Newsy

Ilona Felicjańska: Dzieciństwo kształtuje nas na całe życie. Robię więc wszystko, żeby moi chłopcy mieli solidne fundamenty

2018-06-21  |  06:50

Modelka twierdzi, że zawsze starał się, by jej synowie mieli szczęśliwe dzieciństwo. Jej zdaniem podstawą dobrej relacji na linii rodzic – dziecko jest nie tylko więź emocjonalna, lecz także umiejętność rozmowy i wspólne spędzanie czasu. Ilona Felicjańska jest dumna ze swoich synów i podkreśla, że są niezwykle mądrzy, wyrozumiali i nigdy nie stwarzali problemów wychowawczych. Mimo że przed laty straciła nad nimi opiekę, to starała się zawsze być obok nich i dawać im radość.

– Nasze dzieciństwo kształtuje nas na całe życie i oczywiście robię wszystko, żeby moi chłopcy mieli zbudowane fundamenty, buduję ich poczucie wartości, żeby im w życiu było łatwiej. Relację z synami mam niesamowitą, cudowną i wspaniałą, to są cudowni chłopcy – mówi agencji Newseria Ilona Felicjańska.

Adam i Maciej są dziećmi z małżeństwa Felicjańskiej z Andrzejem Rybkowskim. W wyniku rozwodu i w momencie, kiedy modelka zmagała się z problemami alkoholowymi i finansowymi, sąd zdecydował, że chłopcy trafią pod opiekę ojca. Kiedy jednak pokonała nałóg, wyszła na prostą, postanowiła zawalczyć o dzieci. Twierdzi, że jest dobrą matką i jej synowie zawsze, kiedy tylko potrzebowali jej ciepła, mogli liczyć na wsparcie.

Moja relacja z synami od zawsze była: opowiadać, mówić, nawet jak nie chcą słuchać to mówić, czasami udawali, że nie słuchają, ale z czasem wychodzi na to, że tak, słuchali mnie i dzięki temu teraz cudownie możemy spędzać czas i z przyjemnością to robimy – mówi Ilona Felicjańska.

Na co dzień nastoletni synowie Felicjańskiej mieszkają z ojcem. Mimo to ona stara się być dobrą matką i spędza ze swoimi pociechami każdą wolną chwilę.

Pomimo że wiele osób mówi mi, że są w trudnym wieku – to uważam, że nie, nie są w trudnym wieku. Dzieci są w trudnym wieku w momencie, kiedy mają przeciwko czemu się buntować. Jeżeli nie traktujemy dzieci jako gorszych albo tych, co nie wiedzą, tylko stawiamy ich prawie na równi ze sobą, rozmawiamy z nimi, dyskutujemy, jeżeli nie zgadzamy się na jakieś ich decyzje, to tłumaczymy im skąd wynika nasza niezgoda, argumentujemy to i oni chcą to zrozumieć, to wtedy nie mają przeciwko czemu się buntować – mówi Ilona Felicjańska.

Modelka wspomina, że sama wychowała się w rodzinie dysfunkcyjnej, nie znała ojca. Jej dzieciństwo było trudne i pełne niestabilności. Jako dziecko marzyła więc o tym, by swoją rodzinę budować na innych fundamentach. Miał być to dom dwojga osób, oparty na miłości, współpracy i równouprawnieniu. Rzeczywistość jednak rozczarowała.

– Moje dzieciństwo może nie było łatwe, ale teraz jestem na takim etapie życia, że tak naprawdę niczego nie żałuję i za wszystko jestem wdzięczna, bo na tym trochę polega życie, że to, co nie zostanie nam przekazane albo zostanie zepsute w nas na początku życia, to jest to do naprawienia, do odnalezienia i do wyjęcia z siebie tego wszystkiego, co tam jest, a zapomnieliśmy, że jest, czyli miłość, zaufanie, wiara, nadzieja. To wszystko w nas jest, wiemy, jaką drogą powinniśmy iść, trzeba tylko zacząć słuchać serca – mówi Ilona Felicjańska.

Teraz Felicjańska grubą linią przekreśla przeszłość i przyznaje, że wreszcie czuje się silna, jak nigdy przedtem.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Festiwal Biegowy Tauron 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Patronat Newserii

Media

Katarzyna Cichopek: Program „Pytanie na śniadanie” szalenie mnie otwiera. Zdobywam nową wiedzę i rozwijam się

Aktorka zadebiutowała w roli prowadzącej program śniadaniowy „Pytanie na śniadanie” pod koniec sierpnia. Przyznaje, że jest to dla niej spore wyzwanie. Tłumaczy też, że format programu pozwala jej się rozwinąć. Ma nadzieję, że trud włożony w projekt zaowocuje sympatią widzów. Katarzyna Cichopek zaznacza, że cała produkcja mocno ją wspiera i trzyma za nią kciuki. Największą podporą jest dla niej współprowadzący Maciej Kurzajewski.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Gwiazdy

Aleksandra Kisio: Staram się robić dla naszego klimatu i naszej Ziemi jak najwięcej. Kiedyś byłam w tym temacie egoistką

Aktorka przekonuje, że można być eko nawet wtedy, gdy nie ma się zbyt dużo czasu i samozaparcia. Dawniej nie troszczyła się zbytnio  o środowisko, ale szybko zrozumiała, że wiele naszych działań może przyczynić się do jego ochrony i utrzymania naturalnych zasobów. Dlatego też poleca w tej kwestii metodę małych kroków i zachęca do ograniczania zużycia prądu i wody, segregacji śmieci, a także rezygnacji z foliówek i plastikowych butelek. Warto bowiem zacząć od rzeczy łatwych, których wprowadzenie nie będzie ani kosztowne, ani nie wywróci naszego życia do góry nogami.

Handel

Polacy najchętniej jedzą lody rzemieślnicze i z automatu. Od lat wybierają tradycyjne smaki

W Polsce przybywa lodziarni. – Chociaż rynek wydaje się już nasycony, to co roku otwierają się nowe punkty z lodami. I wszystkie bardzo dobrze sobie radzą – mówi Radosław Charubin, właściciel  marek Lody Bonano i U Lodziarzy. Największym powodzeniem cieszą się lody rzemieślnicze, naturalne oraz z automatu i choć Polacy są przywiązani do tradycyjnych smaków, to chętnie sięgają po nowości.