Newsy

Damian Janikowski: Po ostatniej walce muszę porządnie odpocząć i wyleczyć kontuzje. Zazwyczaj na wakacje wybieram Egipt albo Turcję

2025-07-21  |  06:21

Sportowiec przyznaje, że jego ulubionymi kierunkami na wakacje są Egipt i Turcja. Lubi odpoczywać w egzotycznych kurortach i cieszy się, kiedy cała rodzina ma wreszcie czas dla siebie. Damian Janikowski zaznacza, że teraz przede wszystkim chce wyleczyć kontuzje i naładować akumulatory, a kolejne walki na ringu stoczy dopiero pod koniec tego roku lub na początku przyszłego.

– Czekam, aż moja żona dostanie urlop w pracy i szczęśliwie wylecimy całą rodziną na wakacje. Zazwyczaj jest to Egipt albo Turcja, są to dla nas bliskie kraje. Oczywiście odwiedzimy też przyjaciół w Polsce, czy gdzieś nad morzem, czy w Zakopanem – mówi agencji Newseria Damian Janikowski.

Były zapaśnik zaznacza, że raczej nie dla niego wakacje last minute czy też spontaniczne wyjazdy. Zazwyczaj stara się dużo wcześniej planować urlop, by nie kolidował z jego obowiązkami zawodowymi  i by jego bliscy również mieli w tym czasie wolne.

– To wszystko też jest związane z moją aktywnością, ze startami dla Federacji KSW. Poza tym moja żona też musi mieć wolne w pracy, tak że musimy troszeczkę szybciej to wszystko zaplanować – mówi.

Damian Janikowski przede wszystkim chce się teraz odpowiednio zregenerować, by za jakiś czas znów wyjść na ring w pełni sił.

– Na razie odpoczywam po walce, zbieram siły, rehabilituję się, leczę też trochę swoje kontuzje, te większe i mniejsze – mówi.

Sportowiec zaznacza, że nie boi się wyzwań ani ciężkiej pracy. Przeszedł z zapasów do MMA, przestawił się na inny sposób walki i nie ukrywa, że ma ambicje walczyć o najwyższe trofea w KSW.

– Jeśli chodzi o sportowe angaże, to bliżej końca tego roku albo na początku przyszłego roku będę gotowy do startów w federacji. Na razie jednak celebruję mój czas wolny i cieszę się, że nie muszę myśleć o zawodach – dodaje Damian Janikowski.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Żywienie

Sztuka

Legendy Mazowsza ożywają na scenie. Powstał musical z okazji 500-lecia regionu

Mistrz Twardowski, płocka Wodnica i Czarna Bestia z Ciechanowa trafiają pod lupę urzędników, którzy sprawdzają, czy bohaterowie mazowieckich legend nadal istnieją. Kontrola przebiega zgodnie z planem, dopóki się nie okazuje, że zaginęła Róża z Wyszkowa. Jej poszukiwania są osią fabuły musicalu „Gdzie jest Róża?”, przygotowanego przez Warszawską Operę Kameralną z okazji 500-lecia włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego. Spektakl inspirowany książką Marty Milewskiej łączy komedię, kryminał i baśń.

Sylwia Chutnik: Bez stabilizacji finansowej czujemy się wiecznie w potrzasku. Mój zawód to nieustanne czekanie na przelew

Pisarze Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz podkreślają, że  pieniądze to coś znacznie więcej niż tylko liczby na koncie.  Finansowa niezależność to fundament, bez którego trudno żyć na własnych zasadach.   Daje ona bowiem wolność wyboru, odwagę w działaniu i możliwość rozwoju.  Pisarze nie mają więc wątpliwości – losy bohaterów „Lalki” Bolesława Prusa inaczej by się potoczyły, gdyby byli oni bardziej niezależni finansowo. Stąd pomysł na serię opowiadań „Nie-Lalka”, w których przedstawiają alternatywne wizje ich życia.