Newsy

Ewa Farna: Mam dystans do show biznesu. Mogę śpiewać w klubie za 500 zł

2013-10-28  |  11:25

Ewa Farna nie boi się przyszłości. Zdaje sobie sprawę, że kariera nie trwa wiecznie i że przyjdzie moment, w którym nie będzie już sławna. Dlatego artystka chce się na to przygotować i mieć alternatywę dla show biznesu.

Wokalistka ma świadomość, że kariera muzyczna może skończyć się w każdej chwili. Dlatego chce mieć jakiś inny zawód, który pozwoli jej utrzymać się, kiedy nie będzie już mogła zarabiać na muzyce.

– Chciałam znaleźć alternatywę do tego świata, bo nigdy nie wiem, kiedy mi się nie uda. Może wydam płytę jaką chcę, ale rynek jej nie przyjmie. Może po prostu kryteria tego show biznesu są tak ostre, że nie podołam. Może to się kiedyś wszystko skończy i ludzie nie będą chcieli słuchać Farnej. Dlatego postanowiłam robić cokolwiek innego  – mówi Ewa Farna agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Piosenkarka jednak podchodzi do potencjalnych problemów z dystansem. Nie chce, żeby myślenie o nich zabrało jej radość z tego, co robi.

– Będę sobie śpiewać w klubie za 500 zł i tyle – mówi Ewa Farna.

Na razie jednak Farna nie może narzekać na brak zajęć. Gwiazda miała bardzo ciężki rok - za nią zjazdy na uczelni, nagrywanie płyty i praca jurorki w czeskim "Idolu".

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Seriale

Piotr Cyrwus: Kobiety są coraz bardziej ambitne. Zagarniają przestrzenie dotychczas uważane za męskie

W nowym serialu TVN „Żywioły Saszy” aktor wcieli się w rolę komendanta policji, który nieprzychylnie patrzy na działania głównej bohaterki. Piotr Cyrwus tłumaczy, że poruszona w nim tematyka jest niezwykle aktualna, i cieszy się, że może być częścią opowieści. Zaznacza, że szczególnie interesujący jest wątek feministyczny, ukazany głównie dzięki historii tytułowej bohaterki. Uważa, że współczesne kobiety są podobne do Saszy – wyjątkowo silne i odważne.

Moda

Dorota Goldpoint: Projektanci muszą teraz szukać alternatywnych rozwiązań, żeby przetrwać. Kolekcję koktajlowych sukienek zastąpiłam kolekcją dresów

Projektantka nie ukrywa, że ostatni rok był dla branży modowej bardzo trudny. Jej atelier straciło wiele klientek, które przede wszystkim zamawiały eleganckie suknie wieczorowe i okolicznościowe. Jednocześnie w związku z poszerzeniem oferty o kolekcję sportową przybyło wiele chętnych na dresy, które w tym sezonie biją rekordy popularności. Projektantka przyznaje też, że kilka pierwszych miesięcy pandemii udało się jej przetrwać tylko dlatego, że na zamówienie firm szyła hurtowe wręcz liczby maseczek. Dzięki temu mogła zapewnić ciągłość zatrudnienia swoim pracownikom.

Problemy społeczne

Aplikacje pomagają walczyć ze stresem i wyciszyć emocje. Globalny rynek takich rozwiązań może rosnąć ponad 40 proc. rocznie

Stres związany z pandemią nasilił zainteresowanie rozwiązaniami pozwalającymi go rozładować i uspokoić emocje. Ogromną popularnością cieszą się aplikacje z kategorii health & wellness czy podcasty na temat medytacji. Ich użytkownicy podkreślają nie tylko ich znaczenie dla wyciszenia się, lecz także dla lepszej koncentracji i większej efektywności w pracy. To dlatego wsparcie w obszarze zdrowia psychicznego coraz częściej oferują także pracodawcy w ramach benefitów pozapłacowych. Sposobów na rozładowanie stresu szukają także uczniowie, a szczególnie maturzyści.