Newsy

Karolina Pisarek: Swoją przyszłość wiążę z Polską, bo nigdzie nie jest mi tak dobrze jak tutaj. Kupiłam mieszkanie w Warszawie

2020-07-27  |  05:10

Modelka przyznaje, że bardzo dużo podróżuje i lubi poznawać nowe kultury. Ze względu na zawodowe projekty zdarzało się jej mieszkać w różnych zakątkach świata. Tłumaczy jednak, że to w Polsce czuje się najbardziej komfortowo. Karolina Pisarek niedawno zakupiła apartament w Warszawie. Przyznaje, że decyzja ta podparta jest konkretnymi planami na przyszłość. Chciałaby bowiem kiedyś przeprowadzić się tu na stałe. Marzy jej się również poprowadzenie programu rozrywkowego, w którym mogłaby wykazywać się pomysłowością i udowadniać, że nie boi się wyzwań.

– Nowe mieszkanie jest dla mnie miejscem szczęścia i relaksu. Miejscem, w którym czuję się bezpiecznie. Kupiłam mieszkanie w Warszawie, więc planuję tu zostać. Zresztą ze względu na sytuację, jaka panuje obecnie na świecie, podróżowanie jest ograniczone. Mimo to byłam już na sesji zdjęciowej w Mediolanie, więc myślę, że praca będzie wracać do mojego życia – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Karolina Pisarek.

Nagły i niespodziewany wybuch pandemii koronawirusa pokrzyżował niektóre plany modelki. Wiele zagranicznych projektów zostało odwołanych lub zawieszonych. Obecnie większość krajów znosi restrykcyjne obostrzenia sanitarne, jednocześnie odmrażając gospodarkę. To umożliwia również powrót na plany zdjęciowe. Karolina Pisarek przyznaje, że powoli wraca do aktywności zawodowej. Chociaż przez najbliższe lata nie zamierza rezygnować z podróżowania, chciałaby kiedyś osiąść w Polsce.

– Trudno mówić o jakichkolwiek planach, bo świat, który nas otacza, jest obecnie bardzo niepewny. Czekam, aż wszystko wróci do normy. Wtedy na pewno polecę do Stanów i będę dzieliła swoją karierę pomiędzy USA a Polskę – tak wyobrażam sobie kolejne lata pracy. Jednak wiążę swoją przyszłość z Polską, bo nigdzie nie jest mi tak dobrze jak tutaj. Kocham nasz kraj – tłumaczy.

Modelka zdradza, że w przyszłości chciałaby spróbować swoich sił jako prowadząca. Najbardziej ucieszyłaby ją propozycja poprowadzenia show o formule podobnej do „Top Model”, w którym sama przed laty brała udział i któremu zawdzięcza popularność. Tłumaczy jednak, że jest otwarta także na inne oferty.

– Jeśli kiedykolwiek otrzymam propozycję zagrania w filmie lub serialu, poważnie się nad nią zastanowię. Jednak bardziej widzę siebie jako osobę prowadzącą program. Jestem energiczną osobą, uwielbiam brać udział w projektach, w których dużo się dzieje. Lubię skakać, płakać, śmiać się czy nawet taplać w błocie tak jak w „Ameryce Express”. Jednak przede wszystkim uwielbiam ludzi, więc sprawdziłabym się w programie o dowolnej tematyce – zaznacza Pisarek.

Modelka tłumaczy, że udział w programie „Ameryka Express” pozwolił jej udowodnić, że jest wytrzymałą osobą, która nie boi się przygód i ekstremalnych zadań. W finałowych zmaganiach Karolina Pisarek i Marta Gajewska-Komorowska walczyły z braćmi Collinsami. Wygrana kobiet korzystnie wpłynęła na ich wizerunek. Modelka przyznaje, że zwycięstwo bardzo dużo dla niej znaczyło.

– Program dodał mi skrzydeł. Pokazałam sobie i innym, że wszystkie stereotypy dotyczące kobiet i modelek to bujdy. Ocenianie mnie przez pryzmat wyglądu nie jest słuszne. Moim głównym celem było pokazanie, że girl power istnieje i że my, kobiety wcale nie jesteśmy słabe. Piękny manicure i pedicure nie znaczy, że nie umiemy taplać się w błocie – zwraca uwagę.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Media

Agnieszka Hyży: Zawsze marzyłam o tym, żeby wyjechać na dłuższy czas za granicę. Może moje pragnienie niedługo się urzeczywistni

Dziennikarka przyznaje, że bardzo lubi swoją pracę. W  konsekwencji chciałaby prowadzić programy telewizyjne, gale i eventy jak najdłużej. Pragnie jednak stale się rozwijać i zdobywać nowe umiejętności. Dlatego angażuje się również w nowe przedsięwzięcia, w których dostrzega potencjał. Jej ostatni projekt to wirtualne wydawnictwo How2. Chce rozwijać je także poza Polską, co oznaczałoby wyjazd za granicę na dłużej. 

 
 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Teatr

Beata Kawka: Artyści zostali pozostawieni samymi sobie. Chętnie przyjęlibyśmy pomoc, jeśli ktoś by ją ofiarował

Aktorka tłumaczy, że przerwa od pracy spowodowana pandemią koronawirusa umożliwiła jej zajęcie się projektami, które już od dawna chciała zrealizować. Dlatego nie uważa czasu kwarantanny za czas stracony. Wręcz przeciwnie, to właśnie w trakcie ostatnich miesięcy dopracowała plan pracy nowo powstałej przestrzeni artystycznej – Sceny Relax. Beata Kawka ma nadzieję, że spektakle, noce kabaretowe, koncerty i stand-upy, które już niedługo będzie można tam oglądać, przyczynią się do poprawy sytuacji ekonomicznej polskich artystów.

Gwiazdy

Wiktoria Filus: Na początku kwarantanny myślałam, że będę ćwiczyć, uczyć się języków i zdrowo odżywiać. Życie szybko zweryfikowało moje plany

Mimo że aktorka stara się powrócić do normalności, przyznaje, że nadal obawia się zarażenia koronawirusem. W konsekwencji unika imprez masowych i stara się przestrzegać zaleceń sanitarnych, by chronić swoje zdrowie. Tłumaczy, że na początku pandemii postanowiła, że spędzi czas wolny od pracy produktywnie. Wiktoria Filus miała ambitne plany, chciała poszerzać swoje umiejętności na wielu polach. Przyznaje jednak, że nie wszystkie postanowienia udało jej się zrealizować.

Konsument

Niepewna przyszłość teatrów. Coraz większą popularnością cieszą się spektakle plenerowe i online

Zgodnie z wytycznymi GIS i resortu zdrowia teatry mogą grać przy maksymalnie 50 proc. zajętych miejsc na widowni, a publiczność jest zobowiązana do noszenia maseczek i podawania swoich danych osobowych w celu identyfikacji, w razie gdyby doszło do zakażenia. Placówki – dla których wpływy z biletów to główne źródło przychodów – liczą na zniesienie tych obostrzeń, ale decyzja zapadnie dopiero po wakacjach. Na razie dużą popularnością cieszą się spektakle plenerowe i online, dzięki którym teatry dotarły do szerszego grona widzów. W Ministerstwie Kultury trwają też prace nad uruchomieniem dla nich programu wsparcia, który zrekompensowałby im część strat finansowych.