Newsy

Karol Strasburger: Trzeba żyć normalnie, nie zastanawiając się nad tym, ile mamy lat

2019-08-23  |  06:27

Prezenter podkreśla, że rzadko patrzy w kalendarz i nie przejmuje się upływającym czasem. Nie świętuje też swoich kolejnych urodzin, bo dla niego to data jak każda inna. Nie jest ona żadną granicą, która zobowiązywałaby go do wprowadzania gruntownych zmian czy podejmowania wielkich wyzwań. Zdaniem prezentera wiek to nie tylko cyfry, lecz przede wszystkim kwestia naszej mentalności. Najważniejsze jest więc dobre samopoczucie, optymizm i chęć do życia.

Karol Strasburger „nie liczy godzin i lat”, bo jak tłumaczy, nie ma się sensu zastanawiać nad tym, na co i tak nie mamy wpływu. Czas biegnie nieubłaganie, dlatego trzeba wykorzystywać każdy moment na to, by cieszyć się życiem, bez zbędnego niepokoju, frustracji i lęku o przyszłość. Prezenter przyznaje, że on sam jest pełen energii, wigoru, temperamentu i zapału do pracy. Z okazji urodzin nie robi więc żadnego bilansu zysków czy strat, nie podejmuje kluczowych decyzji i nie zamartwia się nad wiekiem wynikającym z dowodu osobistego.

– Nie mam żadnych przemyśleń związanych z urodzinami, ponieważ jest to taki sam dzień jak każdy inny. Wydaje mi się, że takie przemyślenia tylko źle nam robią, bo każdy mówi: Ojej, jestem o rok starszy, Boże kochany. Jeszcze dzień wcześniej o tym nie myśleliśmy i wszystko jest dobrze, a przychodzi ten dzień urodzin i człowiek mówi: O Jezus, już mam 40 lat, Chryste Panie, jaki to już duży bagaż czasu i jakieś smutki. Dlatego, nie ma co w ogóle się nad tym zastanawiać, czas idzie nieubłaganie, ma to swoje dobre i złe strony. Stajemy się starsi, czasami mądrzejsi – choć niestety nie wszyscy, mamy troszkę więcej doświadczenia – mówi agencji Newseria Karol Strasburger.

Prezenter wyznaje, że nie przejmuje się widocznymi oznakami upływającego czasu i nie patrzy w metrykę. Podkreśla też, że w związku z kolejnymi rocznicami urodzin nigdy nie robił żadnych postanowień, nie podejmował wyzwań i nie planował kluczowych zmian w swoim życiu.

– Czas biegnie i tyle. Nie mam jakichś specjalnych przemyśleń z tym związanych, nie muszę robić jakichś specjalnych rzeczy. Można by się nad jednym tylko zastanowić – każdy z nas, niezależnie od tego, kim jesteśmy, czy prezydentem, czy woźnym, wszystko jedno, kim, mamy swój czas i mamy swoje lata, które nam w jakimś momencie, jak to w boksie mówią, wyłączą nam światło. I na to nie mamy wpływu, ważne, żeby to się zdarzyło jak najpóźniej i tyle – mówi Karol Strasburger.

Dlatego też zdaniem prezentera nie warto ze strachem patrzeć w kalendarz, tylko trzeba się cieszyć każdym kolejnym dniem, czerpać z życia, ile się da, dbać o swoje zdrowie i dobrą kondycję oraz spędzać jak najwięcej czasu ze swoimi bliskimi.

– Trzeba żyć normalnie, nie zastanawiając się nad tym, ile mamy lat, bo opowiem taką ciekawostkę medyczną i psychologiczną, że gdybyśmy nie wiedzieli, ile mamy lat, to żylibyśmy co najmniej o 20 lat dłużej, ponieważ ta świadomość powoduje w nas jakiś taki strach, lęk, nie wiem. Gdyby mi ktoś powiedział, że mam w tej chwili 40 lat, ja bym to przyjął normalnie, tu dużej różnicy nie widzę specjalnie. No dobrze, to bym sobie pomyślał: O, to jeszcze trochę czasu mam, to jest fajnie. Więc jakby nam wyłączyć te nasze daty, te dni urodzin, jak patrzymy w dowód osobisty i to wszystko, to nie wiem, czy nie byłoby lepiej. Myślę, że byśmy żyli chyba fajniej i szczęśliwiej – mówi Karol Strasburger.

Wigoru i życiowej radości niewątpliwie dodaje prezenterowi żona – Małgorzata Weremczuk-Strasburger. Para jest świeżo po ślubie. Oboje tryskają energią i mają wiele planów na przyszłość.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Żywienie

Hanna Lis: Jem coraz mniej mięsa. Ale nie ukrywam, że mam ogromną słabość do hamburgerów

Chociaż Hanna Lis nie jest wegetarianką, coraz rzadziej sięga po mięso. Dziennikarka przyznaje, że potrawą, którą lubi wyjątkowo, i z której najtrudniej jej zrezygnować, jest hamburger. Jego smak budzi w niej wspomnienie dzieciństwa, które spędziła w Szwecji. Hanna Lis uważa również, że bardzo trudno jest zastąpić hamburgera bezmięsnymi substytutami.

Gwiazdy

Olga Buława (Miss Polski 2018): Starałam się przełamywać stereotyp bycia perfekcyjną. Nie budzę się w pełnym makijażu i ze zrobionymi włosami

Tytuł Miss Polski Olga Buława zdobyła już prawie rok temu. Dzięki wygranej w konkursie udało się jej wziąć udział w wielu ciekawych projektach, a także wykazać pomocą podczas zbiórek i akcji charytatywnych. Dziewczyna przyznaje, że na początku korona wywołała w niej poczucie presji. Z perspektywy czasu uważa jednak, że nieustanne dążenie do perfekcji nie jest niczym dobrym. Twierdzi, że aby normalnie funkcjonować, należy odpuścić i po prostu być sobą.

Gwiazdy

Święty Mikołaj: Najwięcej listów pochodzi z Polski. Dzieci proszą w nich często o dobrą atmosferę w domu i szkole

W tym roku Święty Mikołaj przyjechał z dalekiej Laponii do Zabrza na zaproszenie Poczty Polskiej. Ujawnił, o co najczęściej proszą dzieci w listach, które do niego wysyłają. Okazało się, że najmłodsi bardzo często pragną po prostu miłości, spokoju czy rodzinnej atmosfery. Nie zawsze marzą o drogich ubraniach lub najnowszych zabawkach. Mikołaj dodał, że tym razem, podobnie jak w poprzednich latach, duża ilość specjalnie przygotowanych paczek dotrze do Polski, by sprawić radość wyczekującym dzieciom.

 

CES Las Vegas 2020

Gry i rozrywka

Producenci gadżetów erotycznych sięgają po sztuczną inteligencje i VR. Nowe technologie mają zwiększyć odczuwanie przyjemności

Zabawki erotyczne są coraz bardziej inteligentne. Na rynku są dostępne wibratory, które rejestrują ruchy dna miednicy i badają poziom podniecenia. Regulowane pierścienie do noszenia na prezerwatywach mierzą wydajność seksualną, wykrywają różne pozycje i liczą kalorie. Można też znaleźć urządzenia zsynchronizowane z wrażeniami VR z filmów pornograficznych. Crescendo to z kolei pierwszy na świecie wibrator sterowany za pomocą aplikacji mobilnej, który wygina się i dostosowuje do każdego kształtu ciała.