie instytucje na bieżąco ze sobą współpracują. Europa jest dobrze przygotowana na rozpoznanie i leczenie wirusa, który pod wieloma względami przypomina SARS.