Newsy

Blogerzy modowi krytycznie o wyglądzie polskich mężczyzn

2013-10-15  |  09:00
Nie od dziś wiadomo, że w potyczkach z modą wielu mężczyzn potrzebuje asysty kobiet. Gdy na tę wojnę starają się iść sami, owocuje to dziwnymi kombinacjami i klasycznymi wpadkami. Najgorsze posunięcia, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle, komentują polscy blogerzy modowi.

Oliver Waimea, twórca bloga VANITAs, uważa, że mężczyźni nie muszą opróżniać swoich szaf ze wszystkich ubrań. Najważniejszym jest, by umiejętnie dobierali części swojego ubioru.

– Niech mężczyźni nie wyrzucają niczego ze swoich szaf, zamiast tego niech po prostu kompletują garderobę tak, aby było ładnie – mówi bloger.

Waimea dodaje także, iż nie ma sensu śmiać się z najbardziej obciachowych stylizacji. Bowiem mogą one, zupełnie niespodziewanie, stać się zaskakująco modne.

– Ostatnio na wybiegach wykorzystano połączenie, z którego wszyscy się śmieją, czyli skarpety i sandały. Jeżeli więc ktoś potrafi się ładnie ubrać, to również i buty wspinaczkowe mogą stać się ciekawym elementem ubioru – uważa.

Bardziej radykalny w swoim osądzie był Patryk Strzała.

– W życiu nie założyłbym białych skarpetek do sandałów. Ciężko mi się także ubrać w musztardowe kolory. W ogóle nie czuję tego klimatu i nie podjąłbym się tego wyzwania – stwierdza Strzała.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Dom i ogród

Zdrowie

Tomasz Ciachorowski: Po czterdziestce nasze ciało nie jest już tak sprawne jak wcześniej. Imają się go różne choroby, dolegliwości i łatwiej o infekcje

Aktor zaznacza, że po czterdziestce stał się wielkim entuzjastą profilaktyki i na bieżąco monitoruje stan swojego zdrowia. Korzysta więc z dobrodziejstw medycyny i docenia, że dzięki regularnym badaniom może mieć kompleksową wiedzę na temat tego, co się dzieje w jego organizmie. Tomasz Ciachorowski uważa, że w pewnym wieku trzeba już dbać o siebie ze zdwojoną siłą. Dobrą kondycję pomaga mu zachować także aktywny styl życia. Szczególnie lubi jeździć na rowerze.

Psychologia

Katarzyna Zielińska: Na dobranoc nie oglądamy telewizji, tylko czytamy dzieciom książki. To jest ten moment, kiedy możemy budować relację z naszymi pociechami

Aktorka, która jest ambasadorką kampanii #TataTeżCzyta2024, zapewnia, że wraz z mężem z ogromną przyjemnością kultywuje tradycję wieczornego czytania swoim synkom, ośmioletniemu Henrykowi i sześcioletniemu Aleksandrowi. Chłopcy mają już ulubione lektury, wśród nich są miedzy innymi książki detektywistyczne, przyrodnicze, o sporcie i o kosmosie. Katarzyna Zielińska podkreśla, że cała rodzina uwielbia ten wieczorny rytuał i czerpie z niego wiele korzyści.