Newsy

Michał Koterski nagrał płytę z Marceliną Leszczak. „Będzie to wspólne rodzinne śpiewanie”

2020-09-30  |  06:18

Aktor zaznacza, że realizuje obecnie projekty, które stanowią dla niego spore wyzwania. Tłumaczy jednak, że udział w ambitnych przedsięwzięciach zawsze bardzo go cieszy, ponieważ dzięki temu może się rozwijać oraz zdobywać nowe doświadczenie zawodowe. Michał Koterski wraz z rodziną, w tym żoną Marceliną Leszczak, zamierza wydać płytę muzyczną. Przyznaje, że nie może doczekać się tego projektu i będzie to dla niego niezwykle ważny album. Chociaż na razie nie może mówić o szczegółach, gdy przyjdzie na to czas, zdradzi więcej informacji.

Już niedługo będzie można go zobaczyć w filmie „Gierek” w reżyserii Michała Węgrzyna, w którym wcieli się w tytułową rolę. Zapowiedź biografii Edwarda Gierka pojawiła się w mediach już kilka miesięcy temu. Jeszcze przed premierą jest o niej bardzo głośno. W roli żony polityka wystąpi Małgorzata Kożuchowska.

– Mogę tylko powiedzieć, że czekają mnie bardzo fajne wyzwania. Nie wiem, ile mogę zdradzić. Zdjęcia do filmu „Gierek” kończymy pod koniec września, więc to wyzwanie jeszcze ciągle jest w toku – mówi z rozmowie z Agencją Newseria Lifestyle Michał Koterski.

Aktor zdradza, że pracuje także nad muzycznym projektem. Razem ze swoją żoną zamierzają bowiem nagrać płytę. Michał Koterski zaznacza, że Marcelina Leszczak śpiewała już jako dziecko. Tłumaczy, że nie może powiedzieć nic więcej, ponieważ przedsięwzięcie jest w toku.

– Niebawem ukaże się płyta rodzinna. Mogę powiedzieć, że w projekcie bierze udział moja Marcela i chyba więcej nie mogę zdradzić. Będzie to jednak coś fantastycznego. Wspólne rodzinne śpiewanie, bardzo na to czekam – podkreśla.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Dorota Goldpoint: Brakuje nam dyscypliny w przestrzeganiu restrykcji. Aby wrócić do normalnego życia, musimy najpierw spiąć gorset i być posłuszni zaleceniom

Projektantka mody uważa, że Polacy zbyt lekkomyślnie podchodzą do obostrzeń i restrykcji wprowadzanych przez rząd. Za nic mają rosnące statystyki zgonów i zakażeń, ignorują obowiązek noszenia maseczek i nie unikają spotkań towarzyskich, a w ten sposób trudno będzie nam wyjść z pandemii. Niedawno projektantka wróciła z Tygodnia Mody w Dubaju i jak podkreśla, jest pełna podziwu dla tamtejszej społeczności, która jest zdyscyplinowana i od początku ściśle przestrzegała ograniczeń związanych z przeciwdziałaniem COVID-19, w efekcie czego powróciła już do normalnego funkcjonowania.

Gwiazdy

Olivier Janiak: Żyjemy w dziwnych czasach, od roku pozamykani w domach. Nasze relacje wystawione są na próbę i teraz możemy pokazać, jaką tak naprawdę mamy twarz

Prezenter podkreśla, że w programie „Power Couple” możemy obserwować całą paletę prawdziwych ludzkich emocji. Tu nic nie jest wyreżyserowane, nic nie jest na pokaz czy dla szpanu. Wszystkie konkurencje są punktem wyjścia do tego, żeby stanąć do walki ze swoimi słabościami i przekonać się o sile swojego związku. Uczestnicy uświadamiają sobie, jak wiele są w stanie poświęcić dla drugiej osoby, oraz przekonują się, czy potrafią zapomnieć o porażce i zacząć wszystko od nowa. W ocenie prezentera o sukcesie tego programu świadczy to, że opowiada o rzeczach uniwersalnych, czyli o miłości, wsparciu, a także o umiejętności wybaczania. Każdy z nas ma bowiem gorsze dni, prawo do błędu i potknięcia się.

Problemy społeczne

Przedłużające się restrykcje mogą nasilać objawy depresji wśród Polaków. Jedną z grup najbardziej narażonych są rodzice dzieci w wieku do 18 lat

W pierwszych miesiącach pandemii najwyższy poziom objawów depresji i lęku przejawiały osoby w wieku 18–24 lata, z kolei w grudniu 2020 roku depresja najczęściej dotyczyła osób w wieku 35–44 lata – wynika z badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego. Na dalsze nasilanie depresji najbardziej narażone są osoby do 45. roku życia, doświadczające trudności zawodowych oraz konfliktów rodzinnych, ale także rodzice, coraz bardziej zmęczeni łączeniem pracy zdalnej i opieki nad dziećmi. – Szczególnie ważne jest objęcie wsparciem psychologicznym dzieci, młodzieży i całych rodzin – mówi dr hab. Małgorzata Gambin z UW, koordynatorka badań.

Gry i rozrywka

Pandemia napędza zakup laptopów przez graczy. Komputery mobilne wydajnością dorównują już stacjonarnym

Rynek gamingu znacznie się zmienił pod wpływem pandemii. Sprzedaż laptopów dla graczy wzrosła w 2020 roku prawie o 27 proc. i do 2025 roku będzie stale rosła, podczas gdy komputerów stacjonarnych dla graczy sprzedaje się za to coraz mniej – wynika z raportu IDC. Zdaniem sprzedawców gracze kupują coraz droższe laptopy i stawiają na najnowsze generacje kart graficznych, które oferują już wydajność zarezerwowaną dotąd dla komputerów stacjonarnych.