Newsy

Ewa Jakubiec (Miss Polonia 2023): Od trzech lat pracuję w klinice medycyny estetycznej i wiążę z tym swoją przyszłość. Pomagam pacjentom zmagającym się z łysieniem

2023-09-14  |  06:27

Miss Polonia 2023 zdaje sobie sprawę z tego, że tytuł i korona otwierają drzwi do kariery, dają wiele możliwości, pomagają zaistnieć w show biznesie i przynoszą nowe wyzwania zawodowe. Ewa Jakubiec podkreśla jednak, że jej samej największą satysfakcję dają projekty związane z pielęgniarstwem i medycyną estetyczną. Przyznaje też, że gdyby tak jak inne Miss dostała propozycję pracy w telewizji, to na pewno poważnie by ją rozważyła.

– Można zobaczyć na karierę np. Marceliny Zawadzkiej i Izabelli Krzan, tak więc na pewno nie mówię nie. Swoją przyszłość chciałabym jednak wiązać ze zdrowiem i z moim zawodem, czyli pielęgniarki. Nie mówię nie, ale można by było to fajnie połączyć, czyli np. jakiś program medyczny, w którym mogłabym zostać jakimś ekspertem. Myślę, że taka forma byłaby fajnym połączeniem – mówi agencji Newseria Lifestyle Ewa Jakubiec.

Miss Polonia 2023 jest pielęgniarką. Na tym dyplomie nie zamierza jednak kończyć swojej edukacji.

– Nadal się uczę, jestem w trakcie specjalizacji anestezjologicznej. Od trzech lat pracuję również w klinice medycyny estetycznej i wiążę swoją przyszłość właśnie z moim zawodem. Jest to bardzo satysfakcjonująca praca. W przyszłości może założyłabym też swoją klinikę – mówi.

Ewa Jakubiec przekonuje, że lubi to, co robi, a satysfakcja jest jeszcze większa, kiedy może komuś pomóc pozbyć się problemów i pacjenci wychodzą od niej zadowoleni.

– Pomagam ludziom w kwestii transplantacji włosów, mam u siebie pacjentów z łysieniem androgenowym, pisałam pracę właśnie na temat jakości ich życia. Szczególnie u młodych mężczyzn łysienie powoduje, że czują się nieatrakcyjnie. Wpływa to negatywnie na ich karierę, na związek, więc wiem, jak to jest bardzo ważna sprawa, i tym właśnie chciałabym się zajmować nadal – mówi.

Jak zauważa Miss Polonia 2023, medycyna estetyczna to prężnie rozwijająca się gałąź medycyny, oferująca coraz skuteczniejsze i zaawansowane zabiegi upiększające dla kobiet i mężczyzn. Ważne jest jednak, żeby podchodzić do nich z rozsądkiem i dobierać je pod kątem określonych potrzeb.

– Medycyna estetyczna jest mi bliska, ponieważ pracuję w tej branży i uważam, że jeśli komuś są potrzebne jakieś poprawki, czy ktoś ma jakieś kompleksy, które chciałby zlikwidować, to jest to najłatwiejsze rozwiązanie. Zwracam jednak uwagę, żeby efekt tych zabiegów był jak najbardziej naturalny – dodaje Ewa Jakubiec.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Maria Sadowska: Często kupujemy ubrania tylko na jeden sezon, a powinniśmy recyklingować modę. Ja jestem królową second handów

Wokalistka zauważa, że co kilka miesięcy do sprzedaży trafiają nowe kolekcje ubrań, a te, które jeszcze nie są zniszczone i mogłyby się przydać innym, lądują na śmietniku. Podobnie jest z różnymi urządzeniami elektronicznymi, sprzętem RTV i AGD. Nowe modele z dnia na dzień wypierają starsze, a góra elektrośmieci stale rośnie. Maria Sadowska apeluje więc, by zadać sobie trochę trudu i niepotrzebne telefony, tablety czy komputery oddać do odpowiedniego punktu, z którego trafią do recyklingu i utylizacji. Artystka docenia też kreatywność swojego męża, który maluje obrazy na starych, skórzanych kurtkach i tworzy w ten sposób nietuzinkowe elementy garderoby.

Media

Edyta Herbuś: Program „Tańcząca ze światem” łączy ze sobą moją pasję do podróży, tańca i odkrywania świata. Podczas nagrań wskakuję z jednej półki energetycznej w drugą

W nowej odsłonie programu „Tańcząca ze światem” Edyta Herbuś zabierze widzów do Jordanii. Jak zaznacza, plan wyjazdu był bardzo intensywny. Przez dziewięć dni ekipa realizująca pracowała po 12 godz., by pokazać niezwykłe, kulturowe i historyczne bogactwo tego fascynującego kraju. Tancerka zdradza też, że te wyjątkowe miejsca pozwoliły jej odkryć w sobie uśpione pokłady wrażliwości i stały się powodem wielu wzruszeń.

Konsument

Brytyjscy naukowcy dowiedli, że odczuwania szczęścia można się nauczyć. Trzeba jednak stale to ćwiczyć

Sześcioletnie badania, połączone z prowadzeniem kursów uczących tego, jak poprawić samopoczucie i stać się człowiekiem szczęśliwym, wykazały, że stosując odpowiednie strategie, można uzyskać zadowalające rezultaty. Przejście kursu prowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Bristolskiego umożliwia poprawę parametrów świadczących o samopoczuciu nawet o 15 proc. Okazuje się jednak, że zalecane ćwiczenia należy wykonywać trwale – w przeciwnym razie następuje regres do poziomu sprzed ich wdrożenia. Dobre wyniki badań skłoniły ich autora do wydania poradnika. Jego polskojęzyczna wersja ukaże się w maju.