Newsy

Karol Strasburger: nie mam zwyczaju podlizywać się młodemu pokoleniu i na siłę go pozyskiwać

2019-09-16  |  06:27
Mówi:Karol Strasburger
Funkcja:aktor, prezenter telewizyjny

To paranoja, że ludzie starsi czują się w tej chwili w gorszej sytuacji – mówi aktor. Jego zdaniem to młodsze pokolenia powinny zabiegać o uwagę starszych i czerpać z ich wiedzy i doświadczenia. Sam chętnie zaprzyjaźnia się z młodymi artystami i służy im radą. Nie zamierza jednak na siłę pozyskiwać ich uwagi młodzi ludzie odznaczający się brakiem kultury i wynoszący się ponad innych nie mają szans zawrzeć z nim bliższej znajomości.

Karola Strasburgera można obecnie oglądać nie tylko w teleturnieju „Familiada”, lecz także nowym serialu TV4 „Miłość na zakręcie”. Wciela się w nim w postać Wiktora, ojca głównej bohaterki oraz dziadka dwojga nastolatków: 15-letniej Ani (Aleksandra Paśniewska) i 18-letniego Krystiana (Jasper Sołtysiewicz). Dziewczyna przeżywa okres nastoletniego buntu, w efekcie którego izoluje się od członków najbliższej rodziny, aktor nie ma z nią więc zbyt wielu wspólnych scen. Znacznie częściej spotyka się na planie z młodym aktorem grającym jego wnuka.

Wszystko jest okej, fajny chłopak, i prywatnie, i ma fajną rolę, i wchodzi w życie ambitnie. Ma swoje problemy miłosne, próbuję mu w nich jakoś pomagać swoim doświadczeniem. I ta współpraca jest okej – mówi Karol Strasburger agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Aktor jest otwarty na współpracę z przedstawicielami młodego pokolenia aktorów. Gdy zauważa, że młodzi ludzie są chętni, by nawiązać z nim przyjacielską relację, nie odmawia, nie ma też nic przeciwko, by mówili do niego po imieniu. Nigdy nie wywyższa się w stosunku do osób z mniejszym doświadczeniem zawodowym czy życiowym i zawsze chętnie uzna za kumpla człowieka kulturalnego i grzecznego, niezależnie od jego wieku. Zwłaszcza, gdy mają wspólne zainteresowania i tematy do rozmów.

Ale jeżeli widzę, że młody człowiek jest obrażony i wydaje mu się, że jest jakimś gwiazdorem, to mówiąc językiem kolokwialnym, ma przechlapane, prywatnie nie mam ochoty z nim rozmawiać, nie mam o czym, to on się ma starać, a nie ja – mówi Karol Strasburger.

Gospodarz teleturnieju „Familiada” podkreśla, że ani z racji wieku, ani z racji bogatego doświadczenia zawodowego nie wymaga od młodszych kolegów czołobitności, a tym bardziej niezasłużonych komplementów. Od młodych ludzi wymaga jednak takiego samego zachowania. Nie zamierza też na siłę pozyskiwać przyjaźni młodszych kolegów z pracy ani młodszych pokoleń wśród publiczności.

Nie mam zwyczaju podlizywać się młodemu pokoleniu, broń Boże, i na siłę go pozyskiwać, żeby to pokolenie mnie pokochało. To nie, to jest dla mnie nie do przyjęcia. Ponieważ jeżeli już w ogóle, to odwrotnie. Tak zawsze było i tak być powinno – mówi Karol Strasburger.

Aktor wspomina, że w czasach jego młodości to aspirujący artyści szukali kontaktu ze starszymi gwiazdami, widząc w nich mentorów. Jego zdaniem to młode pokolenia powinny słuchać starszych, uczyć się od nich i czerpać z ich doświadczeń.

To ja starałem się pozyskać względy Holoubka, żeby ze mną chciał chwilę porozmawiać, czy Bardiniego, czy wielkich aktorów wspaniałych, czy to, żeby Andrzej Wajda chciał ze mną dwa słowa zamienić, to był mój interes, a nie jego. To jest jakaś paranoja, że ludzie starsi czują się w tej chwili jakby w gorszej sytuacji, że oni się starają pozyskać młodych na siłę, a nie odwrotnie – mówi Karol Strasburger.

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Natalia Szroeder: Nie wiem jeszcze, czy poradzę sobie w roli prowadzącej. Ale uwielbiam nowe wyzwania

Wokalistka już niedługo zadebiutuje w roli prowadzącej muzycznego programu „The Four. Bitwa o sławę”. Tłumaczy, że zależy jej na rozwoju osobistym i zdobywaniu nowych umiejętności. Cieszy się więc, że będzie mogła spróbować swoich sił jako konferansjerka. Szroeder wyznaje, że na planie talent show panuje bardzo przyjazna atmosfera. Dzięki temu nie czuje nadmiernego stresu i może w pełni skoncentrować się na nowym wyzwaniu.

Psychologia

Arkadiusz Jakubik: Nie jestem typem wodzireja, który opowiada żarty i anegdoty z planu filmowego. Wolę obserwować i słuchać

Aktor w 2008 roku założył zespół muzyczny Dr Misio. Tłumaczy, że tworzenie muzyki jest dla niego sposobem na porozumiewanie się z fanami. Poprzez utwory może bowiem nawiązać z nimi emocjonalną więź. Ponadto koncerty pomagają Jakubikowi pozbyć się złych myśli. Szaleństwo na scenie traktuje jak psychoterapię, dzięki której zachowuje zdrowie psychiczne bez pomocy specjalisty.

Telekomunikacja

Co czwarty nastolatek doświadcza przemocy w internecie. Świadomość zagrożeń wśród rodziców jest wciąż niewystarczająca

Średnio co piąty nastolatek był ośmieszany, a co czwarty – wyzywany w internecie. Tymczasem aż 84 proc. rodziców sądzi, że ich dzieci nigdy nie doświadczyły w sieci słownej przemocy – wynika z badań NASK. Oprócz hejtu młodzież coraz powszechniej styka się też z takimi zagrożeniami jak patostreaming, treści pornograficzne czy fake newsy, a ich lista stale się wydłuża. Kluczem do obrony przed nimi jest edukacja i świadomość po stronie rodziców i nauczycieli. W tym celu w lutym – w ramach obchodów 16. Dnia Bezpiecznego Internetu – odbywa się w całej Polsce blisko 4 tys. inicjatyw na rzecz bezpieczeństwa młodych internautów.

 

Zagranica

Coraz więcej Polaków kupuje wakacyjne wycieczki kilka miesięcy przed wyjazdem. Sezon 2020 zapowiada się na bardziej udany niż ubiegłoroczny

Ponad 40 proc. Polaków rezerwuje swoje wakacje przynajmniej na dwa miesiące przed wylotem – wynika z analizy Travelplanet.pl. To oznacza, że coraz rzadziej decydujemy się na wyjazd last minute. Gwarancja najniższej ceny i większe poczucie bezpieczeństwa sprawiają, że turystom nie opłaca się czekać z decyzją do ostatniej chwili. Najchętniej wybieramy Grecję, Turcję, Egipt i Tunezję. Blisko 80 proc. Polaków decyduje się na all inclusive, chętniej w cztero- i pięciogwiazdkowych hotelach.