Newsy

Shaggy: Sting jest dla mnie jak brat. Zrobię wszystko, o co mnie poprosi

2019-07-26  |  06:17

Gdy Sting dzwoni i mówi: Shaggy, zróbmy to czy tamto, ja się zgadzam – mówi wokalista. Obecnie nie planuje współpracy z żadnym artystą, nie ukrywa jednak, że dla Stinga zawsze jest gotów zrobić wyjątek. Bardzo dobrze wspomina pracę przy ich pierwszym wspólnym krążku i chętnie powtórzyłby ją w przyszłości.

Pierwszy wspólny album Shaggy'ego i Stinga ukazał się w kwietniu 2018 roku. Jego tytuł „44/876” odnosił się do telefonicznych numerów kierunkowych rodzinnych krajów obu wokalistów, czyli Wielkiej Brytanii i Jamajki. Na krążku znalazło się dwanaście premierowych kawałków utrzymanych przede wszystkim w lekkich, melodyjnych rytmach reggae. Shaggy podkreśla, że „44/876” w zamyśle miał być nowym krążkiem Stinga, który chciał nagrać płytę w stylistyce reggae.

Poprosił mnie o pomoc. Ostatecznie wystąpiłem w kilku utworach, więc Sting stwierdził, że najlepiej byłoby po prostu nagrać całą płytę razem, skoro tak świetnie bawiliśmy się przy jej powstawaniu – mówi wokalista agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. 

Krążek został bardzo pozytywnie przyjęty przez krytyków muzycznych, zanotował też dobre wyniki sprzedaży. Shaggy nie ukrywa jednak, że przekonanie do niej słuchaczy zajęło sporo czasu. Wokalista od początku kariery porusza się w bujających rytmach pop i reggae, Sting jest natomiast żywą legendą rocka, co oznacza, że słuchają ich osoby o skrajnie różnych gustach muzycznych. Shaggy przyznaje, że wielu jego fanów nie rozumiało, dlaczego nawiązał współpracę właśnie ze Stingiem.

Ostatecznie płyta została odznaczona statuetką Grammy i nieźle się sprzedała, wymagało to jednak intensywnej promocji. Ponieważ fani podchodzili do tej płyty z rezerwą i nie wiedzieli, co o niej sądzić, postanowiliśmy ze Stingiem przekonać do niej ludzi – mówi wokalista.

Shaggy twierdzi, że wspólna praca nad krążkiem „44/876” była interesująca i chętnie by ją powtórzył w przyszłości. Obecnie zajęty jest promocją swojego solowego krążka „Wah gwaan?!”, który ukazał się pod koniec czerwca, i nie myśli o olejnym krążku ani współpracy z innym artystą. Nie ukrywa jednak, że nie dotyczy to Stinga – w jego przypadku zawsze jest bowiem otwarty na propozycje.

Jesteśmy przyjaciółmi, a nie tylko dwoma kolesiami, którzy nagrali razem płytę – Sting jest dla mnie jak brat. Zrobię wszystko, o co mnie poprosi. Nie ma znaczenia, czym się akurat zajmuję. Gdy Sting dzwoni i mówi: Shaggy, zróbmy to czy tamto, ja się zgadzam – mówi Shaggy.

Czytaj także

Kalendarium

Gwiazdy

Magda Gessler: Nigdy w życiu nie robiłam sobie nic na twarzy. Miałam paraliż nerwu trójdzielnego, przez co czasami wygląda ona nieregularnie

Gwiazda TVN często jest posądzana o poddawanie się zabiegom medycyny estetycznej, dlatego też nie ukrywa, że irytuje ją, gdy ktoś wmawia jej poprawianie urody. Restauratorka podkreśla, że nie ma czasu nawet na regularny masaż, a tym bardziej na spędzanie długich godzin w gabinetach medycyny estetycznej. Przyznaje, że na jej nieregularne rysy twarzy wpływ miał paraliż nerwu trójdzielnego.

Seriale

Violetta Arlak: chciałabym przebierać w scenariuszach jak w ulęgałkach. Niestety tak nie jest

Od moich bohaterek przejmuję filozofię, która stwierdza: idź do przodu, bądź odważna – mówi aktorka. Podkreśla, że nigdy się nie poddaje, a problemy traktuje jak drobne kamyki na drodze do celu, a nie poważne przeszkody. Nie ukrywa też, że chciałaby dostawać więcej scenariuszy i móc wybierać w ofertach ról.

 

Problemy społeczne

Rak piersi dla Polek to wciąż temat tabu. Strach przed chorobą i reakcją bliskich powstrzymuje je przed regularnymi badaniami

Mimo świadomości na temat konieczności wykonywania samobadania piersi oraz niezbędnych badań takich jak USG, czy mammografia, Polki nadal nie wykonują regularnych badań. Najczęstszymi powodami są lęk przed otrzymaniem diagnozy, trudnym leczeniem, naznaczeniem społecznym, czy obawa przed brakiem dostępu do terapii. Ten lęk każdego roku skutecznie powstrzymuje Polki przed regularnymi badaniami, rozmową o zdrowiu, a także poinformowaniem najbliższych o diagnozie raka piersi. Choroba jest wciąż tematem tabu, szczególnie gdy diagnoza ma postać zaawansowaną.

Media

Marek Krupski: marzy mi się talk show współprowadzony przez moją żonę. Chcemy częściej pracować razem

Żałuję, że tak późno zacząłem pracować z żoną – mówi aktor. Latem spotkał się z Magdaleną Modrą na planie drugiego sezonu serialu "Rodzinny interes", już myśli jednak o kolejnych wspólnych przedsięwzięciach. Jego zawodowym marzeniem jest talk show, który mógłby prowadzić z żoną.