Newsy

Dr Krzysztof Gojdź: Dziś w tym kraju nie ma dla mnie miejsca. Nie wytrzymuję tutaj i wybieram demokrację USA

2018-11-09  |  06:28

Lekarz jest rozgoryczony obecną sytuacją w Polsce. Jego zdaniem wszystkie zmiany idą w złym kierunku, łamane są zasady demokracji, a nasz kraj traci prestiż i pozycję na arenie międzynarodowej. Między innymi dlatego zdecydował się przeprowadzić do USA.

Dr Krzysztof Gojdź chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami na tematy społeczne oraz polityczne. Zawsze stara się też być na bieżąco. Zabierał już głos chociażby w sprawie planowanych zmian w ustawie o aborcji, popierał protest niepełnosprawnych i deklarował przyjęcie rodziny uchodźców. W wywiadach lekarz otwarcie krytykuje również działania obecnego rządu.

– Dziś w tym kraju nie chcę żyć, dziś w tym kraju nie ma miejsca dla mnie, dziś w tym kraju chciałbym na pewno dużo zmian i dziś w tym kraju nie wytrzymuję. Dziś ten kraj nie jest dla mnie – mówi agencji Newseria dr Krzysztof Gojdź.

Lekarz medycyny estetycznej postanowił sprzedać swoją warszawską klinikę i wyjechać do USA. O decyzji poinformował fanów na Facebooku. „Przeprowadziłem się do Miami Beach, chcąc dzielić swoje życie między Florydę a Polskę. Tu pragnę realizować swoje nowe marzenia i cele. Pełen entuzjazmu, miłości do świata i ludzi otwieram się na nowe” – napisał.

– Wybieram demokrację USA i dlatego się tam wyprowadziłem. Mam nadzieję, że kiedyś wrócę, i mam nadzieję, że ten kraj będzie inny – mówi dr Krzysztof Gojdź.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Media

Finanse

Ponad 70 proc. Polaków najbardziej obawia się braku dostępu do opieki zdrowotnej. Prywatne ubezpieczenie zdrowotne posiada już 3,5 mln osób

Po I połowie tego roku prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym było objętych już 3,5 mln Polaków. To 15-proc. wzrost rok do roku – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Do tego wzrostu popularności przyczyniła się pandemia COVID-19, która dodatkowo spotęgowała obawy Polaków związane z utratą zdrowia i brakiem dostępu do opieki lekarskiej. Pakiety medyczne to dziś najpopularniejszy benefit w polskich firmach – korzysta z niego ponad 70 proc. pracowników.

Infrastruktura

70 proc. budynków mieszkalnych w Polsce jest nieefektywnych energetycznie. Ich kompleksowa renowacja może napędzić gospodarkę i stworzyć kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy

W Polsce aż 70 proc. spośród 5 mln domów jednorodzinnych nie spełnia standardów efektywności energetycznej. W rezultacie roczne koszty ogrzewania typowego domu o powierzchni 118 mkw., wyposażonego w kocioł węglowy oraz stare drzwi i okna, sięgają w tej chwili ok. 6,5 tys. zł. Po modernizacji, ociepleniu i wymianie stolarki ten koszt mógłby spaść nawet do 1,8 tys. zł rocznie – oszacowali analitycy w raporcie „Fala renowacji szansą na rozwój Polski po pandemii”. Wynika z niego także, że w Polsce powszechna termomodernizacja budynków mieszkalnych – wymuszona unijną strategią – mogłaby się stać motorem napędowym krajowej gospodarki po pandemii i stworzyć nawet kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy.